bico Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [quote name='Murka'] Z lepszych wieści, to dzwoniła dziś pani zainteresowana adopcją Czarka. Bardzo sympatyczna, jej córka wypatrzyła Czarka i zakochała się od pierwszego wejrzenia. Mają już pieska z odzysku. Nie przeraziła ich informacja o problemach zdrowotnych Czarka i chcą go zobaczyć, przyjadą prawdopodobnie w niedzielę. Wspominałam im też o Cypisku. Mam nadzieję, że któregoś z chłopaków uda się nam wypchnąć do domu...[/QUOTE] ...czyli jest nadzieja:) Murko, ponamawiaj ich troszeczkę na Czarusia;) Quote
Murka Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Rozmawiałam wczoraj znów z doktorem; jeśli ten zestaw leków nie pomoże (musimy poczekać jeszcze ok. 1,5 tygodnia, żeby to sprawdzić), to doktor ma jeszcze inny zestaw do wypróbowania. Jeśli i ten drugi zestaw nie pomoże i Czarek będzie charczał to doktor chciałby zrobić gronkoskopię (chyba dobrze napisałam... chodzi o badanie sondą drogi oddechowe) i zobaczyć np. jak wygląda podniebienie miękkie - może np. ono jest przyczyną i wystarczy je skrócić. Póki co niby jest lepiej, ale na razie nie ma upałów, więc to też może być przyczyna. A Cypisek nam zrobił niespodziankę i wczoraj dwa razy wybrał się na wycieczkę do sąsiadki (przez płot) i za karę chodzi tylko na lince teraz. Quote
Soema Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 One wszystkie mają coś z kota....? Dziękuję Murko za takie rzetelne podejście do sprawy i opisy... Może ten dom się zdecyduje, wtedy łatwiej byłoby pomóc im, a Ciebie odciążyć. Wcięło mi gdzieś teksty chłopaków, jak tylko znajdę odnowię im ogłoszenia z pomocą Ziutki. Quote
Murka Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 Domek się niestety nie pojawił, ani jeden, ani drugi... :( Z mojego bazarku uzbierało sie dla Czarka całe 4 zł... -6,50 zł + 4 zł = -2,50 zł Jeśli chodzi o Czarka, to chyba jest lepiej. Jest ciepło, Czarek gania, a charczenie jest śladowe. Pod koniec tygodnia będę się kontaktować z doktorem i ustalimy co dalej. Szaki bardzo grzecznie biega luzem, bawi się z psami, nie próbuje uciekać przez płot, ale nie zostawiamy go nadal samego na wybiegu. Cypisek na lince bardzo nie w sosie, ale nie mamy wyjścia, bo potrafi zwiać w ciągu paru minut nieuwagi. Quote
Soema Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 Szkoda, że się nie zjawili.... ponowimy im ogłoszenia z nowymi zdjęciami. Jak tylko Ziutka znajdzie chwilę to pomoże. Gmina Gorzyce ma duże problemy finansowe, więc mam nadzieję, że nie trzeba będzie prosić ich o większą pomoc. Mocno wierzę, że Czarkowi wystarczą leki.. Quote
piescofajnyjest Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 caly czas trzymam kciuki za Czarusia..... Quote
Murka Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Rozmawiałam dziś z doktorem - charczenie Czarka jest znikome, więc leki zostają takie jakie są, tylko odstawiamy Acard i zobaczymy czy nie będzie gorzej. Jakby było jakieś pogorszenie to mam się kontaktować z dr. A poniżej filmik z dwoma wariatami (ze dwa, trzy razy słychać charknięcie Czarka): [video=youtube;_4PXtN6veuU]http://www.youtube.com/watch?v=_4PXtN6veuU&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw& index=1&feature=plcp[/video] Czarek bardzo potrzepuje jednym uszkiem (widać to też na filmiku), na razie zaaplikowałam mu do uszka dwie krople fiprexu (za radą weta, bo u jednej suczek zdiagnozowaliśmy świerzba usznego i może Czarek się zaraził, a może to on przyniósł, nie wiemy), mam nadzieję, że pomoże. I parę fotek Czarosława Quote
Murka Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Cypisek - nie tylko klepisko psy mają do dyspozycji ;) Szaki - żeby był komplet :) Quote
Annaa4 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Zapraszam na bazar : Dla psiaków z Gorzyc co prawda jeden przedmiot wystawiony ale mam nadzieje że znajdzie się nabywca :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/227442-Dla-znajdkowych-psiaków-i-psów-z-Gorzyc-filmy-torby-biżuteria-do-08-06-godz-21 Quote
