Czekunia Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Sunia dzięki Bazylowej (której z tego miejsca bardzo dziękuję za pomoc:loveu:) została już ogłoszona na wyżły-team i na FB (SOS wyżłom). Wklejam poniżej to co napisałam o suńce na wyżły-team: Dostała ode mnie robocze imię: Easy, jest psiakiem bardzo spokojnym, opanowanym i narazie nie dającym wyprowadzić się z równowagi. Suńka znalazła się w schronie 1.08, została znaleziona, błąkająca się. Wet schroniskowy ocenił ją na ok. 3 lata, Easy pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, idzie równo przy nodze. Na naszym pierwszym spacerze poza teren schroniska praktycznie podchodziła mi pod nogi, tak bardzo była zestresowana - co chwilkę spoglądała na mnie sprawdzając, czy idę i czy wszystko jest OK. Na drugi spacer udało mi się wyciągnąć mojego Tzta i naszego wyżłowatego . Easy bardzo dobrze znosi podróż autem (jechaliśmy kawałek za schronisko na pola), rozgląda się z zaciekawieniem i podziwia krajobrazy . Oczywiście chodzi z nami na lince, bo mimo tego, że bardzo się pilnuje, to nie chce ryzykować ucieczki za zwierzyną, co instynkt to instynkt . Ten spacer wyglądał podobnie jak pierwszy - szła przy nodze, na ugiętych łapkach i ani razu nie odważyła się odejść choć na pół metra. Na podniesiony przez mojego TZta patyk, za którym miał lecieć nasz Sajan, zareagowała rozpłaszczeniem się jak naleśnik . Tak mniej więcej wyglądały nasze początki, co drugi dzień zabieram sunkę na spacery i widzę, jak się otwiera na mnie. Jest coraz odważniejsza, śmielsza, nie porusza się już na ugiętych łapach, zaczyna węszyć dookoła i poznaje, co to fajne spacery... wykorzystuje już całą długość linki do tego, żeby pobrykać, choć za każdym razem po obwąchaniu jakiegoś zapachu, czy spojrzeniu w stronę dziwnego dźwięku spogląda na mnie, jakby chciała zapytać: "Czy tak to się robi?". Easy chyba nie miała łatwego życia: na podniesiony głos, uniesioną rękę, krzyki, gwałtowne ruchy reaguje skuleniem się w sobie i natychmiastowym przybiegnięciem do mnie Będzie potrzebować trochę czasu, żeby stać się prawdziwym wyżłem, ale poradzimy sobie obie z tym problemem:) Jest spokojnym, opanowanym psiakiem, więc myślę, że idealnie nada się dla kogoś chcącego zacząć swoją przygodę z wyżłami. To tak w wielkim skrócie, bo mogłabym o niej pisać i pisać... Domku, gdzie jesteś??? Za chwilę postaram się wrzucić parę zdjęć... Quote
Czekunia Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Obiecane fotki z niedzielnego spaceru: Quote
Czekunia Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Straszna cisza u suni... Dzisiaj Easy urzędowała z nami na działce i zachowywała się oczywiście super! Myślę, że najlepszym dla niej rozwiązaniem byłby dom z ogrodem, gdzie mogłaby całymi dniami wypoczywać i obserwować świat. Z naszym Sajanem świetnie się dogaduje, nie jest namolna, nie szuka zaczepek, przy posiłku każdy jadł ze swojej michy i nie było żadnych zgrzytów, tylko po zjedzeniu wymienily się miskami :D , żeby sprawdzić, czy ten drugi zjadł wszystko. Jest baaardzo spragniona kontaktu i dotyku człowieka - ciągle za mną chodziła, a jak tylko przysiadłam, od razu pchała nosa na kolana. Easy robi się coraz odważniejsza - do moich rodziców, których widziała po raz pierwszy, od razu podeszła w celu wiadomym ;P , czyli wymiziania. Przy okazji została rownież przetestowana pod kątem dzieciolubności - mój brat ma 7-miesięcznego bobasa, ktory był z nami na działce - w wózku w ogóle nie wzbudzał zainteresowania, a po położeniu na kocyku Easy z wirującym ogonkiem podeszła, żeby sprawdzić, co to takiego. Oczywiście z racji jej wagi trzeba ją mieć w takich sytuacjach na oku. Narazie same plusy, ale domu i chętnych brak :( , choć zaczepiam wszystkich, kto tylko wykaże jakieś zainteresowanie... Quote
Czekunia Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Dzisiaj sunia została wysterylizowana... Powoli dochodzi do siebie... Ale domku jak nie było, tak nie ma... Czy któraś z ciotek pomogłaby w ogłoszeniu suni na alegratce, allegro itp? Bo ja się zupełnie na tym nie znam?? Quote
