Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wilczy zew napisał(a):
nie jest fajna ani kochana bo jest rozwydrzona

muszę ją lepiej poznać a przede wszystkim ogarnąć kilka spraw wtedy się rozpiszę
teraz śpi,przed nami wieczorny spacer i kąpiel a w piątek do weta-mojego rodzinnego


Niedobra Wilczy Zew .Jak można tak o biednej, psince, przytul pogłaskaj, daj buziaczka i zaraz bedzie cudowny piesek ;)>

  • Replies 816
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ina chce wracać do swego domu,mieszkała w bloku.

Teraz wykąpana i obtulona śpi.
NIENAWIDZIMY się kąpać!! Pogryzłaby mnie gdybym nie zabezpieczyła jej pyska.Próbowała uciekać z wanny.
Sierść wyłazi z niej.
Na szyi ma wytarcie od obroży. W schronie brała udział w awanturze,bo ma strupy na głowie i uchu.
Brudne uszy.
Zobaczymy jak z czesaniem i czyszczeniem uszu będzie.

Posted

nooooo... a teraz na bazie obserwacji z dt ktoś ładnie przygotuje tekst do zachęciających ogłoszeń....

wilczy zew napisał(a):
:Ina dostała jeść i śpi;ona nic nie umie,lewą rękę mam już dłuższą,rozpuszczona jak dziadowski bicz,gdy coś jest nie po jej myśli to warczy,to zołza-chciała zdetronizować Kocyka
dzisiaj wieczorem kąpiel,chuda jest


i jeszcze to:

wilczy zew napisał(a):
nie jest fajna ani kochana bo jest rozwydrzona


to będzie łatwa adopcja ....

dobra, ale bez żartów... wilczy zew - ładnie proszę, wykaż nieco cierpliwości! chocby to:


wilczy zew napisał(a):
NIENAWIDZIMY się kąpać!! Pogryzłaby mnie gdybym nie zabezpieczyła jej pyska.Próbowała uciekać z wanny.


litości!!! własnego psa nie mogłas wykąpać przez kilka miesięcy, a ją juz drugiego dnia ;)

Posted

co Wy chcecie :mad: miałam pisać co się dzieje to piszę;już pracujemy nad lepszym zachowaniem-psicy to w niesmak

dużo śpi,coś jednak ma z gardłem bo ciąga nosem,chrapała w nocy,ma ładne zęby,zdjęcia będą jak ją podetnę;

Jambi ja nie mam pretensji do psicy

Posted

No dobra . Nie wytrzymałam i miłe to nie będzie. Jak Ty chcesz ,żeby ta suczka znalazła dobry dom na podstawie takich zdjęć i takich opisów ?? Nie skrobnęłaś ani jednego miłego słowa na jej temat ( o przepraszam, napisałaś ,że ma ładne zęby -napewno zachęci to potencjalnych przyszłych właścicieli) . Jestem naprawdę w szoku - w życiu nie czytałam takich relacji z DT !! . Miałam obawy co do tego DT u Ciebie, ale teraz jestem niestety pewna ,że był to bardzo bardzo zły pomysł jeśli ma to w taki sposób wyglądać.
Acha, nie obcinaj jej,nic dobrego z tego nie wyniknie a włos wypadać nie przestanie. Ona ma typ włosa idealny wprost do trymowania a nie do golenia maszynką i wycinania schodków.
Tyle ode mnie. Jestem rozczarowana. Myślałam,że jedna bida mniej w schronisku i teraz będzie miała domowe ciepło i czułość człowieka . Ale nie wiem czy taki DT jest lepszy niż żaden.
A jeszcze jedno -bardzo mnie ciekawi na czym polega jej rozpuszczenie ?

Posted

a ja powiem, że się CZEPIACIE! to która bierze na DT następnego psa? bo jakoś kolejki chętnych nie ma...