Murka Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Dziś zakrapiałam całe zoo na pchły i kleszcze; dla chłopaków wyszło: Czarek 4 zł, Cypisek 4 zł, Szaki 6 zł, czyli: -2,5 zł - 4 zł - 4 zł - 6 zł = -16,5 zł Quote
piescofajnyjest Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 to ja biegne na bazarki.....i bede choc hopsac!!!! Quote
Murka Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Czarek niestety po odstawieniu Acardu znów kaszle, więc wracamy do zestawu trzech leków. Quote
piescofajnyjest Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 a jak sie Czarek miewa na dzien dzisiejszy??? Quote
Murka Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Kaszel się pojawia, ale trudno mi ocenić czy jest jest mniejszy niż przed podawaniem Acardu... Mam wrażenie, że na początku podawania leków było lepiej, ale obecnie nie ma tragedii. Cypisek nadal chodzi na smyczy. Próbowałam go spuścić na chwilę, ale po paru minutach już był na dachu szopki i zamierzał się, żeby zrobić sobie wycieczkę do sąsiada. Udało mi się go odwołać przy pomocy smakołyka. Od razu zapięłam go z powrotem na smycz :) Jest okropnie skoczny. A Szaki bardzo grzeczny, biega swobodnie i nic nie kombinuje :) Quote
piescofajnyjest Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 :) a po zdjeciach bym powiedziala, ze wlasnie Szaki skoczny bardziej:)))hihi widac, jak wariuje i jedno ma super zdjecie z czterema lapinami w powietrzu i minka z serii: catch me if you can:))) hehehehhe pozory myla;)))) Quote
Montana Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Był ktoś zainteresowany Szakim?Super,że udało się opanować jego "wyskoki":). Quote
Murka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Z ogłoszeń cisza... Tylko o Czarka były pytania, ale już jakiś czas temu, ostatnio cisza totalna. Natomiast Szaki spodobał się Państwu, którzy byli u nas i prezentowałam im nieduże psiaki. Wybrali w końcu mniejszego pieska, ale wizyta przedadopcyjna wypadła kiepsko (mimo, że rodzina bardzo sympatyczna i dobrze się zapowiadało) i koniec końców żaden psiak tam od nas nie pojechał. Quote
piescofajnyjest Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 a co tam takie rozbebeszone dogorywa w rogu???? hehehhehehehheh Quote
Montana Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 hehe musi czasem coś spsocić inaczej nie byłby sobą.Oj Szaki. Quote
Murka Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Najważniejsze, że to co rozbebeszone do rozbebeszania służy ;) Czas tego służenia już sobie psiaki same ustanawiają, ale ja tam wolę sprzątać farfocle niż zamawiać co miesiąc nowe budy :) Quote
Murka Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Nie wiem czy u Czarka nie skończy się na gronkoskopii... :( Chrycha dalej i w ciągu najbliższych dni będzie próbowali podawać inne leki. Jak nic nie zadziała to trzeba będzie zrobić gronkosopię, koszt badania to 150 zł (to zniżkowo, bo normalna cena to 300-350 zł). Dr powiedzial, że do badania od razu zawołałby chirurga i gdyby było tam coś do zooperowania to Czarek od razu poszedłby na stół. Quote
Murka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Czarnuszki od tyłu ;) I od przodu :) Z Czarkiem byłam dziś w lecznicy, bo zaniepokoiły mnie jego oczy. Okazało się, że ma początki nużycy (nawrót z zimy) i solidne zapalenie spojówek. Dostał antybiotyk, iwermektynę (chyba dobrze zapamiętałam) w zastrzyku i coś tam na odporność. Przy okazji wet oczyścił mu gruczoły okołoodbytowe (prosiłam, żeby sprawdził, bo Czarek często jeździł pupą po ziemi). Tu w lecznicy: Leki kosztowały 57 zł, poniżej rachunek z rozpiską (jest on razem ze szczepieniem psów z piątku) http://images41.fotosik.pl/1621/6f23d4b12216ea7dgen.jpg Zaplanowane leczenie: http://images37.fotosik.pl/1639/77e7c31ff3d4e5c1gen.jpg Musiałam jeszcze Gentamycyną dokupić do oka (6 zł): http://images41.fotosik.pl/1621/7962dc8b73f4fb4f.jpg Dojazd do lecznicy 10 zł. Odnośnie zapaści tchawicy to czekam na decyzję doktora czy jeszcze jakichś leków spróbujemy czy konieczna będzie gronkosopia. Na razie jest tak, że Czarek kaszle tylko kiedy biega, skacze. Uzupełniam stan konta: -16,5 zł - 57 zł - 6 zł - 10 zł = -89,50 zł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.