Ati Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 zapisuje sie na watek jestem z sos dla wyzlow podsylam suczke do pytajacych osob o wyzly Quote
tanitka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 ja tez się melduję, też podesłałam sunię do eliza_sk do ktorej ludzie jeszcze dzwonią po Nescę, moze wpadnie komuś w oko :) jest przecudna! Quote
Ati Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 dobra jest http://allegro.pl/show_item.php?item=1799633347 podeslalam ja 2 babkom, ktore dzwonily o wyzly http://tablica.pl/oferta/easy-2-3-lat-wyzel-niemiecki-krotkowlosy-IDihsx.html Quote
Czekunia Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Dziewczyny, jak dobrze, że jesteście:multi: Mam więcej zdjęć Easy, ale wrzucę je na wątek, jak wrócę - właśnie wybieram się w odwiedziny do suńki. Rozmawiałam też z kierowniczką schroniska (równa babka) i dowiedziałam się, że Easy dochodzi do siebie po sterylce - minął równy tydzień, wszystko ładnie się goi, ale narazie chodzi jeszcze w fartuszku;). Uciekam, a jak wrócę, dodam nowe foty. Quote
Czekunia Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Margaret - witamy w naszych skromnych progach;) Właśnie wróciłam z odwiedzin u Easy - jak już wspomniałam, panna dochodzi do siebie po sterylizacji, całe szczęście kierowniczka schroniska też ma do niej słabość:loveu:, więc sunia ma tam jak w niebie i urzęduje w biurze, dotrzymując pracownikom towarzystwa:lol:. Po zabiegu jest jeszcze trochę rozleniwiona i rozespana - śpi oczywiście na fotelu:lol:, podłoga to nie miejsce dla niej, a że na ten fotel ledwo się mieści, to już inna kwestia:evil_lol:. Po przywitaniu położyła mi pysia na rękach i w takiej pozycji zasnęła, więc spędziłam tam jakąś godzinę, bo nie miałam serca jej zostawić:loveu:. Po rozmowie z P. kierownik ustaliłyśmy, że najlepiej byłoby, gdyby Easy była w nowym domu jedynym domownikiem - jest tak bardzo spragniona dotyku człowieka, że inny pies może być zazdrosny. Choć przy odrobinie pracy pewnie jest to do opanowania - z moim Sajanem dogadują się dobrze, ale może to ze względu na fakt, że mają podobne charaktery. W schronie bardzo broni jedzenia, ale będąc u nas na działce, jadły z moim psem równocześnie, w małych odległościach, i było ok, jedynie po zakończonym posiłku wymieniły się miskami, żeby sprawdzić, czy na pewno wszystko zjedzone:lol:. Co do kotów, to Easy reaguje na nie baaardzo żywiołowo, szczeka, wierci się, ale nie wiem do końca, czy wynika to z faktu, że chciałaby kota poznać, powąchać i ok, czy chciałaby go skonsumować;). Tą opcję trzebaby ewentualnie sprawdzić. Jeśli nasuwają się wam jakieś pytania, mogące ułatwić sprawę adopcji, pytajcie, a ja ile będę umiała, to odpowiem. Teraz czas na fotki (są raczej kiepskie, ale jej naprawdę trudno zrobić ładne, bo nie daje w ogóle od siebie odejść): Quote
Ati Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 spokojnie moze byc w domu z innym psem, zreszta wyzly czuja sie lepiej jak maja psie towarzystwo Quote
margaret Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 taaaa.... mnie juz Ati przekonała swego czasu , teraz przekona i Ciebie Czekunia uważaj!:) a dziewczyna jest śliczna i z zazdrością patrzę że wodolubna a moje 2 wyżłe damy unikają wody jakby conajmniej była święcona :evil_lol: Quote
Czekunia Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Dziewczyny, nie chcę zapeszać, ale kroi się domek dla Easy. Do Anetki zadzwonili dzisiaj Państwo, którzy mają już psa wyżła i chcieliby dla niego towarzystwo. Musimy się tylko dowiedzieć, czy sunia może być już transportowana - Państwo są gdzieś z Podkarpacia, wyjechaliby po sunię w okolice Częstochowy, no i chcą partycypować w kosztach transportu. Trzymamy zatem kciuki! Jutro będę wiedzieć więcej, to napiszę. Quote
tanitka Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Zatem czekamy, na więcej informacji :) Quote
Ati Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 odzew z ogloszen? trzebaby bylo jednak zrobic PA- poszukac ludzi z regionu jak bedziecie mialy juz konkretny adres suczka swoje przezyla juz- trzeba wszystko zabezpieczyc no i zdjecia sa takie , jak powinny byc do ogloszen: pies w postawie- widoczny w pelni z boku, pies przy czlowieku- widoczna wielkosc:) Quote
