słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Teraz piesek bezimionka, młodziutki kilkumiesięczny.Bardzo grzeczny i ułożony. To nasz tatuś zastępczy dla maluszków. Jest czuły i delikatny. Nawet je myje a je dopiero resztki, to co zostawią maleństwa. Superpsiak:) Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Teo....jak wcześniej. Tylko dodam, że nie lubi psów i suk .Robi wrażenie słodziaka, ale to poza. Za to uwielbia zabawy i człowieka...zabawy i człowieka......zabawy i człowieka:) Płacze bez ludzi w boksie. Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Nowa sunia . Wołali na nią Luna. Ma ok 5-6 lat . Jest towarzyska i w miarę grzeczna, Na smyczy chodzi średnio. Z psami się dogaduje...na razie... Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 teraz 2 małe szczeniorki, docelowo małe. Mają ok10-12 tyg. Słodkie , delikatne,grzeczne ale mega żywiołowe:) Starają się jak mogą zachować czystość w domu:) po szczepieniach. Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 I Mega wielki , zakochany miś:) Zakochał się w Lunie ...aż tak,że nie spuszcza z niej wzroku. Nawet zamienił spanie w budzie na spanie na budzie..tak jak Luna:) Poza tym co można o nim powiedzieć....masa słodyczy i lenistwa:) Wystarczy go pogłaskać a on błogo śpi. Tylko wiek jednak do zmiany..5-6 lat. Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Jest w typie leonbergera i charakter też ma podobny Quote
Istar19 Posted September 25, 2015 Posted September 25, 2015 o jejciu jakie słodkie szczylki ! i Luna..a nowy tatuś zastępczy może nazywać się Hero >w sensie hiro - czyli bohater< bo jest dzielnym zastępczym tatusiem ;) cieszę się że strona się spodobała...w końcu mamy już jesień ;) dziś już nie, ale jutro przed 12 psiaki wylądują na stronie ! ten wielki miś to Romeo tak? co bym nie pomyliła ;) Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Jeszcze mam inne psiaki, ale chyba też na rano zostawię, bo muszę iść nakarmić szczyle, bo jednego co zastępczy tatuś nie robi to karmienie;) Mamy jeszcze 2 owczarki , chyba matka z córką...ale też jutro... Quote
Istar19 Posted September 25, 2015 Posted September 25, 2015 Edi..masz za piękne psy..ja teraz przechodzę mały kryzys i się mooocno zastanawiam, czy jakiegoś na DT nie wsiąść...ale to chyba byłaby głupota z mojej strony :( napisz mi tylko czy masz imię dla zastępczego taty, a jak nie to czy może być Hero ;) ja jutro jestem w domu do 12, a potem jakoś po 18 :) więc psiaki dodane do około 12 trafią na stronę przed moim wyjściem Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Marzenko dodaj jeszcze do Teo ,że lubi się bawić:) Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Marzenko dodaj jeszcze do Teo ,że lubi się bawić :) A mały tatuś może być bohaterem...to jest Hero:) A ile masz teraz miejsca w nowym domku? Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 W niedzielę wieziemy szczeniora do Katowic , to możemy Ci gratisowo jakiegoś niedźwiedzia dowieźć;) 1 Quote
Istar19 Posted September 25, 2015 Posted September 25, 2015 hmm miejsca...ogólnie to jest cały parter kamienicy czyli jakieś 87 metrów kwadratowych, ale w praktyce zamykamy się "po swojej czesci" czyli w połowie, jak wychodzimy to psy zostają na całości z ojcem, albo w ogórdku jak jest ciepło a my wybywamy na krótko...a jak ojciec wychodzi no to są z nami ;) mamy niewielki ogórdek (część ogrodzona + czesc nie osgrodzona, bo bramy nie ma) i las 1,5 km od domu ...ja mam jeszcze 2 tygodnie urlopu potem wracam do pracy...ale wtedy z psami jest albo Patryk, albo ojciec najczęściej. problem w tym, że mamy też koty ;) więc ewentualny tymczasowicz powinien je przynajmniej tolerować..no i małe psy na pewno...tylko nie wiem, czy byłabym w stanie oddać tymczasowicza...i czy mama na mnie krzyżyka nie postawi :D ale no kurcze, zastanawiam się mocno, choć nie wiem czy jeden pies mniej u Ciebie cokolwiek zmieni na lepsze...bo to tylko jedne cztery łapy :( no i finansowo np na leczenie nie byłoby mnie w tej chwili stać, karma czy coś to ok, ale leczenie inna sprawa... Muszę przemyśleć, nie dać się emocją...no i sama musisz zdecydować, czy jeden psiak mniej coś zmieni :) Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 To myśl, kochana....mogę tylko pomóc w wyborze jak będzie potrzeba. A warunki masz super ...tylko psiak też musi być usłuchany ..bez ucieczkowy , ale i tak najważniejsza jest świadomość i rozsądek ludzi a tego masz w nadmiarze:) Jutro Ci panny owczarkowe przedstawię...niezobowiązująco.. Quote
