Jump to content
Dogomania

Dardamell

Members
  • Content Count

    747
  • Joined

  • Last visited

About Dardamell

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://dardamell.posadzdrzewo.pl

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    dużo różnych
  • Occupation
    chcę być grabarzem
  1. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Aha, to fajnie wiedzieć, że napisałam "bronienie zasobów nie jest niczym złym" oraz "że pies ma prawo być agresywny w stosunku do właściciela, bo równość, miłość, tolerancja". Bo ja myślałam, że napisałam coś innego. Ale dobrze, że są takie osoby jak Wy, które mi powiedzą co myślę na dany temat, bo sama w sobie bym się zagubiła. W tym momencie EOT z mojej strony, bo to nawet nie jest rozmowa. Rozmowa polega bowiem na słuchaniu drugiej osoby i rozumieniu co ona mówi oraz odnoszeniu się do tego co powiedziała/napisała a nie na nadinterpretacji jej wypowiedzi i przekształcania jej w taki sposób, aby nie przyznać sie do tego, że czegoś się nie zrozumiało i uważać, że wygrało się potyczkę z uwagi na zakrzyczenie drugiej strony i wmawianie jej różnych rzeczy. Ale cóż tacy w końcu są użytkownicy dogomanii.
  2. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    No pacz, bo ja zrozumiałam, że tu mi się zarzuca, że: -nie pracuję z psem bo jestem przeciwna strzelaniu psa w ryj; - skoro jestem przeciwna i uważam, że bronienie zasobów jest zachowaniem normalnym (zachowanie zupełnie naturalne dla wielu dzikich zwierząt, i niestety psy pozostałość po niektórych dzikich zwierzętach wciąż w sobie mają) a nie patologicznym to przecież jestem też przeciwna pracy z psem nad zmianą tego zachowania; - dodatkowo skoro piszę o tym, że niektóre zachowania są uwarunkowane genetycznie i że jedne rasy mają takie reakcje do nich przynależne a inne rasy inne to przecież jest wymówka abym nie musiała z psem pracować. I to dlatego się nie dogadamy.
  3. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Zastanów się co wynika z moich postów a potem pisz, zamiast wkładać w nie rozumowanie narzucone przez a_niusie. Jeżeli nie wiesz co autor miał na myśli to dopytaj, poważnie, to bardzo ułatwia porozumiewanie się. Robiąc takie zestawienie moich wypowiedzi potwierdzasz moje stwierdzenie, brzmiące:[QUOTE]napisałam, że z powodu pewnych predyspozycji rasowych oraz osobniczych i nie możności wyjścia bez poważnych obrażeń z konfrontacji z psem takiej wielkości wolę używać innych metod.[/QUOTE] Swojąd drogą, to Amber pisała o zabiegach pielęgnacyjnych.
  4. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Fauka, ale Ty naprawdę nie rozumiesz, że każdy pies jest odrębnym organizmem i każdy z nich reaguje inaczej? Poważnie, to takie bardzo trudne jest do zrozumienia? P.S. Niski próg pobudzenia to reaktywność.
  5. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Asiak_kasia, ale o tym pisałam też już wcześniej. Są różnice między rasami z różnych typów użytkowości. Są różnice między rasami z tego samego typu użytkowości ale największe różnice będą zawsze miedzy konkretnymi osobnikami. Są takie psy, które pozwolą człowiekowi na pewne rzeczy a są też i takie, które na te rzeczy nie pozwolą. Mój pies nie da sobie dać w pysk. Odda, ze zdwojoną siłą i masz pewność, że następnym razem nie będzie już nawet próbował warknąć tylko od razu zaatakuje. Dlatego właśnie był uczony opamiętywania się co robi na inny sposób. Nie można też zapominać, że pewne rzeczy są uwarunkowane w genach i jak bardzo byś się starała to jedyne co możesz zrobić to kontrolować otoczenie i zachowanie ale go nie wyplenisz. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia psa nie ma czasu na dyrdymały, ale i człowiek inaczej reaguje. To również pisałam wcześniej, jak trzeba to się postawić to trzeba, ale zupełnie nie rozumiem, czemu w sytuacji, gdy nie trzeba i jest możliwość spokojnej pracy mam strzelać psa po ryju. Jeżeli nie ma zagrożenia życia czy zdrowia, to mogę się z psem pierdzielić w naukę nie pilnowania zasobów, ale jeżeli pies zżera szkło, to gówno mnie jego reakcję obchodzą, podchodzę i zabieram. Ale! ze świadomością jaka reakcja może być ze strony psa i z przygotowaniem do tego. Tak samo jak z tamowaniem krwawienia czy resuscytacją psa. Jakbym w sytuacji newralgicznej zachowywała się jak delikutaśna panienka to bym się na takie psy nie porywała. To co mnie przeraża w tej dyskusji to stwierdzenia, że pies nie ma prawa. Osoba, która twierdzi, ze pies nie ma prawa w dupie była i gówno widziała. Tak samo jak autorytatywne stwierdzenie, że skoro masz psa od szczeniaka a w życiu dorosłym ten pies potrafi zaatakować człowieka to "you do it wrong" również nie ma pojęcia o czym pisze. Chociażby dlatego, że sporo zaburzeń psychicznych ujawnia się dopiero w życiu dorosłym. To wszystko się bierze pod uwagę przy ocenie, czy z psem pracujemy czy nie, czy lepiej oddać komuś innemu czy uśpić. Ale jak ktoś patrzy na psa tylko przez pryzmat tego jak kto wychowuje, no to sorry. Tak jakby zupełnie geny, pożywienie, reakcje chemiczne zachodzące w organizmie się nie liczyło. Jeżeli tak, na uj powstał ogromny dział zajmujący się biologicznymi i genetycznymi aspektami zachowania. To jest wręcz przerażające, że ktoś, kto przez wiele lat miał psy zupełnie nie rozumie, ba, odrzuca to wszystko, bo on ma psy idealne. I z takimi osobami ja nie mam zamiaru dyskutować w ogóle. Bo to jak rozmawiać z płytką chodnikową. Naprawdę myślicie, że na zachowanie tych psów "po przejściach" wpływ mają tylko te przejścia? A skąd w schroniskach znajdują się psy nie wykazujące cienia agresji? Przecież one też są "po przejściach". A psa można obudzić też na inne sposoby, zamiast podłazić i go szturchać. Poważnie, stwierdzenie metodę do psa a nie psa do metody to nie tylko puste słowa.
