Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moim rodzicom Bari bardzo się spodobał:mdrmed: może uda mi się jakoś przekonać ich do psa:roll:

Istar, wiesz może jak Bari zachowuje się przy dzieciach 4-5 letnich?

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maciaszku z całą chęcią, ale nie mam internetu :(a jak jestem u mamy to zawsze tak na szybko..

Kimiji Bari do dzieci jest bardziej delikatny, w parku podchodziły do nas dzieciaki 2-7 lat i na żadne nie skoczył, nie porywał lodów, pozwalał się głaskać. jedynie co to boje się że przy zabawie, jak się rozkręci mógłby zacząć podgryzać....

Posted

[quote name='Istar19']Bari miałam Ci dziś ogłoszenia zrobić, ale rozłożył mnie mój własny żołądek :(:(...idę dalej spać...[/QUOTE]

Podnoszę przy okazji. A co do spania to możecie sobie podać rękę/łapę ze Sznapsem. Wychodzi powoli spod kołderki, bo usłyszał papierki z cukierków:loveu:

Posted

hehe a to leniuch :) moje psiaki tez śpią dziś ze mną cały dzień....czas się pozbierać i iść na spacer oO, a do Ciebie Bari wrócę później!

Posted

Dziś znów świeciło słońce, ale nie daje ono już tyle ciepła, co dawniej...Dawniej? Jeszcze dwa tygodnie temu....Kilka dni minęło od kiedy mój przyjaciel z boksu mnie opuścił...zabrali go jacyś ludzie...powinienem się cieszyć...ale...no właśnie, ale nie spodobali mi się, nie wiem czemu...obym się mylił...Smutno mi bez niego...tyle razem przeżyliśmy, tyle przeszliśmy....oczywiście, zdarzały nam się kłótnie... ale byliśmy przyjaciółmi! A teraz wyjechał...a ja się martwię...mam nadzieje, że dobrzy ludzie nie dadzą skrzywdzić go...sprawdzą, gdzie poszedł....

Boks stał się pusty....nie wiecie nawet jak można czuć się samotnie, kiedy wokół setka innych porzuconych dusz....w tych chwilach samotności przypomniałem sobie kilka ostatnich dni....zimnych, ponurych...przypomniałem sobie słowa, które wypowiedziała w moim imieniu jedna z dobrych dusz..

Tak było zimno...i znów będzie...nadchodzi zima...czy będzie dla mnie wiosna? Nie wiem...ALE DZIŚ ŚWIECIŁO SŁOŃCE....i spacer był i znów czułem się kogoś...potrzebny...choć tylko przez kilka chwil. Byłem tak szczęśliwy...pełen energii...i chyba trochę przesadziłem...

Ale to już inna historia....na inny czas...teraz sami zobaczcie, jak super ze mnie psiak!
dostałem kość!!


i grzecznie dałem się głaskać gdy ja jadłem




a potem po sytuacji która opiszę innego dnia, położyłem się na trawie koło mej opiekunki


chciałbym by takie chwile jak dziś trwały wiecznie...chciałbym...wierze....tak..WIERZE że kiedyś tak będzie (i będę to co chwile powtarzać!)




A teraz znów pada deszcz...i znów zimno się wkrada....ale teraz mam nowe towarzyszki w boksie! i jest w kogo wtulić zmarznięte łapy...

do soboty...i niech słońce będzie z wami!

Posted

[quote name='Istar19']mhm...mam tylko nadzieje, że te dwie kluseczki nie będą podjadać żarcia mojemu chudzielcowi :mad:[/QUOTE]

no pulpetom już wystarczy:D ale Bari się nie da Marzena- sama widziałaś jak reaguje na jedzonko:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...