WATACHA Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 wilczy zew napisał(a):nie jest fajna ani kochana bo jest rozwydrzona muszę ją lepiej poznać a przede wszystkim ogarnąć kilka spraw wtedy się rozpiszę teraz śpi,przed nami wieczorny spacer i kąpiel a w piątek do weta-mojego rodzinnego Niedobra Wilczy Zew .Jak można tak o biednej, psince, przytul pogłaskaj, daj buziaczka i zaraz bedzie cudowny piesek ;)> Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Ina chce wracać do swego domu,mieszkała w bloku. Teraz wykąpana i obtulona śpi. NIENAWIDZIMY się kąpać!! Pogryzłaby mnie gdybym nie zabezpieczyła jej pyska.Próbowała uciekać z wanny. Sierść wyłazi z niej. Na szyi ma wytarcie od obroży. W schronie brała udział w awanturze,bo ma strupy na głowie i uchu. Brudne uszy. Zobaczymy jak z czesaniem i czyszczeniem uszu będzie. Quote
malawaszka Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 a choć jedno dobre słowo? :lol: Quote
Saththa Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 malawaszka napisał(a):a choć jedno dobre słowo? :lol: Teraz wykąpana i obtulona śpi. no juz było :lol: Śpi :) Quote
zerduszko Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Tekla64 napisał(a):a zdjecia beda???? A której części sobie życzysz? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Saththa napisał(a):no juz było :lol: Śpi :) :roflt: ale wredoty z Was :lol: Quote
jambi Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 nooooo... a teraz na bazie obserwacji z dt ktoś ładnie przygotuje tekst do zachęciających ogłoszeń.... wilczy zew napisał(a): :Ina dostała jeść i śpi;ona nic nie umie,lewą rękę mam już dłuższą,rozpuszczona jak dziadowski bicz,gdy coś jest nie po jej myśli to warczy,to zołza-chciała zdetronizować Kocyka dzisiaj wieczorem kąpiel,chuda jest i jeszcze to: wilczy zew napisał(a):nie jest fajna ani kochana bo jest rozwydrzona to będzie łatwa adopcja .... dobra, ale bez żartów... wilczy zew - ładnie proszę, wykaż nieco cierpliwości! chocby to: wilczy zew napisał(a): NIENAWIDZIMY się kąpać!! Pogryzłaby mnie gdybym nie zabezpieczyła jej pyska.Próbowała uciekać z wanny. litości!!! własnego psa nie mogłas wykąpać przez kilka miesięcy, a ją juz drugiego dnia ;) Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 co Wy chcecie :mad: miałam pisać co się dzieje to piszę;już pracujemy nad lepszym zachowaniem-psicy to w niesmak dużo śpi,coś jednak ma z gardłem bo ciąga nosem,chrapała w nocy,ma ładne zęby,zdjęcia będą jak ją podetnę; Jambi ja nie mam pretensji do psicy Quote
eria Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 No dobra . Nie wytrzymałam i miłe to nie będzie. Jak Ty chcesz ,żeby ta suczka znalazła dobry dom na podstawie takich zdjęć i takich opisów ?? Nie skrobnęłaś ani jednego miłego słowa na jej temat ( o przepraszam, napisałaś ,że ma ładne zęby -napewno zachęci to potencjalnych przyszłych właścicieli) . Jestem naprawdę w szoku - w życiu nie czytałam takich relacji z DT !! . Miałam obawy co do tego DT u Ciebie, ale teraz jestem niestety pewna ,że był to bardzo bardzo zły pomysł jeśli ma to w taki sposób wyglądać. Acha, nie obcinaj jej,nic dobrego z tego nie wyniknie a włos wypadać nie przestanie. Ona ma typ włosa idealny wprost do trymowania a nie do golenia maszynką i wycinania schodków. Tyle ode mnie. Jestem rozczarowana. Myślałam,że jedna bida mniej w schronisku i teraz będzie miała domowe ciepło i czułość człowieka . Ale nie wiem czy taki DT jest lepszy niż żaden. A jeszcze jedno -bardzo mnie ciekawi na czym polega jej rozpuszczenie ? Quote
