Kava Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 baby to nie nalezy przegadywac tylko porzadnie nastraszyc.... glodzenie, niedopilnowanie, nieleczenie... itd...itp... paragrafow chyba wystarczy... Quote
MaDi Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Kava napisał(a):baby to nie nalezy przegadywac tylko porzadnie nastraszyc.... glodzenie, niedopilnowanie, nieleczenie... itd...itp... paragrafow chyba wystarczy... Pokaż mi paragraf który zakazuje rozmnażania psów... Sunia ma błyszczącą sierść schronienie wg. naszego prawa to i tak bardzo dużo. Quote
toyota Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 malagos napisał(a):Tak mi szkoda tej maleńkiej, i gdyby nie to, ze obiecałam dac dt suni od Toyoty i w kolejce czeka sunia z Korabiewic, to wzięłabym tę. Malagos, ja z Dunią daję radę. Jeśli dziewczyny złapią tą jamnisię, to ją bierz do siebie, bo marnie wygląda. To nie znaczy, że rezygnuję z DT, bo mam niepewną sytuację mieszkaniową, ale mogę się jeszcze pomęczyć. Quote
malagos Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 Tak , wiadomo: sunia ma 3 szczeniaki, mają po 2 tyg. Jest do zabrania od zaraz. Agnieszka dziś tam jest, w tej wsi, nie ma zasięgu, kontakt tylko przez stacjonarny. Moze zawieźć rodzinkę....Ale dokąd? Czy macie pomysł na dt dla maleńkiej suni i 3 szczeniąt? Quote
malagos Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 Miejmy nadzieję, zę uda sie to jakoś zgrać i zabrać sunie jeszcze dziś w bezpieczne miejsce, póki pani nie zmieni zdania .... Tam podobno bida aż piszczy, ale takie małe szczeniaki to fajna zabawka dla dzieci......... Quote
malagos Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 To relacja od Agnieszki: Małgosiu, byłam w tamtym gospodarstwie - gospodarzy nie ma, zajrzałam do komórki, gdzie są psy - wyślę zdjęcia, to ocenisz stan. Umówiłam się z MaDi i jeszcze umówię się z sąsiadami, którzy załatwili, że pani odda psy. Poproszę ich, żeby odwieźli je do Lublina na sygnał od MaDi - mam nadzieję, że się zgodzą, mają suzuki vitarę i są psiarzami. Problem w tym, że MaDi tak napradwę nie bardzo ma miejsce dla tyhc psów, więc wielka prośba o zastanowienie się na forum, czy jest jakieś alternatywne, lepsze miejsce dla nich niz Uniwersytet Przyropdniczy. Ale wszystko lepsze niz ta szopa - zobaczysz na zdjęciach. Quote
MaDi Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Właścicieli znów nie ma a suni nie widać. Quote
malagos Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 MaDi napisał(a):Właścicieli znów nie ma a suni nie widać. no rewelacja, do kurki siwej....... A masz kontakt z Agą? Ona jest tam jeszcze na tej wsi? Quote
MaDi Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 malagos napisał(a):no rewelacja, do kurki siwej....... A masz kontakt z Agą? Ona jest tam jeszcze na tej wsi? Dzwoniła w ciągu dnia... Quote
malagos Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 To zdjęcia tego garażu-szopki, gdzie mieszkają psy: widać duzą czarna sunię, w złym stanie i pieska, a sunia ze szczeniakami gdzieś w tym bajzlu siedzi..... Quote
MaDi Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Pewnie siedzi pod drewnem, jak tam byłyśmy właśnie tam się schowała. Na razie cisza... Quote
malagos Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 tak mi przykro, ze nie da sie pomóc tej kruszynce.... Pewnie szczeniaczki ju rozdane, o ile przeżyły w tej szopie?........ Quote
MaDi Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 malagos napisał(a):tak mi przykro, ze nie da sie pomóc tej kruszynce.... Pewnie szczeniaczki ju rozdane, o ile przeżyły w tej szopie?........ Byłam tam w święta widziałam na pewno dwa małe pieski ale tak szybko uciekły że nie wiem nawet czy była to ta sunia czy jej dzieci. Quote
malagos Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 jednym sie pocieszam, ze wielu psom jest gorzej, niż tym - choć to marna pociecha......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.