akucha Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Tez bardzo bym chciała. Taka fajna gruba doopka. Quote
brazowa1 Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 ona pojdzie nastepna na trojmiejskie-trzeba jej zadośćuczynic za te wszystkie bezsensowne lata Quote
akucha Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Trzeba... ale ona już tyle miesięcy na trójmiejskich tkwiła i jakoś NIC. Quote
brazowa1 Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Trudno w to uwierzyc,ale sa psy,ktore spedzaja w schronisku całe lata....3....5...8...11....16... z kazdym rokiem trudniej znalezc dla takiego psa dom.Nie znajduja domu nie dlatego,ze sa agresywne,dziwne,ale czesto po prostu-brak im szcześcia lub nie potrafia sie odpowiednio zaprezentowac .Zreszta trudno sie dziwic,skoro na dom czekaja takze mlode,urodziwe psy,z krotkim schroniskowym stazem ,ktore tak samo potrzebuja swojego pana i wolaja do odwiedzajacych schronisko:"wybierz mnie!" Jednym z psow,ktore bardzo dlugo czekaja na dom jest Alaska.Kiedyś,jako mloda suczka zostala porzucona,potem błakała sie po budowie,bo tam ludzie czasem rzucili jej cos do jedzenia,w koncu trafila do schroniska. I tak juz 8 lat. Grubiutka foczka,ktora przepieknie kreci boczkami,gdy pojawiaja sie ludzie.Pokornie czeka na swoja kolej spaceru,a wypuszczona z boksu nie biegnie na oslep do wyjscia,tylko z rozanielona mina czeka wpierw na swoja porcje glaskania.Alaske cechuje przede wszystkim uleglośc wobec ludzi i przymilność. Jest sredniej wielkosci,ma umaszczenie typowe dla ras połnocy,stad jej imie.Lekko szorstki wlos. Alaska nie zadreczy Cie prosba o dlugie spacery.Potrzeba jej tylko akceptacji,dobrego slowa i duuuuzo glaskania.Jest bardzo ladna suczka (po sterylizacji),moze zamieszkac z innym psem, poniewaz ladnie dogaduje sie z kojcowym,zmieniajacym sie towarzystwem.Swietnie znosi pielegnacje. Cechuje ja ogromna pokora wobec losu...moze juz zapomniala,ze zycie mozna wiesc blisko ludzi,majac do dyspozycji kanape i luksusy zycia domowego psa.Ale to,ze pogodzila sie z losem,nie znaczy,ze nie powinna zostac w schronisku do końca swoich dni! Ma w sobie ogromny potencjal milości do ludzi i szkoda,aby to psie serce musialo sie obywac bez swojego pana. Moze poczatki po adopcji suczki nie beda latwe dla niej i dla opiekunow,ale po miesiacu pobytu w domu,stwierdzicie z usmiechem:to nie ten sam pies ! Teraz tylko przyjdzcie do schroniska,poznajcie Alaske i pomyslcie,czy nie moglaby zamieszkac wlasnie z Wami. moze wlasnie dzis przeczyta ktos kto szuka psa takiego jak Alaska? Quote
akucha Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Pokazujemy Alaskę, to urocza, cudowna sunia. Quote
akucha Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Dostałam zapytanie o Alaskę, ale nie wiem, jak ona z kotami. A Brązowa gdzieś uciekła... Quote
brazowa1 Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 brazowa nie wie,ale to zawsze mozna sprawdzic :cool3:,pewnie nie reaguje,grube foki maja koty gdzies. aa....ona pewnie po schodach juz nie wejdzie... Quote
akucha Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Kobieta zacichła jakoś. Alaska w góre! Quote
brazowa1 Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 tak właśnie bywa. a ja chce sprawdzic,jak Hektor mimo wszystko chodzi po schodach.czy w ogole daje rade. Quote
ponka1 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Czyżby była nadzieja na jakieś schody dla niego ? Quote
brazowa1 Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 tak,Ponko! ale musze sprawdzic,czy chocby odrobine daje rade.Ale jestem podekscytowana!zobacze,czy ma w ogole checi na wchodzenie. O jej,niechby dawal rade... Quote
ponka1 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 :kciuki: :kciuki: :kciuki: Hektorku daj radę, choćbyś miał na dwóch łapach chodzić ! ! ! Quote
brazowa1 Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 teraz sobie przypomnialam,ze przeciez skacze na mnie przednimi lapami,to MUSI dac rade. Quote
Betbet Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 nie tylko na Ciebie...za czasów kiedy jeszcze można było go obprzysmaczyć to skakał baaardzo wysoko... Quote
ponka1 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Alasko kochana, sama zostałaś na wątku, teraz dla ciebie niech los będzie łaskawy. Suczka młodsza od Hektora, czy musi czekać tak długo? Ona tyle miłości ma do ofiarowania człowiekowi. Quote
wiewiora1 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Laska pierwsza klasa,,,niech w koncu ja ktos przygarnie!!!! Quote
wiewiora1 Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Jozek caly czas za mna chodzi,,,,,musi on jej pomoc,,,,,to aniol!!!! ok,,gadam jakos dziwnie,,,,,trzezwa jestem,,,,choc kazali mi sie napic brandy z goraca woda,,,bo lapie mnie jakies grypsko,,,bleee,,,,ale poczestowalam sie tylko woda z cytryna,,,! Quote
Betbet Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Zajrzałam czoraj do Alaski, ależ to smieszna foczka! Troche poszczekała, a potem podeszła pod siatkę...Jest taka milusińska! Quote
ponka1 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Dała by się zagłaskać, ona i Nana są stworzone do przytulania, prawdziwe rodzinne suczki. Quote
wiewiora1 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 A pozatym,,Nana i Alaska bardzo sie lubia,,,razem moga sie ze soba bawic i spedzac czas,,,tylko nie wiem,,,czy alaska teraz moze przebywac na luzie,,,, Bo jak ja bylam,,to pierwsze co,,to juz byla pierwsza pod bramka zeby ja wypuscic!!!!! Quote
brazowa1 Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 wiewiora pojde i Ci urwe ten rudy ,wieworczy ŁEPEK,nie zartuje tym razem.I prosze o bana zanim ta pania zamorduje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.