Menrzuś Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Bodziulka napisał(a)::cool3: a jaki jest link tym razem ;) ten sam :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 no tam nieźle wesoło było - hehe próba zdegradowania prowadzącej przez psy :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 No co Ty Asiorka - wszystko było bardzo dobrze. Zachłysnęłaś sie i przeprosiłaś - spoko. Tylko troche wolniej mów, a będzie extra. Szkoda, że Ciebie bliżej nie pokazali :shake: Quote
Menrzuś Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Bodziulka napisał(a):no tam nieźle wesoło było - hehe próba zdegradowania prowadzącej przez psy :evil_lol: Tyle psów zmieścić na tak małej przestrzeni to zawsze ryzyko Quote
Asior Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Danusia12 napisał(a):Szkoda, że Ciebie bliżej nie pokazali :shake: i dzięki bogu :-o Quote
Menrzuś Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Asior napisał(a):i dzięki bogu :-o A co - pryszcza miałaś na nosie? :diabloti: :loveu: Quote
Menrzuś Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Asior napisał(a):nie no ale i tak porażka....... Chyba tylko w Twoich oczach. Przewrażliwiona jesteś :loveu: Quote
Bodziulka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Mi się wydaje, że tam najgorzej to ta prowadząca wypada ;) Mężuś, ja na prawdę myślałam, że z bursztynami żartujesz, a dzisiaj otwieram skrzynkę i mi to się bez mała plaża robi :lol: tylko co teraz z nimi zrobić - już miałam propozycję przerobienia na nalewkę bursztynową :cool3: Tak w ogóe to ja chyba będę musiała kiedyś do Was wpaść i uściskać :diabloti: a Trójmiasto mam w planach na te wakacje :cool3: Quote
Menrzuś Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Ty masz coś z tego zrobić - w tym celu przesłałem, a nie na jakąś nalewkę :mad: Quote
Bodziulka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 nalewkę też można na bazarek wsadzić :lol: Quote
Menrzuś Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Nie ma tak dobrze - pogłówkuj trochę, a cos wymyślisz :lol: Quote
halbina Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Wróciłam z wycieczki. Wycieczka nie obyła się bez nieprzewidzianych przygód... Uczennica, mająca bilety dla całej grupy, zaspała jakąś godzinę i pojechaliśmy dopiero o 8.00, choć mieliśmy wyjechać o 6.22... Frekwencja niska, z 30 osobowej klasy pojechało ostatecznie 22 osoby... Pogoda w środę... koszmarna... Ale potem było już lepiej, coraz lepiej. Młodzież zaskoczyła mnie pozytywnie nie tylko tym, że się nie schlała, ale i tym, że naprawdę dała się porwać... Nikt nie marudziłna warunki, niekt nie buntowała się na ustalenia, porządek i zabawa... Okazało się, że mam naprawdę porządne i fajne dzieci w tej swojej drugiej klasie (liceum). Jedyne, co zawiodło, to koncepcja, że uda się zorganizować tanią wycieczkę... Tanie noclegi, niewykupywanie posiłków i wybór fajnego skądinąd miejsca - Cieszyna... to tak naprawdę... wydawanie kasy na jedzenie na miescie... i mnóstwo czasu na wydawanie pieniędzy... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale było też karaoke i ognisko ze śpiewem i gitarą... Okazuje się, że mam bardzo rośpiewaną klasę, tylko ja fałszuję... :oops: UWAGA: Dom zastałam bez szwanku i nawet nie zrobiło moje stadko bałaganu. Okazuje się, że wszystko jest kwestią zorganizowania... Stadko miało opiekę koleżanki i jej córki, były regularne dyżury i strategia działania (prawie dekalog zachowań!), konsultacje telefoniczne i ... udało się! Stadko stęsknione, ale przywitało mnie bez histerii, godnie. Dzięki, Menrzusiu, za trzymanie kciuków! Poskutkowało! A teraz już mykam na promocyjny spacerek, a zaraz potem do łóżeczka... poprzytulać się... :loveu: Quote