Ina jest od niedzieli u wz, z czego przez dwa dni była z Jej Mamą bo wz pracowała - czyli dopiero od wczoraj jest u wz, a Wy już chcecie pełnego opisu? zdjęcia będa - nie każdy ma w domu swietny sprzęt foto! więc żeby były zdjęcia to muszą się umówić na sesję z kolezanka, ale najpierw i tak musi być sterylizacja, a to dopiero jak będziemy wiedzieć czy Ina jest zdrowa

no nie spodziewałam się takiego najazdu i wk... się jak nie wiem co...

Posted

Eria Napisałam prawdę jaka jest. Co miłego mam napisać,że żebrze o jedzenie,że jest przyzwyczajona aby miska z jedzeniem cały czas stała a ona sobie podjada i wszystkimi rządzi. Przecież nie okłamujemy przyszłych domków. Przed nami praca i później będą miłe słowa.
Zdjęcia ładne masz ze schronu.
Przyciąć trzeba włosy na uszach i łapach,brzuchu i wyciąć posklejane wąsy. Grzbietu nie zamierzam ruszać.


a tak prywatnie to co masz do mnie jako właściciela psa??

Posted

Oczywiście ,że nie okłamujemy, ale wszystko co napisałaś można ująć w innych słowach.
I nie uważam ,że się czepiam . Psa na tymczasie miałam, i kota też przez krótki czas, i nie przypominam sobie bym po jednym dniu wszelkie "wady" i w takich słowach i takim tonem napisała. Więcej nie planuję,napewno nie w najbliższym czasie. Może za ileś lat-nie wykluczam.
Wz, mam jednak nadzieję,że tylko tak piszesz jak piszesz a sunię jednak czasem głaszczesz , przemawiasz łagodnym tonem i uspokajasz a nie usiłujesz ostro zdominować.

Posted

wilczy zew napisał(a):
Eria Napisałam prawdę jaka jest. Co miłego mam napisać,że żebrze o jedzenie,że jest przyzwyczajona aby miska z jedzeniem cały czas stała a ona sobie podjada i wszystkimi rządzi. Przecież nie okłamujemy przyszłych domków. Przed nami praca i później będą miłe słowa.

No ale nie gadaj, że nie ma w niej nic miłego? To co piszesz, to są braki w wychowaniu, a coś o jej charakterze? Twój pies też miał/ma braki, ale sporo miłych rzeczy o nim pisałaś.

Posted

zerduszko napisał(a):
No ale nie gadaj, że nie ma w niej nic miłego? To co piszesz, to są braki w wychowaniu, a coś o jej charakterze? Twój pies też miał/ma braki, ale sporo miłych rzeczy o nim pisałaś.


miał i jeszcze ma braki w wychowaniu ale nie miał złych nawyków tolerowanych przez ludzi

tęskni za swoją panią,zachowuje czystość
jest u mnie od wczoraj i tylko tyle mogę o niej powiedzieć

Posted

malawaszka napisał(a):
a ja powiem, że się CZEPIACIE! to która bierze na DT następnego psa? bo jakoś kolejki chętnych nie ma...

(...)


no nie spodziewałam się takiego najazdu i wk... się jak nie wiem co...



ale halo! serio uważasz to za czepianie się?




jambi napisał(a):
nooooo... a teraz na bazie obserwacji z dt ktoś ładnie przygotuje tekst do zachęciających ogłoszeń....



i jeszcze to:



to będzie łatwa adopcja ....

dobra, ale bez żartów... wilczy zew - ładnie proszę, wykaż nieco cierpliwości! chocby to:




litości!!! własnego psa nie mogłas wykąpać przez kilka miesięcy, a ją juz drugiego dnia ;)



pierwsza część to miał być żart!!!! oczywista rzecz, że nie miałam na myśli robienia ogłoszen na bazie tamtych wypowiedzi!
zresztą - dalej napisałam : dobra, ale bez żartów" ... ok, moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina że nie użyłam ikonek!!!

w drugiej części prosiłam tylko wz o cierpliwość, cierpliwość, która miała dla swojego Kocyka po zabraniu go ze schronu; ta mała p[rzeciez jest w takiej samej sytuacji...

czy naprawde tak strasznie zgrzeszyłam???

