elik Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 enia napisał(a):wiem, czytam, bardzo się cieszę, to cudowni ludzie skoro podjęli się takiego trudu..... Tak, bardzo, ogromnie się z tego cieszę. Quote
emilia2280 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Elu, to jest drugi cud u Lunki! Wow, musialas naprawdé byc bardzo mila i przekonywujáca, na pewno mialas w tym udzial :ppp Co robimy z mlodym srakiem? Jak toto wyadoptowac takie niedobre i niewychowane? Quote
elik Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 emilia2280 napisał(a):Elu, to jest drugi cud u Lunki! Wow, musialas naprawdé byc bardzo mila i przekonywujáca, na pewno mialas w tym udzial :ppp Dziękuję :oops: No przeca mnie znasz, w sprawie psiej to mi się jakieś dodatkowe zmysła uruchamiają, a resztę sama Lunka sprawiła i św. Franciszek :lol: emilia2280 napisał(a):Co robimy z mlodym srakiem? Jak toto wyadoptowac takie niedobre i niewychowane? Nie bój żaaaaaby, damy sobie ze smarkulą radę. Jeśli mój TZ z nią wytrzyma (a trudno będzie, bo ostatnio wnerwiła go maksymalnie uwaliwszy piękną kupkę przy łożu z jego strony), to zamierzam ją przetrzymać do drugiego szczepienia p/wirusówkom. Czasu więc jeszcze trochu jest, żeby się sragwa mała naumiała co, gdzie się robi :) Quote
Asia & Ginger Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Elu a co tam u małej srajdki? Dawno nic nie pisałaś. :cool3: Quote
elik Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Och, bo pełne ręce roboty, nie zawsze miłej się uzbierało :) Sunieczka Sonieczka słodki brzdąc robi maleńkie postępy. Od czasu do czasu wypróżnia się na pieluszkę, coraz bardziej dokucza rezydentom, a oni coraz bardziej jej ustępują. Muszę znowu zrobić jej kilka zdjęć i wstawić na wątek. Quote
Soko Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Dobrze powiedziane, musisz! Cieszymy się z siuśkowych sukcesów ;) Quote
elik Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Soko']Dobrze powiedziane, musisz! Cieszymy się z siuśkowych sukcesów ;)[/QUOTE] A jak ja się cieszę :multi: Quote
majowa Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 to ja tych kierpcy nie zdarze wysłać właśnie je odgruzowałam, ale nie mam czasu podjechać z Wieliczki na północ Krakowa :( Quote
elik Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='majowa']to ja tych kierpcy nie zdarze wysłać właśnie je odgruzowałam, ale nie mam czasu podjechać z Wieliczki na północ Krakowa :([/QUOTE] A kiedy wracacie ? Quote
Soko Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 A jak ja się cieszę :multi: Tylko bez sisi z radości :D Quote
majowa Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='elik']A kiedy wracacie ?[/QUOTE] nie do końca załapałam ale ja dziś okropnie zakręcona jestem mieszkamy na stałe w Wieliczce, w świętokrzyskiem bywamy, może końcem stycznia będziemy, niby pracuje w centrum Krakowa ale ostatnio nie mam jak sie wyrwać z pracy Quote
elik Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Soko']Tylko bez sisi z radości :D[/QUOTE] Łobuzie, to Sonia siusia z radości, a nie ja :) [quote name='majowa']nie do końca załapałam ... mieszkamy na stałe w Wieliczce, w świętokrzyskiem bywamy, ...[/QUOTE] Hi hi hi wychodzi na to, że to ja nie do końca załapałam, bo myślałam, że jest dokładnie odwrotnie i że czeka Was podróż w świętokrzyskie więc po drodze wpadniecie nas odwiedzić :) Quote
emilia2280 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 dawno nie bylam u malej sraki, co nawet czasem trafi na podklad :p musiala juz chyba urooosnác :) Quote
elik Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 emilia2280 napisał(a):dawno nie bylam u malej srakii jest tam , co nawet czasem trafi na podklad :p musiala juz chyba urooosnác :) Witamy mamuśkę :) Trafi, trafi, a jak się potem o nagrodę upomina ? Truchcikiem biegnie do łazienki - tam są nagrody po myciu łapek po spacerze - biegnie tak, że na zakrętach ledwie wyrabia i jest szybciej niż ja. Łapeczkami staje na podwyższeniu i zadziera łepek w stronę słoiczka z nagrodami :) Jest bardzo pocieszna :loveu: Quote
justysiek Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 elik napisał(a):Witamy mamuśkę :) Trafi, trafi, a jak się potem o nagrodę upomina ? Truchcikiem biegnie do łazienki - tam są nagrody po myciu łapek po spacerze - biegnie tak, że na zakrętach ledwie wyrabia i jest szybciej niż ja. Łapeczkami staje na podwyższeniu i zadziera łepek w stronę słoiczka z nagrodami :) Jest bardzo pocieszna :loveu: ale się miło czyta o tej małej łobuziarze:) cieszę się ogromnie, że trafiła do Ciebie, że się wszystkiego nauczy i potem znajdzie się dla tej małej cudny domek:) Quote
