Nanka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 tego maila to chyba Pani pisała do Mili, bo ja nic nie dostałam, a zresztą ja się nadal nią zajmuję :) ja tego nie wiem, może uda się sprawdzić jak Tosca będzie iść pod Geanta (bo wierzę, że pójdzie) ;) Quote
Miles Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 a nie,ja tego nie dostałam ja dostalam mial od jeszcze innej pani.Od mani Małgorzaty ;] Quote
Miles Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 a niee,jednak dostałam,sorki za zamieszanie źle spojrzałam.POwiedzialąm ytej pani ze w schronisku nie ma warunków aby sprawdzic jak Tosca reaguje na koty,lecz pani mnie prosiła zeby sie czegos jednak dowiedziec bo jest zaineteresowana adopcja. Quote
Nanka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 to super ze się ktoś zainteresował, trzeba sprawdzić te koty :) TOSCA JEDZIE NA AKCJE!! ze mną :D Quote
ewatonieja Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Tosia jest cudna,dlaczego nikt jej nie chce? Quote
Nanka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Tosi się dzisiaj niestety nie poszczęściło :( chociaż myślę, że zda pozytywnie test na koty - jest naprawdę bardzo spokojna i kochana. i ma przepiękny uśmiech :loveu: fotki wkleję później. Quote
Niewiasta_21 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Biedna Tosia...ona jest naprawde super,szkoda ze jej sie nie udało :-( Quote
ewatonieja Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 niestety jak sie okazało Tosia zareagowała agresywnie na jednego z kotów,ale dopiero wtedy kiedy skierowałam jej uwagę na niego, przechodziłysmy koło wybiegu kotów i nawet nie zainteresował sie nimi,tylko ten jeden tak ja wkurzył,nie wiem czemu :/ przezyłam koszmar jak ją zostawiałam sama w boksie,piszczała,drapała ,musiałam uciekac stamtad bo serce mi sie krajało :( tyle pieszczot dzisiaj zaznała, jest uroczym psem o najszerszym usmiechu jaki widziałam :) smutne to... Quote
Nanka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 ojej... to niedobrze z tymi kotami... szukamy domku dalej... biedna Tosiunia :-( jestem naprawdę wdzięczna za te parę godzin spędzonych z Toską... mogłam ją lepiej poznać, trochę pobyć, i teraz mogę polecić ją każdemu... może i nie przyciąga wzroku, ale po spędzeniu z nią chociaż 5 minut okazuje się najkochańszym psem pod słońcem, z przepięknym uśmiechem, i wzrokiem pełnym oczekiwania. tak mi okropnie żal, że musiała wrócić do schronu... domek tym bardziej pilnie potrzebny! Quote
Ayia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 najgorsze wlasnie jest to ze niektore niestety musza wrocic do schronu ;( Quote
ewatonieja Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Czy Toska był sterylizowana? czy ktos ma pewne info, nie pytam Julii w tym momencie? Quote
Niewiasta_21 Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Ja pytałam w gabinecie przed akcją,wiec prawdopodobnie nie była sterylizowana. Quote
Nanka Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Natalko, ponieważ do Ciebie jest kontakt, proszę, żebyś ją zachwalała jak najładniej ;) zamierzamy jeszcze bardziej skoncentrować się na jak najszybszym znalezieniu domku, bo w tym momencie Tosca jest jeszcze bardziej potrzebująca niż przed akcją, moim zdaniem... pomóżcie w rozwieszaniu plakatów!! Quote
ewatonieja Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Pani Małgorzata z warszawy bedzie do mnie dzwonił dzisiaj :) mam nadzieję że nie muszę jej przekonywac za mocno,coś czuje ,że ona sama bardzo chce :)) trzymajmy kciuki ! Quote
Nanka Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 trzymam bardzo mocno :) o której godzinie będzie Pani dzwonić? Quote
ewatonieja Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Tosca bedzie miała dom tylko musi poczekac do majowego wolnego Pani Małgorzata z Warszawy chce po nią przyjechac własnie wtedy,bo bedzie mogła poświecic wiecej czasu na wprowadzenie Toski w życie domowe z 3 kotami jesli macie jakies spytania do Pani to prosze napiszcie tutaj ja zapytam i przekaże wam odpowiedź, Pani jest bardzo miłą osobą,nad adopcja psa myślała bardzo długo i stwierdziła że własnie dojrzała do tej decyzji, bardzo się martwi ,że pracuje 8 godzin i pies bedzie musiał siedziec w domku (2 pokoje i duza kuchnia) tyle czasu,prosiła o "zarezerwowanie" Toski do maja chyba że ktos zapewni lepsze warunki,dom z ogrodem/ wiecej czasu dla Toski co o tym myslicie? prośba do Julii jak Tosia trafiła do schroniska?znamy jej przeszłośc? pozdrawiam N Quote
Nanka Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 super świetnie :multi: mam już zdejmować plakaty? naprawdę bardzo się cieszę, podziękuj Pani ode mnie ;) i możesz jeszcze opowiedzieć jak się Tosiunia na akcji zachowywała :) ja mam pytanie, jak Pani znalazła Toskę? Quote
Miles Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Ja tez rozmawiałam z tą panią,wysłaląm jej pare zdjęc Toski z wczorajszej akcji...A skoro ty tez masz z panią jakis kontakt Natalio to zostawiam tobie juz ta całą sprawę,bo wiem ze oddaje ją w dobre ręce;] Quote
Nanka Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 słuchajcie, Tosi jest potrzebny tymczas! miesiąc w schronie to dużo, i bardzo boję się, że ją zagryzą po tej akcji, i że nie doczeka tego wspaniałego domku :( Quote
Ania Agata Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Cholerka, już się cieszę, ale do maja kawał czasu. :roll: Quote
ewatonieja Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 ja nie wezme zadnego psa ze schronu,nie moge nawet na miesiac, mam nadzieję ze rozumiecie,nadal szukam Miśki :placz::placz::placz: Quote
Niewiasta_21 Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Moim zdaniem zmieniła bym tytuł,bo miesiac czasu to niestety długo,wszystko w takim czasie moze sie wydarzyc. i uwazam ze Tosca dalej powinna szukac domu,a nie bezczynnie czekac...bo ludzie są rózni.Niestety.Obiecanki cacanki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.