  6. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Czekunia, ale czego byś się nie spodziewała? Zarówno labrador jak i gordon nie mają takiej siły w pysku jak rott, a dodatkowo pyski mają miękkie. Hodowane są pod zupełnie innym kontem i inne cechy przekazują z pokolenia na pokolenie. Rott ma twardy pysk i nawet jeżeli jego reakcja w danej chwili będzie na takim poziomie jak laba czy gordona, to szkody poczynione będą większe. Dodatkowo u ras obronnych pielęgnowany jest poziom agresji w stosunku do człowieka. Bo tak je się wykorzystuje. Ich odruchy obronne będą bardziej zdecydowane niż u ras myśliwskich. Ich inteligencja adaptacyjna również jest inna niż ras myśliwskich. A teraz wyobraź sobie, że mając 45kg rotta, po rodzicach pracujących, który szybko ocenia i zdecydowanie reaguje w sytuacji zagrożenia, używając do tego nie tylko pyska ale świadomie wykorzystując swoją masę strzelasz go w pysk, bo warkną jak chciałaś odebrać mu jedzenie. Tu nie chodzi o to, że tylko osoby mające twarde psy mogą się wypowiadać w temacie agresji. Ale o to, że te typy ras bardzo ale to bardzo się różnią fizycznie i psychicznie i przekładanie reakcji jednego typu psów na drugi jest dziecinadą (i nie ważne czy ktoś wkłada rotta w schemat laba, czy laba w schemat rotta, bo obydwa te kierunki są bezsensowne). Ja nie neguję osób, które nie miały psów obronnych i nie uważam, ze to oznacza, że nie mają pojęcia o życiu. Ja neguję tylko te osoby, które na wszystkich patrzą tylko i wyłącznie przez pryzmat swojego własnego psa. To tak jakby właściciel mopsika napisał, że jesteś lamerem, bo Twój chart goni zające, a przecież to takie proste bo on swojego mopsika... Rozumiesz teraz, co miałam na myśli pisząc o życiu z gordonem czy labem?
  7. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Fauka, jakbyś za bronienie moją sukę trzasnęła po ryju to masz jak w banku wizytę na ostrym dyżurze. Nie ten kaliber co to się po ryju trzaska. Ale Ty zapewne też z tych co nie rozumieją, że psy są różne i jedne przyjmą to, że dostały a drugie oddadzą z nawiązką, co doprowadzi tylko do zaostrzenia reakcji przy następnej sytuacji. Pies to nie dziecko. Ja temat kończę, bo rozumiem, że wy się znacie na wszystkim na świecie, więc jakakolwiek dyskusja nie miałaby sensu. Życzę dalszego bardzo udanego życia z labradorami i gordonami.
  8. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Podrzucę moją do kąpieli. Czesać nie trzeba. Ja bardzo chętnie bym to na kogoś zrzuciła, a jak jeszcze bezstresowo pies to zniesie to w ogóle bajka.
  9. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Mnie zwyczajnie bardzo dziwi, jak ktoś może nie rozumieć, że psy są różne. Mają różne charaktery, różne temperamenty, różne progi pobudzenia, etc. Nie rozumiem też takiej wszędzie obecnej hipokryzji - ja mam prawo się wkurzyć i powiedzieć komuś coś nie miłego ale psu tę możliwość odbieram. Ja mam prawo złapać psa za fraki i siłą coś na nim wymusić, ale on w stosunku do mnie nie ma prawa zachować się agresywnie. Wielu uważa, że ludzie to najmądrzejszy i najinteligentniejszy gatunek a psy to takie tam mało myślące zwierzęta, i nam tym hiper mega wolno ale tym "po prostu psom" już nie. Nie rozumiem też dlaczego miałabym wchodzić w konfrontacje z psem, jeżeli nie ma ku temu ważnych powodów odnośnie bezpieczeństwa czy to psa czy otoczenia. Zupełnie nie jestem w stanie tego pojąć. I to wszystko co powyżej twierdzi osoba, która uważa się za najbardziej zajebiaszczego znawcę psiej natury.
  10. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    A jak pies ma poranione oko pazurem kocim, bo wtykał łeb nie tam gdzie powinien? Albo krople są piekące a pies histeryczny?
  11. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Amber, jak ktoś chce wierzyć w takie rzeczy to niech wierzy. Szkoda trochę, że wszędzie to pisze niczym prawdy objawione i dogmaty, bo może to komuś przysporzyć problemów. Ja natomiast wiem, że możemy mieć psa od szczeniaka i on jest cudowny i się słucha i można z nim robić wszystko aż tu jednego pięknego ranka okazuje się, że nasz psi ideał to cholerny Cujo. Jak ktoś nie chce widzieć tej strony psów to niech nie patrzy. Nie mój cyrk nie moje małpy.
  12. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='Amber']Dokładnie. Są pieski zakapiory i do tego uparte zakapiory. W takich przypadkach wchodzenie w konfrotnacje bez zbroi i hełmu ;) jest samobójstwem.[/QUOTE] Przy niektórych dodałabym jeszcze paralizator. a_niusia, gdyby zachowanie zależało tylko od wychowania to wiele osób byłoby najszczęśliwszych na świecie. Trafisz kiedyś na psa, który nauczy Cię pokory i zrewiduje całą wiedzę i doświadczenie. Ale jednak życzę, że nie trafisz na takiego u siebie, bo to bardzo przykre doświadczenie, jak nagle się okazuje, że jesteśmy jak Sokrates. Ale jak to mawiają wielcy "ignorance is bliss".
  13. Dardamell