Menrzuś Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 halbina napisał(a):Wróciłam z wycieczki. Wycieczka nie obyła się bez nieprzewidzianych przygód... Uczennica, mająca bilety dla całej grupy, zaspała jakąś godzinę i pojechaliśmy dopiero o 8.00, choć mieliśmy wyjechać o 6.22... Frekwencja niska, z 30 osobowej klasy pojechało ostatecznie 22 osoby... Pogoda w środę... koszmarna... Ale potem było już lepiej, coraz lepiej. Młodzież zaskoczyła mnie pozytywnie nie tylko tym, że się nie schlała, ale i tym, że naprawdę dała się porwać... Nikt nie marudziłna warunki, niekt nie buntowała się na ustalenia, porządek i zabawa... Okazało się, że mam naprawdę porządne i fajne dzieci w tej swojej drugiej klasie (liceum). Jedyne, co zawiodło, to koncepcja, że uda się zorganizować tanią wycieczkę... Tanie noclegi, niewykupywanie posiłków i wybór fajnego skądinąd miejsca - Cieszyna... to tak naprawdę... wydawanie kasy na jedzenie na miescie... i mnóstwo czasu na wydawanie pieniędzy... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale było też karaoke i ognisko ze śpiewem i gitarą... Okazuje się, że mam bardzo rośpiewaną klasę, tylko ja fałszuję... :oops: UWAGA: Dom zastałam bez szwanku i nawet nie zrobiło moje stadko bałaganu. Okazuje się, że wszystko jest kwestią zorganizowania... Stadko miało opiekę koleżanki i jej córki, były regularne dyżury i strategia działania (prawie dekalog zachowań!), konsultacje telefoniczne i ... udało się! Stadko stęsknione, ale przywitało mnie bez histerii, godnie. Dzięki, Menrzusiu, za trzymanie kciuków! Poskutkowało! A teraz już mykam na promocyjny spacerek, a zaraz potem do łóżeczka... poprzytulać się... :loveu: Na tak długą wypowiedź wypadałoby coś podobnie długiego odpowiedzieć, ale nie wiem co. Pamiętam takie klasowe wyjazdy i....też było fajnie, ale to z pozycji ucznia. Raz z Danusią byliśmy opiekunami wycieczki - to jednak był stres. Takie nastolatki, to czasami zachowują się nieobliczalnie :lol: Trzymanie moich kciukasów działa :multi: Jak ktos potrzebuje niech mówi:evil_lol: Miłych przytulankowych snów :loveu: Quote
Bodziulka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='Danusia12']Takie nastolatki, to czasami zachowują się nieobliczalnie :lol: eee tam przesadzasz :evil_lol: Trzymanie moich kciukasów działa :multi: Jak ktos potrzebuje niech mówi:evil_lol: Bokserek Karo ich bardzo potrzebuje :-( :shake: Quote
Menrzuś Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Bodziulka napisał(a):eee tam przesadzasz :evil_lol: Bokserek Karo ich bardzo potrzebuje :-( :shake: Noooooo.....pewnie troszeczkę :eviltong: potrzymamy :thumbs: Quote
Bodziulka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 :shake: ja siedzę na akcji poszukiwania naszego niewidomego Acerka - jeżeli możecie jutro w Wawie pomóc, to link mam w podpisie Quote
szyszka.fr Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Witam wszystkich slonecznie! widze, ze w pokoiku pusto pewnie kazdy kozysta z weekendu i pieknej pogody :) Quote
Menrzuś Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 szyszka.fr napisał(a):Witam wszystkich slonecznie! widze, ze w pokoiku pusto pewnie kazdy kozysta z weekendu i pieknej pogody :) Ty też skorzystaj:lol: Cześć Szyszka :razz: Quote
szyszka.fr Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Hej! wczoraj korzystalam dzisiaj odpoczynek w domu :) Quote
Menrzuś Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 szyszka.fr napisał(a):jak weekendzik? udany? jeszcze trwa - właśnie śmigamy troszke porobić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.