MARGOL Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Imię: CZOPER Kastracja: nie Wiek: ? Problem: pies najprawdopodobniej był szczuty na inne psy, reaguje bardzo nerwowo wręcz agresywnie nawet na szczeniaki. Czoper trafiał do naszego schroniska już 3 razy. Odbierał go właściciel. Nie wiem do końca jak to się stało ale Czoper w tej chwili nie ma już właściciela. Z tego co wiem właściciel chyba oddał go komuś, Czoper cały czas uciekał, atakował inne psy i ostatecznie został oddany do schroniska. Czoper jest bardzo agresywny w stosunku do innych psów, lubi natomiast ludzi. W schronisku przebywa obecnie w małym boksie, w zasadzie nie wychodzi na spacery. Kiedy jestem w schronisku staram się z nim wyjsc na spacer (bardzo ciągnie) ale jest to utrudnione ponieważ żeby Czoper mógł wyjść wszystkie psy muszą być pozamykane inaczej byłaby tragedia. To relacja naszej wolontariuszki Doroty: Czoper to psiak, ktory wielokrotnie byl przez owczesnego wlasciciela wypuszczany na przechadzki bez opieki, nie jestem w stanie napisac dlaczego??? czy to ucieczki, czy tez ludzka bezmyslnosc? ludzie czesto interweniowali do , ze to wlasnei on bezpansko biega i atakuje spcerowiczow z psiakami na spacerach, czoper przeciez to nie jest zwykly kundelek ktorego mozna noga lub reka od siebie odepchnac, sama bylam swiadkiem,jak rozpedzony Czoper z zebami i jezykiem na wierzchu rzucal sie na psy!!! jak tu sie nei bac??? nie boi sie zadnych krzykow i tupania nog, biegnie przed siebie bez opamietania:( caly widok zna wszerz i wzdluz, pozostawiony czesto bez opieki chodzil glodny i spragniony wody, moja ulice tez czesto odwiedzal, gdy go spotykalam zawsze go ugoscilam. jego reakcja na moje zweirzeta wygladala dramtycznie, dobrze ze psiki oddzielala brama:( bo nie wiem jakby to sie skonczylo, gdybym chwile pozniej wrocilam z moimi trzema psami ze spaceru a on wlasnie by obok mojego domu przechodzil.... W schronisku Czoper nie ma szans na adopcje. Bardzo schudł, stał się nerwowy (nie dziwne – nie wychodzi na spacery, w boksie nie ma szans na wielki ruch). Szukamy rozwiązania dla Czopera. Być może udałoby się przewieźć Czopera do hotelu w Bogatyni gdzie mógłby pracować ze szkoleniowcem? Oczywiście potrzebne byłyby deklaracje. POMÓŻCIE! Ten pies nie jest zły, to człowiek go przekreślił, nie zróbmy tego samego. Kontakt w sprawie Czopera: [email protected] tel. 691129389 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
gudrun Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Ja deklaruję stałą na hotel 100 zł miesięcznie i na transport też się dopiszę ! Mam nadzieję, że Bogatynia pomoże! Quote
chita Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 o wow! ale ruszyłyscie z kopyta:) 100zl to straaaaasznie duza pomoc:) ja niestety jednorazowo jak juz, nie moge narazie sie na stale deklarowac,:-( wet go widzial? tak na oko ile moze miec? Quote
MARGOL Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Pani weterynarz nie oglądała Czopera. Na moje oko może miec ok 2-3 lat ale pewna nie jestem. Quote
oleska Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 ja z deklaracjami stalymi mam problem, ale pomysle... Quote
agaga21 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 gosiu, jestem ale nie mogę pomóc finansowo i chyba w żaden inny sposób na ten moment :( Quote
gudrun Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 przepraszam, że tak z kopyta, ale znam chopera i strasznie chcę mu pomóc :) i to ja dręczyłam margol za temat :-) i w sposób absolutny jestem zdecydowana by pomóc chłopakowi!! niestety mogę tylko finansowo :-( tym bardziej, że wiem, że niedługo wróci stare kierownictwo schroniska i jest ryzyko, że go uśpią ..... Quote
chita Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 gudrun napisał(a):przepraszam, że tak z kopyta, ale znam chopera i strasznie chcę mu pomóc :) i to ja dręczyłam margol za temat :-) i w sposób absolutny jestem zdecydowana by pomóc chłopakowi!! niestety mogę tylko finansowo :-( tym bardziej, że wiem, że niedługo wróci stare kierownictwo schroniska i jest ryzyko, że go uśpią ..... jakie przepraszam:) to ogromna pomoc, rozmawialyscie wstepnie z panem markiem czy ma miejsca? ma watek na niebieskim? Quote
MARGOL Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 póki nie będę miała deklaracji czyli kwoty 400zł miesięcznie, nie pytam o miejsce. Póki co deklaracji stałych mamy 100zł, brakuje 300 a to dużo pieniędzy i raczej zainteresowanie nikłe. Quote
MARGOL Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 Dzisiaj nasz kochany Czoper dostał potrójną porcję jedzonka. Chudzinka bieda. W sobote wyjdę z nim na dłuższy spacer, niech chłopak troche pobiega. Miejsce w Bogatyni będzie. Obecnie dogrywamy szczegóły i sprawę finansów. Przed wyjazdem musi się odbyć kastracja - niestety będzie to trudne z uwagi na przepełnienie w schronisku i brak wolnych miejsc oraz ze względu na charakter Czopera czyli jego agresję w stosunku do innych psiaków. Quote
MARGOL Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 Czoper już po kastracji. Jutro jedzie do hotelu i będzie pracował ze szkoleniowcem. Jeśli ktoś chciałby wspomóc finansowo Czopera prosze o kontakt na pw. Quote
Karolcia_ko5 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Czoperka też dziś poznaliśmy, trzymam kciuki za psiaka i będę tu zaglądać. Wulkan energii ! ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.