Posted

wilczy zew napisał(a):
miał i jeszcze ma braki w wychowaniu ale nie miał złych nawyków tolerowanych przez ludzi

No faktycznie :lol: Aż zaraz prześledzę wątki, bo nie dalej jak 2-3 miesiące temu pisałaś, że warczy, że nie pozwala na to i tamto.... Po takim czasie u Ciebie! To, że lubi mieć miskę cały czas, to jest aż taki zły nawyk? Strasznie nieobiektywna jesteś.

Posted

zerduszko napisał(a):
No faktycznie :lol: Aż zaraz prześledzę wątki, bo nie dalej jak 2-3 miesiące temu pisałaś, że warczy, że nie pozwala na to i tamto.... Po takim czasie u Ciebie! To, że lubi mieć miskę cały czas, to jest aż taki zły nawyk? Strasznie nieobiektywna jesteś.


nie chodzi mi o próbę zjedzenia mnie,napisałam jak się zachowuje
różnica jest w tym,że jej ludź tolerował jej złe zachowania i one się utrwaliły,żyła z ludżmi i nie obowiązywały jej żadne zasady

Posted

wilczy zew napisał(a):
nie chodzi mi o próbę zjedzenia mnie,napisałam jak się zachowuje
różnica jest w tym,że jej ludź tolerował jej złe zachowania i one się utrwaliły,żyła z ludżmi i nie obowiązywały jej żadne zasady

Dyskusje z Tobą są jak zawsze bez sensu. To, że Twój pies chce Cię ugryźć jest ok, a to, że suka którą masz 2 dni nie chciała Ci się dać wykąpać, ciągnie i lubi mieć żarcie w misce nie jest?

Albo ona Ci mocno nie spasowała i robisz podkładkę do oddania jej, albo wszystko wyolbrzymiasz, żeby w końcu wszystkim udowodnić jak to Ty się na psach znasz.


Sory Monika, ale baaardzo dziwnie, wręcz okropnie się to czyta i zupełnie nie rozumiem. Relacje z pierwszych dni Kocyka u wz też były w tym tonie? Weź sobie przypomnij jak wz komentowała Twoje wpisy o Zbyniu... jak Cię użarł. Jak by inna osoba, z innym podejściem to pisała.

Posted

zerduszko napisał(a):
Sory Monika, ale baaardzo dziwnie, wręcz okropnie się to czyta i zupełnie nie rozumiem. Relacje z pierwszych dni Kocyka u wz też były w tym tonie?


zdaje sie że nie było relacji z pierwszych dni Kocyka - ale mi nie warto wierzyć, ja z reguły nie jestem na bieżąco...

Posted

ale to chyba ma kazda bida , znaczy zle nawyki , zle doswiadczneia lub calkowity brak wychowania co nie znaczy ze rozpuszczone sa
micha pelna ..... no to rob jak powinno byc , co prawda z sucha mozna tak robic calodzienna dawke na raz i pies sobie sam dawkuje moze tak wlasnie miala???
zebranie.... to tez nie problem, a sa ludzie co to toleruja , zreszta na zalaczonym przykladzie widac
ciagniecie na smyczy.... widcznie wlascicielom nie przeszkadzalo ale tez mozna opanowac
ze jest zagubiona , niepewna , wyobcowana,przerazona ..... nie ma sie co dziwic ze uruchomila jedyna metode obrony
ze probuje dominowac no sa takie suki, gdzies juz byl taki temat
potrzebuje cierpliwosci czasu i cierpliwosci

na balkonie trzymanie nie jest najgorsze, wazne ile czasu sie psu poswieca ile uwagi i jednk uczucia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...