Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Cześć Imbirka ;) . Coraz bardziej cudny się robi ten zestawik. Coraz mniej jest punktów zapalnych. No, ale jak to między rodzeństwem, zawsze się o coś pokłócą :lol: Mam nadzieję, że to czyta sisterka :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Asior napisał(a):nie no to poprostu niemozliwe :crazyeye: znowu wyczułeś sprawę......:loveu: to prawie jak braterstwo krwi :cool3: lekki akt??? :crazyeye: TOŻ ON MA CAŁE JAJA NA WIERZCHU :crazyeye: ach a gdzież ja nie byłam :evil_lol: byłam tu i tam.....wszędzie po troszku.....WCALE NIE BALOWAŁAM!!!! :eviltong: Może i braterstwo :razz: , ale koło północy ta stronka poprostu siada mi :shake: Ostatnie dwa zdjęcia ładowałem prawie 30 min. A myślałem, że ocenisz boczki, albo minkę Sylwy, a Tobie tylko jaja w głowie ! :evil_lol: :mad: byłam tu i tam..... wszędzie po troszku - a ja myślałem, że zahaczyłaś o jakiś sabat, cycuś takiego.:evil_lol: Ostatecznie jest karnawał :eviltong: :megagrin: :calus: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Dzieńdoberk szyszka.fr Pokazuj, pokazuj - kilka ciotek sie dołączy, a gość będzie błagał o litość, że tak długo zwlekał z pozytywną decyzją:lol: Boksiowiroza to podstępna choroba i do tego nieuleczalna. I nie dziękuj, bo i my zaczniemy. Z samego ranka też mamy dobry humor :p Dajcie znać jak będziecie w kraju. Dzięki za tak długi post. Trzymajcie sie tam. Dobrego dnia Menrzuś Quote
Bodziulka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 czyżby Argon też chciał się pomalować? ;) :lol: naturalna narkoza :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 On też lubi malować fafle jak paniusia :lol: Widocznie Sylwa ma pewne ciągoty do tych narkotyków :razz: Quote
Agniest Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 cześć kochani! ale dawno mnie u was nie było..... aż się normalnie stęskniłam :) dzisiaj wpadam na chwileczkę, ale jutro obiecuję na dłużej. No dobra, a teraz lecę do tyłu zdjęcia sobie pooglądać :) Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Cześć Agniest. Trzy dni to kupa czasu :-( Poczekamy. W tej właśnie chwili jest scenka rodzajowa, która nas bardzo rozczuliła. Sylwa siedzi na środku pokoju z wyciągniętą do góry mordką, a Argon liże ją po chorym oczku, po drugim oczku, fafelki, oba uszy. A jak sie położyła, przewracając - to i brzuszek i jedno udo. Normalnie wylizał ją prawie całą, głównie chore uszko, a ona sprawiała wrażenie, że przyjmuje te pieszczoty z wielką przyjemnością. Po chyba 5 min, lekkim warknięciem dała znak, że starczy. Kurcze - psia miłość:p Menrzuś Quote
Bodziulka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ale fotki oczywiście zrobiliście z tego procederu :cool3: :diabloti: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Aparat był za nimi :placz: Ale od teraz będę nosił przy sobie. Quote
AgaiTheta Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Hejka łobuziaki :loveu: My umordowani po urodzinowej imprezce Thetki :loveu: a dziadzio Box też dzisiaj ma święto, 14 lat ukończył :loveu: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ho, ho. nie wiedziałem. Daj jej buzi w czubek nosa od wujka Menrzusia i cioci Danusi, i żeby żyła nam 100 psich lat :lol: No i dziadziowi niech reumatyzm nie doskwiera i niech tyle samo ma przed sobą co Theta:lol: Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 witajcie boksiowa rodzinko! jak minol dzionek? Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Cześć Paryżanko :multi: Dzionek - jak dzionek. Walka z psami udekorowana laurką 6 postów wyżej :lol: Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 cudne wiesci :) widac Sylwa do latwych nie nalezy, ale czar Argona dziala, Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ta adopcja się tak udała dzięki, w olbrzymiej części, właśnie niemu. Że jej nie odrzucił, że dał się jej przyzwyczaić. Niezmierzone są pokłady miłości u facetów :cool3: No, powiedzmy, niektórych :) Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Danusia12 napisał(a):Ta adopcja się tak udała dzięki, w olbrzymiej części, właśnie niemu. Że jej nie odrzucił, że dał się jej przyzwyczaić. Niezmierzone są pokłady miłości u facetów :cool3: hmmmmm.....:razz: zgadzam sie jesli czegos bardzo mocno chcecie to potraficie sie zdobyc na cierpliwosc i niezle czarujecie:evil_lol: zwykle robicie to czego oczekujemy i mowicie to co chcialybysmy uslyszec :) Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Proszę mi tu w liczbie mnogiej nie mówić :lol: Danusia jest tylko moderatorem, jak za daleko idę to w łeb dostaję. Także pilnuję się, bo szlaban na neta wisi w pobliżu :mad: Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Argon- Czarus ma naprawde wspanialy charakter, moglo byc wiecej utarczek, wkoncu wczesniej byl "jedynakiem", czasami psy nas zaskakuja swoja madroscia Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 szyszka.fr napisał(a):hmmmmm.....:razz: zgadzam sie jesli czegos bardzo mocno chcecie to potraficie sie zdobyc na cierpliwosc i niezle czarujecie:evil_lol: zwykle robicie to czego oczekujemy i mowicie to co chcialybysmy uslyszec :) A, dopisałaś, dopiero teraz zrozumiałem. Wasze prośby są dla nas rozkazem (ale to zabrzmiało) :eviltong: Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Danusia12 napisał(a):Proszę mi tu w liczbie mnogiej nie mówić :lol: Danusia jest tylko moderatorem, jak za daleko idę to w łeb dostaję. Także pilnuję się, bo szlaban na neta wisi w pobliżu :mad: no ... :evil_lol: sa wyjatki ... potwierdzajace regule Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Danusia12 napisał(a): :lol: Danusia jest tylko moderatorem, jak za daleko idę to w łeb dostaję. Także pilnuję się, bo szlaban na neta wisi w pobliżu :mad: i tak powinno byc!:evil_lol: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 szyszka.fr napisał(a):Argon- Czarus ma naprawde wspanialy charakter, moglo byc wiecej utarczek, wkoncu wczesniej byl "jedynakiem", czasami psy nas zaskakuja swoja madroscia Jest pieszczoszkiem Danusi. Od początku jego pobytu u nas, dopuszczałem go do każdego psa. Wręcz prosiłem ludzi, żeby dali się psom powąchać. Teraz Argon lubi wszystkie psy, przed każdym sie kładzie, żeby nagle wyskoczyć, przestraszyć i zatuptać. Niespodziewałem się jedna, że tak przyjmie Sylwę. Dobry z niego psiak - prawdziwy mężczyzna, słodki macho :cool3: Quote
Menrzuś Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 szyszka.fr napisał(a):i tak powinno byc!:evil_lol: I tu wychodzi Wasz babski szowinizm :evil_lol: Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Danusia12 napisał(a):Jest pieszczoszkiem Danusi. Od początku jego pobytu u nas, dopuszczałem go do każdego psa. Wręcz prosiłem ludzi, żeby dali się psom powąchać. Teraz Argon lubi wszystkie psy, przed każdym sie kładzie, żeby nagle wyskoczyć, przestraszyć i zatuptać to musi buc super widok! tuptup ... Quote
szyszka.fr Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Danusia12 napisał(a):I tu wychodzi Wasz babski szowinizm :evil_lol: gdzie tam:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.