elik Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 justysiek napisał(a):ale się miło czyta o tej małej łobuziarze:) cieszę się ogromnie, że trafiła do Ciebie, że się wszystkiego nauczy i potem znajdzie się dla tej małej cudny domek:) Miło mi, dziękuję :oops: Obawiam się nieco, że nauczy się też i złych manier od moich czipsów, które są rozpuszczone jak dziadowski bicz, ale wynagradzam im bóle i niedostatki z przeszłości :cool3: Quote
justysiek Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 elik napisał(a):Miło mi, dziękuję :oops: Obawiam się nieco, że nauczy się też i złych manier od moich czipsów, które są rozpuszczone jak dziadowski bicz, ale wynagradzam im bóle i niedostatki z przeszłości :cool3: to i nowy domek się do rozpuszczania przyzwyczai :) ha ha ha:) Quote
Soko Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Ja bym nie umiała nie rozpieścić takiej cudownej złotej kuleczki! :) Quote
emilia2280 Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 [quote name='justysiek']ale się miło czyta o tej małej łobuziarze:) cieszę się ogromnie, że trafiła do Ciebie, że się wszystkiego nauczy i potem znajdzie się dla tej małej cudny domek:) aahaha, sié nauczy, ale czego? rozpuszczony maly bák :p Quote
justysiek Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 emilia2280 napisał(a):aahaha, sié nauczy, ale czego? rozpuszczony maly bák :p ze sie psa rozpuszcza:) Quote
emilia2280 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 no jedynie! szukamy sroce kojca domowego- taka zagródka, zeby Ela mogla sié spokojnie zajác na chwilé swoimi sprawami, bez pilnowania báka, co jej psy terroryzuje i jeszcze broi okrutnie ;p Quote
justysiek Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 ale okrutnica:) mała bzdziągwa:) Elu życzę Ci, żeby ta mała się w końcu zreformowała troche i dała Ci chwilę wytchnienia:) nie wiem czy wiecie ciotki, ale Forest już od 2 tyg w domku i to taka wspaniale się złożyło, że znalazła się właścicielka:) psiak ma wspaniale warunki i kochajaca Pania:) Quote
Soko Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Emilko a karton jakiś duży? Jakby jakoś przystawić? Ja z chęcią zrobię taki domek z kartonu.. nie wiem ile przetrwa :D Quote
elik Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 (edited) emilia2280 napisał(a):... szukamy sroce kojca domowego- taka zagródka, zeby Ela mogla sié spokojnie zajác na chwilé swoimi sprawami, bez pilnowania báka, co jej psy terroryzuje i jeszcze broi okrutnie ;p Emilko kochana Sonia właśnie skończyła rozbierać drewniany stojak na buty, ten, pamiętasz, co stoi, a właściwie stał w przedpokoju vis a vis lustra. Plagi egipskie, jak je wellington nazwała, napoczęły, a ta skończyła. Musze ją pochwalić, bo jest znacznie skuteczniejsza niż tamte dwie :angryy: Kojec jest bezwzględnie konieczny. Ja smarkuli dam. Coś narozrabia, do karceru ! A co, niech wie co wolno, a co nie :) Dzisiaj na spacerze zaczepiła nas pani i zachwycała sie małą, wystawiająca ciekawie łepek zza mojej pazuchy. Jak zaczęła ją głaskać, to ta,oczywiście wijąc się jak ten piskorz, za wszelką cenę chciała sie do niej wydostać. Gdy pani już się rozpływała w ochach i achach, posiedziałam, że sunia szuka domku. Ajajajjj pani była zachwycona, zgodziła się na wszystkie procedury adopcyjne, zapisała sobie mój nr telefonu i rozstałyśmy się z tym, że porozmawia z mężem i zadzwoni. Minęło jakieś 5 godzin, ale nie zadzwoniła. Szkoda, bo wydawała mi się odpowiednią mamą dla Soni, mieszka o rzut beretem ode mnie i pewnie na spacerkach widywałybyśmy się :) Nic to i tak by jej na razie nie dostała. Soko napisał(a):Emilko a karton jakiś duży? Jakby jakoś przystawić? Ja z chęcią zrobię taki domek z kartonu.. nie wiem ile przetrwa :-D Ręczę za to, że niewiele :evil_lol: Sonia ma ząbeczki, jak igiełeczki i szyje równo i często. Rozkład dnia Soni jest niezmiennie taki sam: spanie, jedzenie, rozrabianie i znowu od początku: spanie, jedzenie, rozrabianie.... Jest typowym szczęśliwym dzieciakiem. Kochana :loveu: Edited January 19, 2012 by elik Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.