dexterka Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Zosia123 napisał(a):Misio pięknie zachowuje czystość, jest bardzo grzeczny. Chodzi podobno za swoim nowym opiekunem krok w krok. Jutro idziemy do weterynarza, odrobaczymy go porządnie i kupimy coś na stawy. Może pan doktor jeszcze coś doradzi. Uuu to dużo.... Też mi się wydaje ,że Misia nie stać na taką drogą wycieczkę:( Czyli co odmawiamy? Quote
olalolaa Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Kurcze duzo:/ Już lepiej chyba poszukać kogos z wro zeby znalazł czas, wtedy wyszloby około 100-120zł.. ja pytam kogo moge,ale jak na złość nikt sie nie wybiera :( Quote
bla Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Miśku caaaaaaaaaaaały dzien nikogo u Ciebie?? Quote
Zosia123 Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 Wyjazd musimy odwołać na razie. Dzisiaj dr Szczypka obejrzał Misia dokładnie i stwierdził, że jego łapki są w bardzo złym stanie, o wiele gorszym niż myślałam. Niewykluczone że czeka go operacja. Napiszę więcej jutro, bo padam po bardzo burzliwym dniu. Quote
fochu Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Biedny MIś .... :( Zosiu podobno trzeba szukać dt na tydzień dla Misia pytam i rozsyłam wieści po znajomych może ktoś się znajdzie Quote
Ziutka Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Zosia123 napisał(a):Wyjazd musimy odwołać na razie. Dzisiaj dr Szczypka obejrzał Misia dokładnie i stwierdził, że jego łapki są w bardzo złym stanie, o wiele gorszym niż myślałam. Niewykluczone że czeka go operacja. Napiszę więcej jutro, bo padam po bardzo burzliwym dniu. Nie dobrze :shake: :shake: :shake: Quote
Dardamell Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 No bibulek. czy tak zawsze musi być, jakcoś zaczyna się dziać dobrego to zaraz przychodzi jakieś goowno? Quote
Mruczka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 fochu napisał(a):Zosiu podobno trzeba szukać dt na tydzień dla Misia Popytam i ja. Quote
Zosia123 Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Szukajcie i pytajcie! Pan Wojciech wyjeżdża w niedzielę rano na tydzień. Potem mógłby go znowu wziąć. No chyba że wcześniej Misio będzie mógł pojechać do Uli. Najpierw trzeba zrobić Misiowi rtg, potem będzie wszystko wiadomo, czy operujemy czy nie. Ale biedaczek cierpi niestety, ma bardzo ograniczony zakres ruchu. Długo nie może ustać, bo zaraz przysiada. Przy sikaniu nóżkę tylko troszkę podnosi. Po schodach wchodzi, ale z rozpędu - jak przystanie w połowie, to już nie wejdzie. Mnie się wydawało, że to przez ten brak ruchu i beton... Pan dr Szczypka powiedział nam wczoraj wyraźnie, że takiego psa nikt nam nie adoptuje, bo to oznacza nieustanne wydatki :( Wczoraj Misiek dostał zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny. Kochany pan dr nie wziął od nas ani grosza! Dodatkowy problem to jego wychudzenie i biegunki. Misiek waży niecałe 25 kg, podczas gdy spokojnie mógłby ważyć 30 kg. Na to trzeba by zrobić badanie w kierunku trzustki, ale to jest sprawa drugorzędna, najpierw trzeba się zająć stawami. Tymczasem kupię mu jakieś lepsze żarciuszko. Dotychczas kupiłam mu kilka puszek, tego już nie będę liczyć, bo i tak gdzieś posiałam rachunek, ale dzisiaj wkleję rachunek za nowe puszki. Quote
Zosia123 Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Dziękuję za kolejne wpłaty od sunia2000 i od Ani (prosimy o zidentyfikowanie się! ;)) :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Dardamell Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 a ja bym poprosiła o nr konta dla Miśka. Quote
mimblunka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 :(:(:( Zosiu a co dokładnie z tymi łapkami? I na czym ma polegać operacja? Quote
Zosia123 Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Dardamell napisał(a):a ja bym poprosiła o nr konta dla Miśka. Już wysłane :) Jutro jedziemy jeszcze na konsultację u dra Raka. Operacja nazywa się PIN (pektineomiektomia+iliopsoastenotomia+neurektomia) - jeśli ktoś rozumie, o co chodzi. Ale nie zapadła jeszcze decyzja o operacji. Na pewno będziemy się starali unikać ingerencji, jeśli tylko się da! Quote
Havanka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Czy nikt nie dzwonił w spr. Misia? Mam 4 odsłony nr tel. na Tablicy. Quote
rutta Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Zosia123 napisał(a):Dziękuję za kolejne wpłaty od sunia2000 i od Ani (prosimy o zidentyfikowanie się! ;)) :loveu::loveu::loveu::loveu: Zosiu, jeśli to było 10 zł, to ujawniam się ;) Zapomniałam podać nick. Parę postów wcześniej napisałaś o sobie "obca baba". Nie obca tylko wybawicielka :) Quote
Dardamell Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Przelew zrobię jutro z samego rana, bo w domu mi się strona banku nie otwiera:-( Quote
Zosia123 Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Havanko, nikt nie dzwonił... Czyli Rutta to Ania ;) Dardamell - spokojnie :) Właśnie wróciłam od Misia, biedaczek dalej słabiutko się porusza. Ale ogonkiem pomachał na mój widok :) Zapomniałam niestety wziąć aparat... Kupiłam mu dwie puchy. Okazało się, że pan też go zaopatrzył w jedzonko i na dokładkę nie chciał ode mnie pieniędzy. Quote
olalolaa Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 A może Arthroflex by mu pomógł? Działa cuda na stawy.. nie wiadomo jesczez w sumie co mu dokładnie jest, ale weźcie potem ten lek pod uwage jak coś Quote
Ziutka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 I ja poproszę numer konta, dostałam info, że jutro powinien być już przelew, więc zrobię wcześniej ;) Quote
Ironiaaa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Jest we Wrocku jeden pan ortopeda (oczywiscie poza doktorem Siembieda) ktory PINa robi czesto, ma w nim doswiadczenie i przy okazji jest niesamowicie dobrym weterynarzem. Przy czym wiem, ze PIN operacja tania nie jest i jest raczej rozleglym zabiegiem. Quote
Zosia123 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Dzisiaj byliśmy u dra Raka. Pan doktor zrobił nam RTG. Misio na spondylozę. Dr Rak radzi działać jedynie za pomocą leków. Czyli mamy dwie różne opinie. Będziemy teraz się zastanawiać, co dalej. Misio na pewno lepiej się czuje po zastrzyku od dra Szczypki - pan Wojciech mówi, że wyraźnie poweselał. Na szczęście mamy pieniążki, więc jesteśmy w stanie pomóc Misiowi. Badań na trzustkę nie da rady zrobić w schronisku. Ale to już sprawa drugorzędna, zresztą może mu się poprawi po tabletkach na odrobaczenie, ktore dzisiaj dostał od dra Szczypki. Na razie jednak Misio jutro przeprowadza się na tydzień do Basi - koleżanki Mruczki - bardzo dziękuję!!! :loveu::loveu::loveu: Tutaj Misio dzisiaj pod schroniskiem: A tutaj już nareszcie zasłużony odpoczynek: No odczepiła się nareszcie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.