Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Eneasz to ok. 6 miesięczny mieszaniec amstaffa i pitbulla. Do schroniska oddany przez właścicieli. Malucha we wtorek wyciągnęłyśmy ze szczeniakarni z zamiarem zabrania go na spacer, niestety okazało się ze psiak jest chory, ma zaczerwienione, obrzęknięte oko, powiększoną prawą łapę, powiększone węzły chłonne gorączkę. Waży zaledwie 12 kg. Został przeniesiony do klatki kennelowej. Dzisiaj wzięłam małego na krótki spacer, szybko załatwił co miał zrobić i ciągnął mnie do schroniska, nie chce chodzić po dworze bo marznie Łapa nadal spuchnięta, podobno sporo szczeniąt tak u nas ma, pani doktor mówiła że to obrzęk zastoinowy i że tą łapę trzeba mu masować żeby to zeszło, podobno z gardziołem które też jest opuchnięte, z oczkiem jest lepiej. Potrzebujemy dla malucha domu tymczasowego!!! Jest bardzo grzeczny, nauczony zostawania w klatce kennelowej, siedzi w niej potulnie, nie szczeka, nie piszczy, nie załatwia w niej swoich potrzeb. Na spacerze ładnie chodzi na smyczy, nie jest agresywny w stosunku do innych psów, zaatakowany marszczy się. Żal mi strasznie malucha, schronisko mogłoby go wydać w pierwsze lepsze ręce, udalo mi się go zarezerwować więc nie zostanie na razie nigdzie wydany ale nie mogę blokować go w nieskończoność :shake:









Edited by Jenny19
  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='justysiek']jak coś to deklarowałam pomoc;)
wyciagajcie małego, a ja go wezmę na dt

biedak:-([/QUOTE]
byłoby wspaniale. maluszek bardzo schudł, widać po nim jak bardzo potrzebuje troski i opieki.

Posted

[quote name='agaga21']byłoby wspaniale. maluszek bardzo schudł, widać po nim jak bardzo potrzebuje troski i opieki.[/QUOTE]
ja jeszcze z msc jestem na l4, takze czasu mam full

to juz zależy od Was, ja od jutra juz nie mam internetu, także kontakt tylko przez komórkę.

dt bezpłatny u mnie, wsparcie jedynie karmą i wizyta u weta.

także czekam na wieści,

Posted

[quote name='justysiek']ja jeszcze z msc jestem na l4, takze czasu mam full

to juz zależy od Was, ja od jutra juz nie mam internetu, także kontakt tylko przez komórkę.

dt bezpłatny u mnie, wsparcie jedynie karmą i wizyta u weta.

także czekam na wieści,[/QUOTE]justysiek, spróbuj się z jenny19 zgadać

Posted

[quote name='justysiek']ja jeszcze z msc jestem na l4, takze czasu mam full

to juz zależy od Was, ja od jutra juz nie mam internetu, także kontakt tylko przez komórkę.

dt bezpłatny u mnie, wsparcie jedynie karmą i wizyta u weta.

także czekam na wieści,[/QUOTE]

super dzięki wielkie

jaka decyzja wasza dziewczyny

Posted

[quote name='Jenny19']Na chwilę obecną u Eneasza jest podejrzenie choroby Rubartha więc w gre wchodzi tylko DT bez innych zwierząt, czy justysiek ma w domu jakieś czworonogi?[/QUOTE]

ja chwile obecna mam tylko kotke mieszkajaca na podworku.

czekam na wieści

ide poczytać o tej chorobie.

Posted

Decyzja o wydaniu Eneasza nie należy tylko do mnie ale przede wszystkim do pani doktor, bo to ona oceni czy Eneasz może zamieszkać obecnie z kotem oraz czy w ogóle nadaje się w tej chwili do wydania go gdziekolwiek. Miałam być dzisiaj w schronisku, ale z powodu pogody nie dotarłam, mam nadzieję że uda się to jutro lub pojutrze. Także spokojnie, jak tylko będę coś wiedziała to dam znać i będę mogła podjąć jakąś decyzję.

Posted

ale chyba pies będzie miał lepszą opiekę w domu, w ciepełku niż w schroniskowych warunkach??? nie rozumiem nad czym tu się zastanawiać...
mam nadzieję, że decyzje zostaną podjęte szybko i bez szkody dla psiaka.

Posted

[quote name='ANETTTA']tyle ofert a psiak dalej szuka dt[/QUOTE]

stan psiaka się pogorszył, do konca nie wiadomo czy bedzie on mógł trafić do mnie ponieważ ja mam kotkę a choroba ta jest zakaźna.
w sobotę bedą dalsze wieści

ja musze jechać do swojego weta i zapytać czy oni będą w stanie diagnozować takiego psa.

oby maluch wytrzymał...

Posted

byłam dzisiaj w schronisku, pani doktor nie wie do końca co dolega Eneaszowi, jest to podejrzenie że to rubarth ale nie jest to 100% pewne
mały przytył, łapa bez zmian, nadal spuchnięta, jedno oko jest całe mętne ale podobno to ustąpi
nie miał dzisiaj apetytu, miska stała nieruszona, spał cały czas
pani doktor powiedziała że wyda małego na tymczas ale musi być dalej leczony, rozmawiałam teraz z Justyną czy ma jakiegoś pewnego, dobrego weta, muszę też wiedzieć ile czasu dokładnie mały będzie mógł być na dt bo jak rozumiem chyba najbardziej odpowiadałoby Ci żeby mały był do czasu trwania Twojego l-4?
rubarth jest chorobą psią, ale Kasia z Fundacji AST napisała mi że jest jakiś koci odpowiednik tej choroby

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...