kasumi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 jejku..... ale konkurencja nam się robi :D Quote
anita_happy Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 kasumi napisał(a):jejku..... ale konkurencja nam się robi :D pamiętaj - ja mam jeszcze swoje psy i jeszcze ich nie wkleiłam:PPP Quote
kasumi Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 anita_happy napisał(a):pamiętaj - ja mam jeszcze swoje psy i jeszcze ich nie wkleiłam:PPP no to widzę, że będzie zażarta walka o miejsce w kalendarzu :D Quote
anita_happy Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 furciaczek napisał(a):Ooo to ja tez cos zglosze. i co zgłosisz? Quote
eliza_sk Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 A można jeszcze podmienić fotkę :) ? jeśli tak to w mojej Majusce wymieniłabym to: http://img21.imageshack.us/img21/4954/1006621.jpg na to: Quote
anita_happy Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 mozna..ja sie ze swoimi nie moge zdecydowac:) a czas biegnie :) Quote
bianka0 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 anita_happy napisał(a):mozna..ja sie ze swoimi nie moge zdecydowac:) a czas biegnie :) Anita, ta zbiorowa fotka powinna być okładką kalendarza. Jest chwytliwa, będzie działała zachęcająco do kupienia. Quote
anita_happy Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 bianka0 napisał(a):Anita, ta zbiorowa fotka powinna być okładką kalendarza. Jest chwytliwa, będzie działała zachęcająco do kupienia. na okładkę planowalismy niespodziankę :) Quote
bianka0 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 anita_happy napisał(a):na okładkę planowalismy niespodziankę :) No to pewnie wszyscy teraz maja zgryz :p Quote
anita_happy Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 no tak..bo na pierwszej stornie miała byc niespodzianka :P Quote
bianka0 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 anita_happy napisał(a):no tak..bo na pierwszej stornie miała byc niespodzianka :P Miała być, a nie będzie? No i znowu zgryz.:shake: Quote
anita_happy Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 jeszcze parę dni na zgłoszenia Quote
kasumi Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ja jeszcze zarezerwuje jedno miejsce dla Gogiego :) tylko potem będę musiała się popytać o zgodę na przyszłe ew. opublikowanie, bo żadne zdjęcie nie jest moje Quote
Roszpunka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 A ja z zapytaniem w kwestii formalnej. Czy 16.09 będę mogła podmienić zdjęcia zgłoszonego przeze mnie Pako? Długo czekaliśmy na wyniki zeskrobin i nie udało nam się umówić wcześniej fryzjera, idziemy dopiero w piątek... Quote
anita_happy Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 spoko...to do 16 wrzesnia Quote
Roszpunka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 anita_happy napisał(a):spoko...to do 16 wrzesnia Dziękujemy pięknie :multi: Quote
anita_happy Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 damy radę - głosowanie potrwa 2 tyg..na koniec września musimy miec wbranych kandydatów Quote
marysia55 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 a ja mam pytanko .... mam psa u którego nie ma tak bardzo widocznej metamorfozy wizualnej natomiast po życiu w schronisku przeszedł niesamowitą metamorfozę psychiczną. Mogę powiedzieć, że jest przykładem na to że nie ma NIEADOPCYJNYCH psów są tylko NIEADOPCYJNI właściciele. Quote
marysia55 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 brak odpowiedzi jest przyzwoleniem :lol: więc wam zapełnię parę stron wątku ponieważ w dwóch zdaniach nie da się ująć historii Borysa :loveu: Quote
marysia55 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Nie chcę i nie potrafię sobie wyobrazić ile bólu musiało znieść jego ciało, ile cierpienia wytrzymało jego serce, ile tragedii siedzi w jego głowie …. że na widok ‘człowieka’ reaguje jakby zobaczył diabła. Informacja ze schroniska Borys; mix labrador, biszkoptowy, ok.8 mies. Borys przybył do schroniska jako dzikie 3-4 miesięczne szczenię. Psiak panicznie ucieka na widok człowieka oddaje mocz i rzadki stolec, potrzebne były dwie osoby, aby go złapać. Obecnie pies obdarza ograniczonym zaufaniem p.Kasię, która z nim pracuje. Pozwala jej się złapać (nie przychodzi sam) i „wyprowadzić” na spacer. W zasadzie nie chodzi na smyczy. Kontakt z innymi osobami nadal wywołuje u niego strach. Łapany na siłę - często oddaje kał i mocz. Piesek trudny – będzie wymagał ogromnej pracy i cierpliwości ze strony osoby, która się nim zaopiekuje (wskazana praca pod kierunkiem psiego psychologa). Z uwagi na wysoki poziom stresu w kontakcie z obcymi osobami i często występujący przy tym brak kontroli nad czynnościami fizjologicznymi - odradzałabym przekazanie Borysa osobie mieszkającej w bloku. W jego przypadku rozsądniejsze wydaje się umieszczenie w domu z tzw. ogródkiem ( kojec ) oraz towarzystwo innych piesków. Taki widok w schronisku to codzienna rzeczywistość Borysa Każdy z przechodzących koło kojca z Borysem - chce GO adoptować!!! ale ON nie jest ADOPCYJNY !!!! Quote
marysia55 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Obecnie Borys mieszka już w moim domu od 7-miu miesięcy i mogę powiedzieć, że nastąpiła swoista metamorfoza zwłaszcza na płaszczyźnie psychicznej. Wymagało to wiele pracy, cierpliwości ale przede wszystkim miłości. Mieszka w bloku, na IV piętrze i ma do towarzystwa ma 2 koty. Początki były ciężkie .. ciągle dystans i brak zaufania Spacery wyglądały jakbym prowadziła dzikie zwierzę Chował się wszędzie gdzie tylko można było Quote
marysia55 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Po pewnym czasie zaakceptował nas i pokochał tak jak my jego. Dzisiaj to już nie ten sam pies. W domu zachowuje się jak młody rozbrykany szczeniak. Dystans zachowuje tylko poza domem wobec obcych ludzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.