malawaszka Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 a ja powiem, że się CZEPIACIE! to która bierze na DT następnego psa? bo jakoś kolejki chętnych nie ma... Ina jest od niedzieli u wz, z czego przez dwa dni była z Jej Mamą bo wz pracowała - czyli dopiero od wczoraj jest u wz, a Wy już chcecie pełnego opisu? zdjęcia będa - nie każdy ma w domu swietny sprzęt foto! więc żeby były zdjęcia to muszą się umówić na sesję z kolezanka, ale najpierw i tak musi być sterylizacja, a to dopiero jak będziemy wiedzieć czy Ina jest zdrowa no nie spodziewałam się takiego najazdu i wk... się jak nie wiem co... Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Eria Napisałam prawdę jaka jest. Co miłego mam napisać,że żebrze o jedzenie,że jest przyzwyczajona aby miska z jedzeniem cały czas stała a ona sobie podjada i wszystkimi rządzi. Przecież nie okłamujemy przyszłych domków. Przed nami praca i później będą miłe słowa. Zdjęcia ładne masz ze schronu. Przyciąć trzeba włosy na uszach i łapach,brzuchu i wyciąć posklejane wąsy. Grzbietu nie zamierzam ruszać. a tak prywatnie to co masz do mnie jako właściciela psa?? Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 co do zdjęć to myślała,że się ucieszycie widząc jak słodko i spokojnie śpi Quote
eria Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Oczywiście ,że nie okłamujemy, ale wszystko co napisałaś można ująć w innych słowach. I nie uważam ,że się czepiam . Psa na tymczasie miałam, i kota też przez krótki czas, i nie przypominam sobie bym po jednym dniu wszelkie "wady" i w takich słowach i takim tonem napisała. Więcej nie planuję,napewno nie w najbliższym czasie. Może za ileś lat-nie wykluczam. Wz, mam jednak nadzieję,że tylko tak piszesz jak piszesz a sunię jednak czasem głaszczesz , przemawiasz łagodnym tonem i uspokajasz a nie usiłujesz ostro zdominować. Quote
zerduszko Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 wilczy zew napisał(a):Eria Napisałam prawdę jaka jest. Co miłego mam napisać,że żebrze o jedzenie,że jest przyzwyczajona aby miska z jedzeniem cały czas stała a ona sobie podjada i wszystkimi rządzi. Przecież nie okłamujemy przyszłych domków. Przed nami praca i później będą miłe słowa. No ale nie gadaj, że nie ma w niej nic miłego? To co piszesz, to są braki w wychowaniu, a coś o jej charakterze? Twój pies też miał/ma braki, ale sporo miłych rzeczy o nim pisałaś. Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Eria to psa trzeba głaskać i łagodnym tonem uspokajać? ja myślałam,że można cały czas trzymać na balkonie Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 zerduszko napisał(a):No ale nie gadaj, że nie ma w niej nic miłego? To co piszesz, to są braki w wychowaniu, a coś o jej charakterze? Twój pies też miał/ma braki, ale sporo miłych rzeczy o nim pisałaś. miał i jeszcze ma braki w wychowaniu ale nie miał złych nawyków tolerowanych przez ludzi tęskni za swoją panią,zachowuje czystość jest u mnie od wczoraj i tylko tyle mogę o niej powiedzieć Quote
jambi Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 malawaszka napisał(a):a ja powiem, że się CZEPIACIE! to która bierze na DT następnego psa? bo jakoś kolejki chętnych nie ma... (...) no nie spodziewałam się takiego najazdu i wk... się jak nie wiem co... ale halo! serio uważasz to za czepianie się? jambi napisał(a):nooooo... a teraz na bazie obserwacji z dt ktoś ładnie przygotuje tekst do zachęciających ogłoszeń.... i jeszcze to: to będzie łatwa adopcja .... dobra, ale bez żartów... wilczy zew - ładnie proszę, wykaż nieco cierpliwości! chocby to: litości!!! własnego psa nie mogłas wykąpać przez kilka miesięcy, a ją juz drugiego dnia ;) pierwsza część to miał być żart!!!! oczywista rzecz, że nie miałam na myśli robienia ogłoszen na bazie tamtych wypowiedzi! zresztą - dalej napisałam : dobra, ale bez żartów" ... ok, moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina że nie użyłam ikonek!!! w drugiej części prosiłam tylko wz o cierpliwość, cierpliwość, która miała dla swojego Kocyka po zabraniu go ze schronu; ta mała p[rzeciez jest w takiej samej sytuacji... czy naprawde tak strasznie zgrzeszyłam??? Quote
