Jump to content
Dogomania

Milka (d. Ondra) - droga z piekła, wprost do nieba bram - w Swoim Domu w Szwecji


Recommended Posts

Posted

Ty$ka napisał(a):
To się cieszę, że sprawa tak się ma :D

Jasne, że tak - zdrowie jest najważniejsze! ;)

Haha ja tez ale musze z nia popracowac nad coraz dluzszym skupianiem sie bez nagrody i tak i tak :diabloti:

Tylko w glupim momencie to sie stalo... No ale coz do 8 wrzesnia mamy jeszcze troche czasu - ten weekend bedzie jak bedzie wystartujemy to dobrze nie wystartujemy to tez mniej dobrze ;)

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Kurcze te pierwsze zdjęcia Milki są straszne :( A ta zmiana u Ciebie niesamowita!

Albo sobie psa podmienilam :razz:

Sonka95 napisał(a):
Zdrówka życzymy ;)

Dziekujemy! Wyslalam dzis meza w drodze do domu po opaske na kolano i lepiej sie chodzi :loveu: Ale musze oszczedzac noge wiec zaraz go wysle na spacer z psami :diabloti:

Posted

Jaka Mileczka była wystraszona, o matko! Pamiętam te zdjęcia, było wiadome, że u takiej Pańci sunia się rozkręci no i proszę :multi:
Teraz wygląda na mega szczęśliwą! :loveu:


Oszczędzaj kolano Ciocia!

Posted

jamnicze napisał(a):
Cześć, głaskanka dla panienek :)

Czesc :)

Vilena napisał(a):
Jaka Mileczka była wystraszona, o matko! Pamiętam te zdjęcia, było wiadome, że u takiej Pańci sunia się rozkręci no i proszę :multi:
Teraz wygląda na mega szczęśliwą! :loveu:


Oszczędzaj kolano Ciocia!

Z wystraszonego do tak otwartego i pozytywnie nastawionego psiaka :loveu:

Staram sie ale ktos musi z psami wychodzic jak Tz w pracy ...

Posted

Z kolanami to jest ciężka sprawa, znam ten ból. Jak się przeciąży staw to potem kilka dni z głowy, bo się nie można ruszyć :shake: Staraj się oszczędzać i kuruj, żebyś 8 mogła na zawody jechać! :D

Posted

rashelek napisał(a):
Z kolanami to jest ciężka sprawa, znam ten ból. Jak się przeciąży staw to potem kilka dni z głowy, bo się nie można ruszyć :shake: Staraj się oszczędzać i kuruj, żebyś 8 mogła na zawody jechać! :D

No staram sie kurowac, dzis jest troche lepiej (pewnie zasluga masci i przeciwbolowych) ale na wszelki wypadek ide do lekarza zeby spojrzal na to fachowym okiem. Lepiej mi sie tez chodzilo z opaska na kolano

Posted

Błyskotka napisał(a):
Zdrówka bo jednak ono jest najważniejsze !

Wg lekarki bede zyc :diabloti: Na razie do poniedzialku mam byc w domu i zyc na spokojnie a jesli nie bedzie poprawy to znow sie do nich zglosic. Tak wiec sobotnie i niedzielne zawody odpadaja - pieniadze przepadna ale suma za papierek od lekarza ze nie moge wystawpic byla podobna do tej co ja zaplacilam za starty + zaplacilam za sama wizyte tak wiec sie zdecydowanie nie oplacalo ;) Kurujemy sie na zawody 8 wrzesnia :loveu:

Posted

Ty$ka napisał(a):
I do lekarza koniecznie ;)

A psy (jak nie ma innej możliwości) można zmęczyć też w domu ;)

akurat nad Twoim postem pisalam ze wg lekarki bede zyc.

obie sa na tyle ze jak cos robimy to fajnie jak nie to poprostu odpoczywaja - jak dobrze ze nie mam borderka :evil_lol:

Posted

O, widzisz... pisałyśmy równocześnie, stąd to przeoczenie :)

To się cieszę. Mój też taki jest, acz po kilku dniach leniuchowania robi się nieznośny ;)

Posted

Ty$ka napisał(a):
O, widzisz... pisałyśmy równocześnie, stąd to przeoczenie :)

To się cieszę. Mój też taki jest, acz po kilku dniach leniuchowania robi się nieznośny ;)

Jedynie szkoda mi zawodow bo nawet jesli nie byly az takie wazne dla naszej kariery to jednak zawsze nowe doswiadczenie. ale teraz sie kuruje do 8 wrzesnia.

Ja mam w domu takie zabawki edukacyjne w razie co, tam musza poprzekrecac podniesc itd zeby wyciagnac smaka albo mozna siedziec na kanapie z noga w gorze i wymyslac jakies nowe sztuczki i klikac za nie :diabloti:

Posted

Nie żałuj zawodów, naprawdę zdrowie ważniejsze! :D

NO właśnie... wbrew pozorom można psa zamęczać w domu. Ja nieraz to robię, gdy jestem chora ;ppp

Posted

[quote name='Ty$ka']Nie żałuj zawodów, naprawdę zdrowie ważniejsze! :D

NO właśnie... wbrew pozorom można psa zamęczać w domu. Ja nieraz to robię, gdy jestem chora ;ppp
Troche zaluje :diabloti:

Cale szczescie albo wyslac na marator je z Tz :diabloti:

[quote name='Nutusia']Tylko mi tam odpoczywać sumiennie proszę! ;) :)
Pospalam sobie dopiero co :loveu: tak to jest jak moj organizm jest przestawiony na prace na noc - czyli w dzien musze pospac - a ja juz nocek nie pracuje... wczoraj mialam ale nie moglam i mam w piatek ale raczej tez nie bede mogla. ale to tylko extra normalnie to w dzien i na wieczory i weekendy pracuje


Mam ochote upiec ciasto jablkowe dzis :loveu: Tylko musze isc kupic jablka do sklepu.

Posted

Kasi i Lena napisał(a):
Kuruj się i nie żałuj zawodów. Będą kolejne a noga ważniejsza.

Jak już upieczesz ciasto to możesz mi wysłać. mniam :loveu:

Jasne szybko kurierem? :loveu:

Posted

Kasi i Lena napisał(a):
Może być kurier , możesz je nawet teleportować jak potrafisz bo ja chce ciasto a jestem za leniwa żeby upiec ;)

Mnie cos dzis naszlo, mielismy jechac na wybieg dla psow ale od tego chodzenia na rtg pare ulic i spowrotem to troche kolano mnie boli a jak ja usiade na wybiegu to psy same nie beda biegac. to zrobilam zupe :loveu: drugie danie zaraz :loveu: a potem do sklepu po jablka :loveu:

Paulina_mickey napisał(a):
Oj kolana to nic przyjemnego, sama z jednym miałam problem już jakiś czas temu. Ale zdrówka życzę, oby jak najszybciej wszystko było OK :)

Dziekuje :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...