Shilomaniak Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Jak człowiek widzi takie coś, to się bestia odzywa w środku. A dziś zapadł wyrok w sprawie pobicia psa w Polsce, wreszcie małymi kroczkami i zwierzaki będą mogły liczyć na kawałek sprawiedliwości. Quote
Karilka Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Co do odpowiedzialności i sprawiedliwości... Dzisiaj moje psy szt 3 biegały razem: Elenka (dobka), Vuko i Coki (BA) ... na "nasz" teren wszedł pies w typie ON... Elenka poleciała obszczekać obcego (gupia suka) a tamten - zamiast zwiać- z ryjem na sukę :shake:. Vuko - gentleman, w obronie siostry już wisiał na Obcym... Ja - pierwsze co - Elenka na smycz i do drzewa, bulldog na szczęście spanikował i po jednym ...odepchnięciu nogą:evil_lol: , usiadł na dupie i jojczał pare metrów dalej... Psy się szamotały, szwab złapa łmi Vuko za pysk. Wbił się w policzek... Chamisko wstrętne... Ja go za pachwiny...poluzował chwyt - Vuko sie wydostał i złapał go za kark. Po chwili, kazałam Vuko puścić owczara - ten majtnął kitą, że rozumie i puścił. Niestety Owczar zero rozumu :shake: i znowu z ryjem - Vuko znowu złapał go za kark... Dostał nową komendę "Puść i SPIERD.....J" , pomachał ogonem - puścił... i spierd... :diabloti: (jejku, dzięki braciszku za tę pożyteczną komendę ). ON z ryjem... miał jakąś obroże.. zaprowadziłam swoje psy, na klatkę schodową (tamtych drzwi nie otworzą), trzymając drącego się ON za obroże, jak gdyby nigdy nic.. Krew z Vuko sie leje... Onka grzecznie puściłam i pogoniłam jakimś kijem i kamieniologią...:angryy: Zaprowadziłam resztę do domu a Vuko - cały zalany krwią... :shake: No i zestaw "małego felczera" poszedł w ruch. Założyłam 8 szwów w tym 6 na pysku :angryy:. Pysio spuchł, dziura pod pachą boli... :-( do tego dziury na szyi i przedpiersiu... mała pod okiem (uff, że nie oko) i na karku... Vuko cieknie ślina - boje się, że ma uszkodzone ślinianki... no w każdym razie zszyty + antybiotyk (Dalacin). Na noc mu założę kompres z rivanolu i zobaczymy.... Najgorsze jest to, ze nie wiem czyj to był pies...:angryy: ....Morał jest taki, że zamawiam paralizator.... Quote
Karilka Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 (edited) :loveu: COCO :loveu: Edited October 30, 2013 by Karilka Quote
Karilka Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 (edited) Edited October 30, 2013 by Karilka Quote
Rinuś Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Ale dogo daje po jakości...na flicku dużo lepsze są te foty Faustyny :) Quote
Karilka Posted October 31, 2013 Author Posted October 31, 2013 No, no też mi sie tak wydaje :). Kaganca brak! Nie znalazłam i nosi taki przyciasny ciut - jak musi. Quote
Karilka Posted November 10, 2013 Author Posted November 10, 2013 (edited) Miał poprawiane szycie bo oczywiście popsuł... jak na razie kiepsko ale opuchlizny brak i jakoś powinno być :(. Kto pamięta tę dziewoję? :loveu: Ehhh... po tym weekendzie "człowiekowi na sercu ciepło się zrobiło" :loveu:. Nie tylko człowiekowi... radości ze spotkania po latach nie było końca.. :multi: Edited November 12, 2013 by Karilka Quote
Karilka Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 (edited) Na początku grudnia, Cocosek jedzie ze mną poszerzać horyzonty do Krakowa. Ciekawe ile z nami tam wytrzymają :loveu:... Na bank będzie... pozytywnie. Klik, klik..klik. :diabloti: Edited November 22, 2013 by Karilka Quote
Shilomaniak Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Co Ty chcesz od Coco, fajny jest , nie strasz krakusów:crazyeye:, wytrzymają aż do waszego wyjazdu;) Quote
Karilka Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 (edited) No, fajny, fajny! Do tego WRESZCIE ma pasujący kaganiec! Trzeba było modyfikować troszkę imadełkiem ale pasuje :loveu: Na cześć miłości Łódzko - Warszafffskiej :diabloti: Edited November 26, 2013 by Karilka Quote
Shilomaniak Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Na cześć miłości Łódzko - Warszafffskiej :diabloti: Tradycyjna miłość Łódzko-Warszafffska niech żyje, niech żyje:evil_lol: Quote
NightQueen Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 ale ci się chłopak poturbował, mam nadzieje że blizny poschodzą, bo szkoda takiego ryja :loveu: skąd masz tego BA? mamy w ogóle w pl. hodowle tej rasy? Quote
Obama Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 mówisz o buldogach amerykańskich? są hodowle i mioty. Quote
NightQueen Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Obama napisał(a):mówisz o buldogach amerykańskich? są hodowle i mioty. tak dokładnie o amerykańskie mi chodzi Ale chyba inie zbyt dużo mamy tych hodowli? Quote
Obama Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 nie,raczej nie. Więcej pewnie dowiesz się na forum molosów :) tam jest cały dział poświęcony rasie. Quote
Karilka Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 (edited) Buldożer przyjechał do mnie z Liverpoolu. Co do hodowli w PL - wiem o jednej, bardzo dużej, kojcowej (!) za to w UK te psy są bardzo popularne. Ładnych, takich jak Coco mają mało (:eviltong:) ale mają. A co do Vuko - chłopak był 2 miesiące temu operowany - popsuł kolano :angryy:. Goi się dość długo i nie obyło się bez dramatów:-(. To na pysku (zarosło białymi kłaczkami) to mały pikuś przy bliźnie na łapie... Ma mieć pół roku "siku i do domu" jednak... jest ciężko. Zwłaszcza, że był w treningu :shake:. Plusem jest to, że jak tako się wycisza... no i aport sportowy, w warunkach domowych - mamy cud - miód :eviltong: Edited January 22, 2014 by Karilka Quote
Shilomaniak Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Aport sportowy w warunkach domowych -to brzmi dumnie . Pieczywo Ci podaje i masło czy co:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.