Marta i Wika Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Miałam wkleić zdjęcia, ale fotosik coś nie działa :shake: To pokażę filmik - Wika z Limą rano w parku: http://www.youtube.com/watch?v=ufffwxcRCzo Quote
Tośka_m Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Jak one się cichutko bawią! :loveu: Ostatnio nagrałam parę filmików, m.in. z zabaw moich kudłaczy, jak się zmotywuję i powstawiam je na youtube to pokażę jak głośno się bawią niegrzeczne pieski :diabloti: Quote
Marta i Wika Posted December 16, 2007 Author Posted December 16, 2007 Z Airą Wika trochę bardziej warczy i szczeka. I z Czarkiem jest dużo hałasu, bo on Wikę prześladuje, więc ona mu odwarkuje, odgryza... Żeby nie było że tylko Lima i Lima - filmik z Wikunią proszącą o spacerek ;) http://www.youtube.com/watch?v=1-UUJo3896o Quote
Luzia Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Super Wika prosi o spacerek :cool3: Jak by moja Funia tak umiała :evil_lol: Quote
Anza&Hacker Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Świetny ten filmik - zwłaszcza jak przekręcała łepek kiedy do niej mówiłaś! :loveu: Quote
PaulinaT Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Wika ma niesamowitą mimikę - doskonale potrafi wszystko przekazać co tylko chce. A dzisiaj miałam przyjemność wygłaskać kudłatkę :loveu: Ucałowania dla niej w mokry nosek :* Quote
Ewa3 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 ten lepek jak przekreca jest cudowny:loveu: moja Fama robi podobnie;) Quote
Marta i Wika Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 [quote name='Luzia&Funia']Super Wika prosi o spacerek :cool3: Jak by moja Funia tak umiała :evil_lol: To naucz ;) Chociaż Wika ma tak od szczeniaka. I nie tylko spacerku domaga się w ten sposób, czasem też uwagi, chociaż o żarcie czy picie prosi inaczej. [quote name='Anza&Hacker']Świetny ten filmik - zwłaszcza jak przekręcała łepek kiedy do niej mówiłaś! :loveu: [quote name='Ewa3']ten lepek jak przekreca jest cudowny:loveu: No, to przekręcanie łebka ma słodkie ;) [quote name='PaulinaT']Wika ma niesamowitą mimikę - doskonale potrafi wszystko przekazać co tylko chce. To fakt - mimo tych wszystkich kłaków. Może właśnie przez te kłaki tak bardzo się stara ;) Moje przemyślenia na temat socjalizacji psów z psami: http://www.psiarnia.eu/readarticle.php?article_id=18 Quote
PaulinaT Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 [quote name='Marta i Wika']Moje przemyślenia na temat socjalizacji psów z psami: http://www.psiarnia.eu/readarticle.php?article_id=18 Fajne :smile: Jednak nie wszystkie psy łapią się chyba - moja Lalka na ten przykład nie ;-) No ale ona to spacyał jest ;-) Layla najlepiej zachowuje się w większych grupach - wtedy rozprasza się jej zainteresowanie psami na więcej jednostek - żaden pies nie jest zmuszony do znoszenia 100% jej uwagi. Niestety ma tendencję do skupiania się na słabszych osobnikach - i wtedy konieczna jest moja ingerencja, wystarczy czasem słowo, czasami muszę - tak jak napisałaś - odejść i poczekać, aż zmieni obiekt zainteresowania. Ja zawsze uczestniczyłam w spotkaniach mnogich - arena, cytadela. Kilka-kilkanaście psów, często różny skład. Oczywiście w takich grupach zawsze zdarzały się psy większego ryzyka - psy, które się nie lubiły, na których relacje trzeba było uważać. Jednak moim zdaniem w przypadku takiego prowadzenia psów jak ja zrobiłam tkwi inny haczyk. "Przesocjalizowanie" jak ja to nazwałam - czyli pies zajmuje się głównie nawiązywaniem relacji psio-psich a mniej z właścicielem. Ja troszkę - moim zdaniem - przeholowałam głównie a Abisią dla której psy są główną i jedną z niewielu podniet. Ale patrząc po części psów arenowych - właściciel jest zdecydowanie na dalszym planie ich wartości a najważniejsi są kumple i zabawy. Quote
Marta i Wika Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 [quote name='PaulinaT']Jednak moim zdaniem w przypadku takiego prowadzenia psów jak ja zrobiłam tkwi inny haczyk. "Przesocjalizowanie" jak ja to nazwałam - czyli pies zajmuje się głównie nawiązywaniem relacji psio-psich a mniej z właścicielem. Ja troszkę - moim zdaniem - przeholowałam głównie a Abisią dla której psy są główną i jedną z niewielu podniet. Ale patrząc po części psów arenowych - właściciel jest zdecydowanie na dalszym planie ich wartości a najważniejsi są kumple i zabawy. No właśnie, o tym też chciałam napisać, ale już stwierdziłam że będzie za dużo, może to w innym temacie. Do tego tekstu jest filmik, który dopiero wgrałam - filmik jest właściwie zrobiony z okazji drugiej rocznicy znalezienia Wiki, która jest za kilka dni, ale pokażę już teraz ;) MAGIA PSIEJ KOMUNIKACJI Quote