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Wiele cech jest przypadkowych, związanych z kolorem z uwagi na to, że hodując na kolor nie zwraca się na nie uwagi, jeżeli nie są jakieś bardzo problemowe, gdzie przy innym kolorze mogą nie wyjść z uwagi na to, że osobniki dające dany kolor nie przejawiały danych cech. Czy mamy pewność, że genetycznie nie jest dana cecha związana z kolorem? Absolutnie nie. Nt. dziedziczenia charakteru wciąż za mało wiadomo, aby autorytatywnie stwierdzić, że dany związek nie istnieje. Poznawszy wiele labków, stwierdzam, że jedyna forma laba, jaką tolerują to w kolorze czarnym, ale nie z uwagi na to, że lubię czarne masywne psy, ale z uwagi na to, że są spokojniejsze. To nie jest też tak, że inne nie są wychowywane, trenowane, etc. dlatego sie tak a nie inaczej zachowują. Zachowanie w dużej mierze kształtowane jest przez osobowość psa a dopiero na to nakładane jest wychowanie i szkolenie. Gdybyśmy wzięli wiele psów i zupełnie ich nie wychowywali i nie szkolili to wtedy byśmy dopiero zobaczyli jakie są pomiędzy psami różnice.
  14. Dardamell

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Brezyl, rage syndrom prawdopodobnie nie jest kwestią charakteru a choroby fizycznej. Coraz częściej pisze się i mówi, że jest to zachowanie na tle padaczkowym.
  15. Dardamell

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Soko, ale jeżeli lęk uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie to powinno się go leczyć. Dla własnego dobra. Co innego lęk przed aligatorami w Polsce a co innego taka reakcja na widok wszechobecnego psa. Ktoś, kto ma takie lęki nie może wymagać od ludzi aby Ci mu schodzili wiecznie z drogi i przepraszali, że lubią psy.
×