zerduszko Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 wilczy zew napisał(a):miał i jeszcze ma braki w wychowaniu ale nie miał złych nawyków tolerowanych przez ludzi No faktycznie :lol: Aż zaraz prześledzę wątki, bo nie dalej jak 2-3 miesiące temu pisałaś, że warczy, że nie pozwala na to i tamto.... Po takim czasie u Ciebie! To, że lubi mieć miskę cały czas, to jest aż taki zły nawyk? Strasznie nieobiektywna jesteś. Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Jambi spoko,pewnie że mam cierpliwość i wyprowadzę ją na ludzi :lol: Quote
wilczy zew Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 zerduszko napisał(a):No faktycznie :lol: Aż zaraz prześledzę wątki, bo nie dalej jak 2-3 miesiące temu pisałaś, że warczy, że nie pozwala na to i tamto.... Po takim czasie u Ciebie! To, że lubi mieć miskę cały czas, to jest aż taki zły nawyk? Strasznie nieobiektywna jesteś. nie chodzi mi o próbę zjedzenia mnie,napisałam jak się zachowuje różnica jest w tym,że jej ludź tolerował jej złe zachowania i one się utrwaliły,żyła z ludżmi i nie obowiązywały jej żadne zasady Quote
zerduszko Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 wilczy zew napisał(a):nie chodzi mi o próbę zjedzenia mnie,napisałam jak się zachowuje różnica jest w tym,że jej ludź tolerował jej złe zachowania i one się utrwaliły,żyła z ludżmi i nie obowiązywały jej żadne zasady Dyskusje z Tobą są jak zawsze bez sensu. To, że Twój pies chce Cię ugryźć jest ok, a to, że suka którą masz 2 dni nie chciała Ci się dać wykąpać, ciągnie i lubi mieć żarcie w misce nie jest? Albo ona Ci mocno nie spasowała i robisz podkładkę do oddania jej, albo wszystko wyolbrzymiasz, żeby w końcu wszystkim udowodnić jak to Ty się na psach znasz. Sory Monika, ale baaardzo dziwnie, wręcz okropnie się to czyta i zupełnie nie rozumiem. Relacje z pierwszych dni Kocyka u wz też były w tym tonie? Weź sobie przypomnij jak wz komentowała Twoje wpisy o Zbyniu... jak Cię użarł. Jak by inna osoba, z innym podejściem to pisała. Quote
jambi Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 zerduszko napisał(a):Sory Monika, ale baaardzo dziwnie, wręcz okropnie się to czyta i zupełnie nie rozumiem. Relacje z pierwszych dni Kocyka u wz też były w tym tonie? zdaje sie że nie było relacji z pierwszych dni Kocyka - ale mi nie warto wierzyć, ja z reguły nie jestem na bieżąco... Quote
Tekla64 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 ale to chyba ma kazda bida , znaczy zle nawyki , zle doswiadczneia lub calkowity brak wychowania co nie znaczy ze rozpuszczone sa micha pelna ..... no to rob jak powinno byc , co prawda z sucha mozna tak robic calodzienna dawke na raz i pies sobie sam dawkuje moze tak wlasnie miala??? zebranie.... to tez nie problem, a sa ludzie co to toleruja , zreszta na zalaczonym przykladzie widac ciagniecie na smyczy.... widcznie wlascicielom nie przeszkadzalo ale tez mozna opanowac ze jest zagubiona , niepewna , wyobcowana,przerazona ..... nie ma sie co dziwic ze uruchomila jedyna metode obrony ze probuje dominowac no sa takie suki, gdzies juz byl taki temat potrzebuje cierpliwosci czasu i cierpliwosci na balkonie trzymanie nie jest najgorsze, wazne ile czasu sie psu poswieca ile uwagi i jednk uczucia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.