Jump to content
Dogomania

Lubeskie! Chudziutka ratlerko-jamniczk w ciąży, zdychajaca labradorka.....co robić???


Recommended Posts

Posted

baby to nie nalezy przegadywac tylko porzadnie nastraszyc....
glodzenie, niedopilnowanie, nieleczenie... itd...itp...
paragrafow chyba wystarczy...

  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kava napisał(a):
baby to nie nalezy przegadywac tylko porzadnie nastraszyc....
glodzenie, niedopilnowanie, nieleczenie... itd...itp...
paragrafow chyba wystarczy...

Pokaż mi paragraf który zakazuje rozmnażania psów...
Sunia ma błyszczącą sierść schronienie wg. naszego prawa to i tak bardzo dużo.

Posted

malagos napisał(a):
Tak mi szkoda tej maleńkiej, i gdyby nie to, ze obiecałam dac dt suni od Toyoty i w kolejce czeka sunia z Korabiewic, to wzięłabym tę.


Malagos, ja z Dunią daję radę. Jeśli dziewczyny złapią tą jamnisię, to ją bierz do siebie, bo marnie wygląda.

To nie znaczy, że rezygnuję z DT, bo mam niepewną sytuację mieszkaniową, ale mogę się jeszcze pomęczyć.

Posted

Tak , wiadomo:
sunia ma 3 szczeniaki, mają po 2 tyg.
Jest do zabrania od zaraz.
Agnieszka dziś tam jest, w tej wsi, nie ma zasięgu, kontakt tylko przez stacjonarny.
Moze zawieźć rodzinkę....Ale dokąd?

Czy macie pomysł na dt dla maleńkiej suni i 3
szczeniąt?

Posted

Miejmy nadzieję, zę uda sie to jakoś zgrać i zabrać sunie jeszcze dziś w bezpieczne miejsce, póki pani nie zmieni zdania .... Tam podobno bida aż piszczy, ale takie małe szczeniaki to fajna zabawka dla dzieci.........

Posted

To relacja od Agnieszki:

Małgosiu,
byłam w tamtym gospodarstwie - gospodarzy nie ma, zajrzałam do
komórki, gdzie są psy - wyślę zdjęcia, to ocenisz stan. Umówiłam się z
MaDi i jeszcze umówię się z sąsiadami, którzy załatwili, że pani odda
psy. Poproszę ich, żeby odwieźli je do Lublina na sygnał od MaDi - mam
nadzieję, że się zgodzą, mają suzuki vitarę i są psiarzami. Problem w
tym, że MaDi tak napradwę nie bardzo ma miejsce dla tyhc psów, więc
wielka prośba o zastanowienie się na forum, czy jest jakieś
alternatywne, lepsze miejsce dla nich niz Uniwersytet Przyropdniczy.
Ale wszystko lepsze niz ta szopa - zobaczysz na zdjęciach.

Posted

MaDi napisał(a):
Właścicieli znów nie ma a suni nie widać.

no rewelacja, do kurki siwej.......
A masz kontakt z Agą? Ona jest tam jeszcze na tej wsi?

Posted

To zdjęcia tego garażu-szopki, gdzie mieszkają psy: widać duzą czarna sunię, w złym stanie i pieska, a sunia ze szczeniakami gdzieś w tym bajzlu siedzi.....






  • 1 month later...
Posted

malagos napisał(a):
tak mi przykro, ze nie da sie pomóc tej kruszynce.... Pewnie szczeniaczki ju rozdane, o ile przeżyły w tej szopie?........

Byłam tam w święta widziałam na pewno dwa małe pieski ale tak szybko uciekły że nie wiem nawet czy była to ta sunia czy jej dzieci.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...