Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zosia123 napisał(a):
Misio pięknie zachowuje czystość, jest bardzo grzeczny. Chodzi podobno za swoim nowym opiekunem krok w krok.
Jutro idziemy do weterynarza, odrobaczymy go porządnie i kupimy coś na stawy. Może pan doktor jeszcze coś doradzi.



Uuu to dużo....


Też mi się wydaje ,że Misia nie stać na taką drogą wycieczkę:( Czyli co odmawiamy?

  • Replies 450
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wyjazd musimy odwołać na razie. Dzisiaj dr Szczypka obejrzał Misia dokładnie i stwierdził, że jego łapki są w bardzo złym stanie, o wiele gorszym niż myślałam. Niewykluczone że czeka go operacja. Napiszę więcej jutro, bo padam po bardzo burzliwym dniu.

Posted

Zosia123 napisał(a):
Wyjazd musimy odwołać na razie. Dzisiaj dr Szczypka obejrzał Misia dokładnie i stwierdził, że jego łapki są w bardzo złym stanie, o wiele gorszym niż myślałam. Niewykluczone że czeka go operacja. Napiszę więcej jutro, bo padam po bardzo burzliwym dniu.

Nie dobrze :shake: :shake: :shake:

Posted

Szukajcie i pytajcie! Pan Wojciech wyjeżdża w niedzielę rano na tydzień. Potem mógłby go znowu wziąć. No chyba że wcześniej Misio będzie mógł pojechać do Uli.
Najpierw trzeba zrobić Misiowi rtg, potem będzie wszystko wiadomo, czy operujemy czy nie. Ale biedaczek cierpi niestety, ma bardzo ograniczony zakres ruchu. Długo nie może ustać, bo zaraz przysiada. Przy sikaniu nóżkę tylko troszkę podnosi. Po schodach wchodzi, ale z rozpędu - jak przystanie w połowie, to już nie wejdzie. Mnie się wydawało, że to przez ten brak ruchu i beton... Pan dr Szczypka powiedział nam wczoraj wyraźnie, że takiego psa nikt nam nie adoptuje, bo to oznacza nieustanne wydatki :( Wczoraj Misiek dostał zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny. Kochany pan dr nie wziął od nas ani grosza!
Dodatkowy problem to jego wychudzenie i biegunki. Misiek waży niecałe 25 kg, podczas gdy spokojnie mógłby ważyć 30 kg. Na to trzeba by zrobić badanie w kierunku trzustki, ale to jest sprawa drugorzędna, najpierw trzeba się zająć stawami. Tymczasem kupię mu jakieś lepsze żarciuszko. Dotychczas kupiłam mu kilka puszek, tego już nie będę liczyć, bo i tak gdzieś posiałam rachunek, ale dzisiaj wkleję rachunek za nowe puszki.

Posted

Dardamell napisał(a):
a ja bym poprosiła o nr konta dla Miśka.


Już wysłane :)

Jutro jedziemy jeszcze na konsultację u dra Raka.
Operacja nazywa się PIN (pektineomiektomia+iliopsoastenotomia+neurektomia) - jeśli ktoś rozumie, o co chodzi. Ale nie zapadła jeszcze decyzja o operacji. Na pewno będziemy się starali unikać ingerencji, jeśli tylko się da!

Posted

Zosia123 napisał(a):
Dziękuję za kolejne wpłaty od sunia2000 i od Ani (prosimy o zidentyfikowanie się! ;)) :loveu::loveu::loveu::loveu:


Zosiu, jeśli to było 10 zł, to ujawniam się ;) Zapomniałam podać nick.

Parę postów wcześniej napisałaś o sobie "obca baba". Nie obca tylko wybawicielka :)

Posted

Havanko, nikt nie dzwonił...
Czyli Rutta to Ania ;)
Dardamell - spokojnie :)
Właśnie wróciłam od Misia, biedaczek dalej słabiutko się porusza. Ale ogonkiem pomachał na mój widok :) Zapomniałam niestety wziąć aparat...
Kupiłam mu dwie puchy. Okazało się, że pan też go zaopatrzył w jedzonko i na dokładkę nie chciał ode mnie pieniędzy.

Posted

Jest we Wrocku jeden pan ortopeda (oczywiscie poza doktorem Siembieda) ktory PINa robi czesto, ma w nim doswiadczenie i przy okazji jest niesamowicie dobrym weterynarzem. Przy czym wiem, ze PIN operacja tania nie jest i jest raczej rozleglym zabiegiem.

Posted

Dzisiaj byliśmy u dra Raka. Pan doktor zrobił nam RTG. Misio na spondylozę. Dr Rak radzi działać jedynie za pomocą leków. Czyli mamy dwie różne opinie. Będziemy teraz się zastanawiać, co dalej. Misio na pewno lepiej się czuje po zastrzyku od dra Szczypki - pan Wojciech mówi, że wyraźnie poweselał.
Na szczęście mamy pieniążki, więc jesteśmy w stanie pomóc Misiowi.
Badań na trzustkę nie da rady zrobić w schronisku. Ale to już sprawa drugorzędna, zresztą może mu się poprawi po tabletkach na odrobaczenie, ktore dzisiaj dostał od dra Szczypki.
Na razie jednak Misio jutro przeprowadza się na tydzień do Basi - koleżanki Mruczki - bardzo dziękuję!!! :loveu::loveu::loveu:

Tutaj Misio dzisiaj pod schroniskiem:





A tutaj już nareszcie zasłużony odpoczynek:





No odczepiła się nareszcie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...