sisay Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Marta, te Twoje filmiki są świetne :) Widzę że Wikunia jest jednak dużo bardziej zrównoważona od swojej bliźniaczki :evil_lol: Gaga na spacerach wisi na smyczy, a każdy pies to jest obiekt do zlikwidowania. :oops: Quote
Marta i Wika Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 ma-ja napisał(a):Widzę że Wikunia jest jednak dużo bardziej zrównoważona od swojej bliźniaczki :evil_lol: Gaga na spacerach wisi na smyczy, a każdy pies to jest obiekt do zlikwidowania. :oops: A bez smyczy i bez Bu? :-) Quote
sisay Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Nie próbowałam, bo to durnowate takie :) nie puszczam jej luzem, ale bez Bu jest dużo mniej zadziorna :evil_lol: Quote
Marta i Wika Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 [quote name='ma-ja']Nie próbowałam, bo to durnowate takie :) nie puszczam jej luzem, W ogóle? Może dlatego nie może się dogadać z psami? Jeszcze pomyślałam o Layli - ona może mieć problem z komunikacją z psami jeszcze z innego powodu. Charakter to jedna sprawa, ale druga to wygląd ;) Wygląda trochę inaczej niż standardowy pies, jej mimika nie jest zbyt czytelna dla innych psów. W ogóle te wszystkie "dziwaczne" rasy chyba mogą mieć problem z komunikacją, chociaż znam przykłady świadczące że nie musi tak być. Ale np. dźwięki wydawane przez staffiki itp., mogą być niewłaściwie interpretowane. Albo wciąganie gluta :evil_lol: Wika też z racji długich kłaków nie może wysyłać tylu sygnałów np. oczami - musi nadrabiać innymi. Z kolei Lima, która ma oczy piękne i wielkie ;) sygnalizuje nimi niesamowicie. Przewraca, mruży kiedy trzeba. Quote
PaulinaT Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 [quote name='Marta i Wika']Jeszcze pomyślałam o Layli - ona może mieć problem z komunikacją z psami jeszcze z innego powodu. Charakter to jedna sprawa, ale druga to wygląd ;) Wygląda trochę inaczej niż standardowy pies, jej mimika nie jest zbyt czytelna dla innych psów. W ogóle te wszystkie "dziwaczne" rasy chyba mogą mieć problem z komunikacją, chociaż znam przykłady świadczące że nie musi tak być. Ale np. dźwięki wydawane przez staffiki itp., mogą być niewłaściwie interpretowane. Albo wciąganie gluta :evil_lol: Oczywiście że tak: pomarszczony ryjek, chrumkanie niczym prosiak (przez nieznających sp ludzi czasem brane jest za warczenie - może psy tez tak interpretują?), do tego zawinięty do góry ogon. A na to wszystko nakłada się zdecydowany, odważny i dominujący charakterek - i problem gotowy. Poza tym Lalka nie przestrzega zasad etykiety - podbiega prosto do psa, czasem wpada wręcz na niego i zagląda mu w uzębienie, czy aby na pewno wybiły się wszystkie trzonowce :roll: Quote
Marta i Wika Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Bo Lalka to nie pies, to szarpej ;) Dziś mieszkające ze mną drapieżniki zjadły na kolację zawartość żołądka upolowanej ofiary :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 A fe jakie ble zielone... :diabloti: Quote
PaulinaT Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Ewa3 napisał(a):to szpinak:razz::roll: ... z fetą :evil_lol: Quote
Marta i Wika Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Brawo Ewa3 :multi: Tak, to szpinak, ale nie z fetą, tylko z łyżką śmietany i odrobiną soku pomidorowego. Ser (Lazur) dodałam potem do swojej części :evil_lol: Bardzo psicom smakowało, miski wylizane do czysta :cool3: A tu jeszcze foto sprzed wylizania: Quote
Luzia Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Podziwiam psice ja osobiście bym tego nie zjadła :diabloti: Quote
Anza&Hacker Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Widze Twoje pieski miały fajną wyżere! :loveu:; a ja... swojego głodze przed operacją :roll: Quote
Marta i Wika Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Luzia&Funia napisał(a):Podziwiam psice ja osobiście bym tego nie zjadła :diabloti: Wiesz, to co ja jadłam chwilę później nie wyglądało wiele lepiej ;) Anza&Hacker napisał(a):Widze Twoje pieski miały fajną wyżere! :loveu:; a ja... swojego głodze przed operacją :roll: Trzymam kciuki! :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.