Rybka_39 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Agator napisał(a):Nora vel Saba już jest z nami we Wrocławiu. Podróż przebiegła dość spokojnie. Teraz jest z Maćkiem na spacerze, a ja szykuje jedzonko. :p Dziękuję wszystkim za ten wątek. Inaczej nie mielibyśmy fajnej psiny. Agatko super, żę jest już z Wami!:cool3: JAk wam się Sabcia podoba? Opowiadaj:multi: Może jakikies fotki wstawisz?:cool3: Quote
sara_rokitnica Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 ale super :multi: :multi: :multi: nawet nie wiecie jak się cieszę :D :multi: czekamy na foteczki ;) :D :razz: Quote
Agator Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Niunia już wykąpana, wysuszona ręczniczkiem, a teraz spaceruje sobie po mieszkanku i wybiera miejsca, żeby się położyć, ale jednocześnie wszystkich mieć na oku. Jest śliczna. Przytulanka z niej niesamowita. ;) Anza obiecała mi namiar na "humanitarnego" weta i lecimy tam w poniedziałek, bo niuni coś strzyka w przedniej lewej łapce (taki odgłos jak przy rozciąganiu palców). Fotki wrzucę jutro. :lol: Quote
sara_rokitnica Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 super :loveu: mam nadzieję że nic się jej z tą łapką nie dzieje takiego specjalnego... czekamy z niecierpliwością na fotki :razz: :D:D:D Quote
magda z. Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Cześc Agata:razz: Świetnie, że psina już u Was, na pewno się wproszę na wizytę:diabloti: Pozdrowionka cieplutkie i mizianko dla Saby:loveu: Quote
Rybka_39 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 magda z. napisał(a):Cześc Agata:razz: Świetnie, że psina już u Was, na pewno się wproszę na wizytę:diabloti: Pozdrowionka cieplutkie i mizianko dla Saby:loveu: To jak tam wprosisz sie do nich na wizyte to porób Sabci fotki!:loveu: Quote
Rybka_39 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Agator napisał(a):Niunia już wykąpana, wysuszona ręczniczkiem, a teraz spaceruje sobie po mieszkanku i wybiera miejsca, żeby się położyć, ale jednocześnie wszystkich mieć na oku. Jest śliczna. Przytulanka z niej niesamowita. ;) Anza obiecała mi namiar na "humanitarnego" weta i lecimy tam w poniedziałek, bo niuni coś strzyka w przedniej lewej łapce (taki odgłos jak przy rozciąganiu palców). Fotki wrzucę jutro. :lol: A sprawia wam jakies kłopoty? Załatwia się w domku?:eviltong: Quote
Rybka_39 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 [SIZE=-1]Zdjęcia Norci już u Agatki w domu:loveu: :loveu: Quote
sara_rokitnica Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 widać że jest szczęśliwa :loveu: Quote
Wiwi Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Oby wiecej takich szczesliwych zakonczen!! super :multi::multi::multi::multi: Quote
Zuza2610 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Tak się cieszę!!!!:multi:Ach! Kochana, szczęścia i to wielkiego szczęścia! W domku widzę, wesoła.:cool3: Po prostu pięknie:loveu: Quote
Agator Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Pierwsze wieści z nowego domu. Przepraszam za brak zdjęć, ale młoda tak się kręci, że prawie wszystkie wyszły zamazane. :p Oprócz tego, że jest śliczna, to jeszcze na dodatek bardzo szybko się uczy albo przypomina sobie niektóre komendy. Przyzwyczajamy ją do jazdy samochodem, bo jednak dość często będzie i ona z niego korzystała. Już zna komendę "Hop" i usadawia się na tylnym siedzeniu (to jej królestwo). Najczęściej jeszcze jak stoimy w korkach, kładzie mordkę na ramieniu kierowcy, dokładnie obserwując przejeżdżające samochody. Przypomniała sobie również komendę "Noga". Na spacerze hasała już prawie na wolności (miała przypiętą smycz, więc w razie kłopotów mogła ją złapać). Quote
Agator Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Chce się również zaprzyjaźniać z innymi psami, nie rozumiejąc dlaczego niektóre na nią warczą. Patrzy się wtedy z wyrzutem na mnie, jakby niczego nie rozumiejąc. Wczoraj mały pudelek ją przepędził. :crazyeye: Trzymajcie kciuki - jutro po raz pierwszy jedziemy do weterynarza. Jeszcze raz dziękuje za to cudo. :lol: Quote
magda z. Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 :loveu:a ja się cieszę, że do Ciebie trafiła:evil_lol: Quote
Lucy* Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 [CENTER]FAJNA ADOPCJA NO NIE ??? :multi: :multi: :multi: :laola: Saba jest rozpieszczana.... podobno odkryła instytucję kanapy :cool3: , zdecydowanie lubi duże psy... pewno przypominają jej funfli ze schronu :evil_lol: no i mądrala z niej niesamowita :multi: a w schronisku taka niezauważona.... tak niknęła wśród innych psów :roll: [/CENTER] Quote
Rybka_39 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Bardzo mi się miło czyta takie wieści!:multi: Kciuki 3mamy!:cool3: To ja tobie dziękuje za podarowanie suni szansy!:loveu: Quote
agula Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
darunia-puma Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 radosc radosc wielka ze taki madry i piekny psiak znalazl dobry i kochajacy ja domek powodzenia i ciaglych nowych wspolnych doswiadczen Quote
Akadna Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 o widzę same dobre wieści!:multi: cieszę się że suńce dobrze :mdrmed: Quote
Agator Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Następne wieści Saba na Wszystkich Świętych pojechała ze mną do domu rodzinnego do Zielonej Góry, gdzie poznała Matyldę - kotkę tak jak ona po przejściach. Trochę się na początku obawiałam jak będą się "dziewczyny" dogadywać. Kotka na początku fukała odrobinę na nią z parapetu i patrzyła się podejrzliwie. Na sekundkę spuściliśmy je z oka, kiedy nagle rozległ się wielki harmider w kuchni. Oczywiście w te pędy pobiegliśmy, ledwo mieszcząc się w futrynie drzwi. Okazało się, że to kotka wszczęła alarm, bo ... Saba wylizywała ją całą. Okazała się być chodzącą miłością do wszystkiego - nawet kotów. CO prawda Matylda zbyt zadowolona nie była i patrzyła z mina "czy Ty wiesz jak ja się po tym "prysznicu" będę długo sama myła", ale już nie fukała. Pozwoliła nawet wyjeść kurczaka ze swojej miski. Panie więc będą się tolerowały (wersja kota) i pokochały (wersja suni). Quote
Lucy* Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Boże.... jakie cudowne wieści :placz: płaczę ze szczęścia :loveu::placz::loveu: Quote
Rybka_39 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 :loveu::loveu::loveu:ach i och:loveu::loveu: wzruszające:multi: Quote
Rybka_39 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Tropami wilczaka, czyli Saba w nowym domku::loveu:jak wypiekniała Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.