Istar19 Posted September 25, 2015 Posted September 25, 2015 myślę intensywnie, a Patryk mówi , że nie ma problemu..ale w naszej rodzinie to ja jestem ta, ze zdrowym rozsądkiem ;) dam Ci znać do jutrzejszego wieczoru, dobrze? nie chce podjąć pochopnej decyzji, mam nadzieje że rozumiesz :) psiaki dodałam już dziś, jutro posprawdzam tylko, czy z racji późnej godziny nie zrobiłam rażących błędów ^^ zmykam spać, bo o 7 pobudka :) Quote
słodkokwaśna Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Marzenko ja nie chcę abyś pochopnie coś robiła...trzeba na to czasu i przemyśleń. Może kiedyś serduszko Ci mocniej zabije na widok któregoś psa...wtedy daj znać... A owczary to mam nadzieję wydać razem... jak się uda,bo jedna to staruszka ...no i 2 tyg je czeka kwarantanny . Quote
słodkokwaśna Posted September 26, 2015 Author Posted September 26, 2015 Jeden pies mniej u mnie równa się z jednym miejscem dla innego psa. A tak poważnie, to czy jest jakiś z moich dotychczasowych piesów, który najbardziej Ci pasuje..../? Może być też szczeniaczek. a teraz wklejam wczorajsze zdjęcia Noela... Quote
Istar19 Posted September 26, 2015 Posted September 26, 2015 serce to mi zabiło do Romeo..i Patrykowi też...ale nasze największe psy dotychczas miały max 35 kg..a on chyba większy ;) i nie wiem czy dalibyśmy sobie radę...i czy moje 10 kg psy za bardzo by go nie męczyły ;) a powiedz mi ta pani, co była zainteresowana Faridem, to nadal jest? bo nie zaprzeczę, że i on nas urzekł :) co nie dziwne .. zastanawialiśmy się też nad Sajmonem, ale nie wiemy, jak teraz jest z jego nieufnością, czy dałby sobie radę w warunkach domowych? w mieście? co prawda po za jedną ulicą, którą trzeba kawałeczek pójść, gdziekolwiek chce się dość i jest dosyć ruchliwa w godzinach szczytu, to pozostałe uliczki spacerowe i w drodze do np lasu są spokojne, mało co po nich jeździ :) czy przyzwyczaiłby się do smyczy? Bo póki by się nie przyzwyczaił do zostałaby nam tylko mała część ogródka zagrodzonego do ćwiczeń i dom itp no i czy nie zjadłby nam kotów ;) Za szczeniaczka podziękuje...miałam małą Holi 7 lat temu i obiecałam sobie - nigdy więcej szczeniaka w wieku młodszym niż 6 miesięcy :D raczej wolałabym też nie brać psiaka starszego niż 7 lat...bo moje teraz mają po tyle, a boje się, że jakby się psiak jednak zasiedział...to w jednym czasie miałabym 3 psie staruszki... Choć z tych "starszych" psiaków myśleliśmy nad Piratem... Z suczek to Biżu by do nas spasowała myślę ;) ale ona jeszcze przed sterylizacją, prawda? A Szila jeszcze jest u was? Jak ona do kotów ?:D niestety te koty to muszą być sprawdzone..czy pies przynajmniej od wejścia nie chce ich jeść...miłości nie oczekuje ;) Quote
słodkokwaśna Posted September 26, 2015 Author Posted September 26, 2015 A to największy i jednocześnie mały piesek z lukrecji, słodki Celik:) Quote
słodkokwaśna Posted September 26, 2015 Author Posted September 26, 2015 serce to mi zabiło do Romeo..i Patrykowi też...ale nasze największe psy dotychczas miały max 35 kg..a on chyba większy ;) i nie wiem czy dalibyśmy sobie radę...i czy moje 10 kg psy za bardzo by go nie męczyły ;) a powiedz mi ta pani, co była zainteresowana Faridem, to nadal jest? bo nie zaprzeczę, że i on nas urzekł :) co nie dziwne .. zastanawialiśmy się też nad Sajmonem, ale nie wiemy, jak teraz jest z jego nieufnością, czy dałby sobie radę w warunkach domowych? w mieście? co prawda po za jedną ulicą, którą trzeba kawałeczek pójść, gdziekolwiek chce się dość i jest dosyć ruchliwa w godzinach szczytu, to pozostałe uliczki spacerowe i w drodze do np lasu są spokojne, mało co po nich jeździ :) czy przyzwyczaiłby się do smyczy? Bo póki by się nie przyzwyczaił do zostałaby nam tylko mała część ogródka zagrodzonego do ćwiczeń i dom itp no i czy nie zjadłby nam kotów ;) Za szczeniaczka podziękuje...miałam małą Holi 7 lat temu i obiecałam sobie - nigdy więcej szczeniaka w wieku młodszym niż 6 miesięcy :D raczej wolałabym też nie brać psiaka starszego niż 7 lat...bo moje teraz mają po tyle, a boje się, że jakby się psiak jednak zasiedział...to w jednym czasie miałabym 3 psie staruszki... Choć z tych "starszych" psiaków myśleliśmy nad Piratem... Z suczek to Biżu by do nas spasowała myślę ;) ale ona jeszcze przed sterylizacją, prawda? A Szila jeszcze jest u was? Jak ona do kotów ? :D niestety te koty to muszą być sprawdzone..czy pies przynajmniej od wejścia nie chce ich jeść...miłości nie oczekuje ;) To jest tak...Szila niestety odpada...nie lubi innych żyjątek. Pirat, też jest taki zaborczy szczególnie przy jedzeniu. Sajmon też niestety ....tylko na wieś. Biżu jak najbardziej by się nadawała, RRomeo też cudowny wielgus...mega cierpliwy, ale chyba by jechał dziś do Skawiny. Jeszcze nie mam potwierdzenia, to się zastanów...w razie czego jutro jedziemy do Katowic. Co do Farida, to nadal pani Magda go chce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.