Jenny19 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 (edited) Eneasz to ok. 6 miesięczny mieszaniec amstaffa i pitbulla. Do schroniska oddany przez właścicieli. Malucha we wtorek wyciągnęłyśmy ze szczeniakarni z zamiarem zabrania go na spacer, niestety okazało się ze psiak jest chory, ma zaczerwienione, obrzęknięte oko, powiększoną prawą łapę, powiększone węzły chłonne gorączkę. Waży zaledwie 12 kg. Został przeniesiony do klatki kennelowej. Dzisiaj wzięłam małego na krótki spacer, szybko załatwił co miał zrobić i ciągnął mnie do schroniska, nie chce chodzić po dworze bo marznie Łapa nadal spuchnięta, podobno sporo szczeniąt tak u nas ma, pani doktor mówiła że to obrzęk zastoinowy i że tą łapę trzeba mu masować żeby to zeszło, podobno z gardziołem które też jest opuchnięte, z oczkiem jest lepiej. Potrzebujemy dla malucha domu tymczasowego!!! Jest bardzo grzeczny, nauczony zostawania w klatce kennelowej, siedzi w niej potulnie, nie szczeka, nie piszczy, nie załatwia w niej swoich potrzeb. Na spacerze ładnie chodzi na smyczy, nie jest agresywny w stosunku do innych psów, zaatakowany marszczy się. Żal mi strasznie malucha, schronisko mogłoby go wydać w pierwsze lepsze ręce, udalo mi się go zarezerwować więc nie zostanie na razie nigdzie wydany ale nie mogę blokować go w nieskończoność :shake: Edited July 16, 2012 by Jenny19 Quote
Crys Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Widziałam bidulka w czwartek. Maluch tam więdnie z samotności :( Quote
justysiek Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 jak coś to deklarowałam pomoc;) wyciagajcie małego, a ja go wezmę na dt biedak:-( Quote
Kamajla Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 szkoda psiaka, dzisiaj był smutny ;( trzymam za niego kciuki Quote
agaga21 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='justysiek']jak coś to deklarowałam pomoc;) wyciagajcie małego, a ja go wezmę na dt biedak:-([/QUOTE] byłoby wspaniale. maluszek bardzo schudł, widać po nim jak bardzo potrzebuje troski i opieki. Quote
justysiek Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='agaga21']byłoby wspaniale. maluszek bardzo schudł, widać po nim jak bardzo potrzebuje troski i opieki.[/QUOTE] ja jeszcze z msc jestem na l4, takze czasu mam full to juz zależy od Was, ja od jutra juz nie mam internetu, także kontakt tylko przez komórkę. dt bezpłatny u mnie, wsparcie jedynie karmą i wizyta u weta. także czekam na wieści, Quote
agaga21 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='justysiek']ja jeszcze z msc jestem na l4, takze czasu mam full to juz zależy od Was, ja od jutra juz nie mam internetu, także kontakt tylko przez komórkę. dt bezpłatny u mnie, wsparcie jedynie karmą i wizyta u weta. także czekam na wieści,[/QUOTE]justysiek, spróbuj się z jenny19 zgadać Quote
ANETTTA Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='justysiek']ja jeszcze z msc jestem na l4, takze czasu mam full to juz zależy od Was, ja od jutra juz nie mam internetu, także kontakt tylko przez komórkę. dt bezpłatny u mnie, wsparcie jedynie karmą i wizyta u weta. także czekam na wieści,[/QUOTE] super dzięki wielkie jaka decyzja wasza dziewczyny Quote
justysiek Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 są jakies decyzje? bo nie wiem co robić. prosze chocby o sms czy będzie moja pomoc potrzebna czy nie. pozdrawiam i czekam na wieści. Quote
andzia69 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 czekam na decyzje - Justysiek teraz mieszka pod Starachowicami - to tak gwoli uzmysłowienia gdzie;) Quote
Jenny19 Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Na chwilę obecną u Eneasza jest podejrzenie choroby Rubartha więc w gre wchodzi tylko DT bez innych zwierząt, czy justysiek ma w domu jakieś czworonogi? Quote
justysiek Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Jenny19']Na chwilę obecną u Eneasza jest podejrzenie choroby Rubartha więc w gre wchodzi tylko DT bez innych zwierząt, czy justysiek ma w domu jakieś czworonogi?[/QUOTE] ja chwile obecna mam tylko kotke mieszkajaca na podworku. czekam na wieści ide poczytać o tej chorobie. Quote
agaga21 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 http://www.vetopedia.pl/article58-1-Choroba_Rubartha.html to chyba tylko psia choroba. Quote
justysiek Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Czy są jakieś decyzje w sprawie małego ?:roll: Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 kurcze, czemu tu są takie problemy z komunikacją? dziewczyny, macie przecież telefony! Quote
justysiek Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='agaga21']kurcze, czemu tu są takie problemy z komunikacją? dziewczyny, macie przecież telefony! jutro bedą wieści bo dziś nie było Jenny 19 w schronie. Quote
Jenny19 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Decyzja o wydaniu Eneasza nie należy tylko do mnie ale przede wszystkim do pani doktor, bo to ona oceni czy Eneasz może zamieszkać obecnie z kotem oraz czy w ogóle nadaje się w tej chwili do wydania go gdziekolwiek. Miałam być dzisiaj w schronisku, ale z powodu pogody nie dotarłam, mam nadzieję że uda się to jutro lub pojutrze. Także spokojnie, jak tylko będę coś wiedziała to dam znać i będę mogła podjąć jakąś decyzję. Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 ale chyba pies będzie miał lepszą opiekę w domu, w ciepełku niż w schroniskowych warunkach??? nie rozumiem nad czym tu się zastanawiać... mam nadzieję, że decyzje zostaną podjęte szybko i bez szkody dla psiaka. Quote
andzia69 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Justysiek...a ty chcesz go wziąść na dt czy na stałe? Quote
justysiek Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='andzia69']Justysiek...a ty chcesz go wziąść na dt czy na stałe?[/QUOTE] na dt a czemu? Quote
justysiek Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 [quote name='ANETTTA']tyle ofert a psiak dalej szuka dt[/QUOTE] stan psiaka się pogorszył, do konca nie wiadomo czy bedzie on mógł trafić do mnie ponieważ ja mam kotkę a choroba ta jest zakaźna. w sobotę bedą dalsze wieści ja musze jechać do swojego weta i zapytać czy oni będą w stanie diagnozować takiego psa. oby maluch wytrzymał... Quote
Jenny19 Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 byłam dzisiaj w schronisku, pani doktor nie wie do końca co dolega Eneaszowi, jest to podejrzenie że to rubarth ale nie jest to 100% pewne mały przytył, łapa bez zmian, nadal spuchnięta, jedno oko jest całe mętne ale podobno to ustąpi nie miał dzisiaj apetytu, miska stała nieruszona, spał cały czas pani doktor powiedziała że wyda małego na tymczas ale musi być dalej leczony, rozmawiałam teraz z Justyną czy ma jakiegoś pewnego, dobrego weta, muszę też wiedzieć ile czasu dokładnie mały będzie mógł być na dt bo jak rozumiem chyba najbardziej odpowiadałoby Ci żeby mały był do czasu trwania Twojego l-4? rubarth jest chorobą psią, ale Kasia z Fundacji AST napisała mi że jest jakiś koci odpowiednik tej choroby Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.