Ati Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 [quote name='margaret']taaaa.... mnie juz Ati przekonała swego czasu , teraz przekona i Ciebie Czekunia uważaj!:) a dziewczyna jest śliczna i z zazdrością patrzę że wodolubna a moje 2 wyżłe damy unikają wody jakby conajmniej była święcona :evil_lol:[/QUOTE] ale nie mow Malgosiu, ze zalujesz- bo nie sadze:) Quote
Czekunia Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Już piszę, co i jak:). Zainteresowane są w sumie dwa domki, jeden odezwał się w dniu wczorajszym. Państwo zadzwonili do Anety, na którą w ogłoszeniach jest również namiar, mieszkają na Podkarpaciu, mają psa wyżła niemieckiego i szukają mu towarzyszki, 0,5ha terenu do brykania i las nieopodal. Państwo ze swoim psem dużo spacerują, w przypadku ewentualnego transportu wyjechaliby po sunię do Częstochowy, a za resztę transportu zwróciliby pieniążki. Aneta ma z nimi jeszcze rozmawiać, zobaczymy... Wg niej brzmieli rozsądnie. Natomiast do mnie w dniu dzisiejszym zadzwoniła Pani, mieszkająca w Wolsztynie lub okolicach. Mają dwójkę dzieci, w tym jedno 2-letnie, dom z dużym ogrodem. Pani powiedziała, że jakiś czas temu pożegnali 16-letniego spanielka, a teraz szuka właśnie psiaka w typie wyżła. Płeć obojętna, byle psiak był łagodny w stosunku dla dzieci. Aleeee - i teraz uwaga - sunia od wczorajszego wieczora jest na DT u kierowcy z naszego schroniska i z relacji kierowniczki wynika, że Paweł się w suńce zakochał. Tak więc przez weekend ma podjąć decyzję, żebyśmy wiedziały co robić - mnie osobiście wydaje się, że suńka zostanie jednak w Kaliszu;). Stąd też chętni zostali uprzedzeni, że Łucja jest wstępnie zarezerwowana. Państwem z Podkarpacia zajmie się Anetka, natomiast odnośnie Pani z Wolsztyna mam do was prośbę. Pani wyraża chęć szukania innego psiaka, obiecałam, że podeślę jakieś propozycje wyżłów. Na FB "SOS wyżłom" są psiaki, które myślę, że by się nadawały do tych warunków, tylko kompletnie nie wiem, które są nadal do adopcji, a które nie, no i które spełniają warunek dzieciowy. Pani chciałaby, żeby psiak był młody i podobny do naszej wyżełki - tak jak np. Wars. Ale czy on nadal jest do adopcji?? Czy możecie pomóc?? Quote
Ati Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 poprosze namiar na Pania z Wolsztyna, mamy do adopcji psa wyzla niemieckiego ideal do domu, do dzieci, wzystkiego nauczony Quote
Czekunia Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Ślę namiary na PW:) Pani przez telefon sympatyczna:), ale Wy macie lepszy wykrywacz kłamstw;) Możemy wiedzieć, co to za psiak:D? Quote
Ati Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Ferdynand 4 lata, Pies Hrabia, Pies idealny , do dzieci od niemowlat po nastolatki Quote
Czekunia Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Piękny jest! Widziałam go na FB i miałam o niego też pytać:) Trzymam zatem kciuki, żeby wszystko poszło po naszej myśli. Czy, jeśli suńka zostanie w obecnym DT, a Państwo z Podkarpacia będą chcieli inną suczkę wyżła, to dla nich też coś się znajdzie?? Quote
margaret Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Czekunia napisał(a):Piękny jest! Widziałam go na FB i miałam o niego też pytać:) Trzymam zatem kciuki, żeby wszystko poszło po naszej myśli. Czy, jeśli suńka zostanie w obecnym DT, a Państwo z Podkarpacia będą chcieli inną suczkę wyżła, to dla nich też coś się znajdzie?? Czekunia - zupełnie w ciemno i bez zastanowienia zakładam że się znajdzie, Ati to chyba prowadzi w swojej pojemnej ślicznej głowie Bazę Wyżłów do Adopcji :) i wierzę że już jej się otworzył odpowiedni "plik" żeby taka dobra passa na domki trwała i trwała Quote
Czekunia Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 No właśnie, mam nadzieję, że ta dobra passa będzie trwała... I że w ciągu najbliższych dni okaże się, że nawet 3 wyżełki znajdą domki. Czy któraś z dziewczyn rozmawiała może z Panią z Wolsztyna odnośnie Ferdiego? Co do drugich Państwa z Podkarpacia, to rozmawiali dzisiaj z wolontariuszką Anetką i nadal są zainteresowani adopcją, jeśli nie naszej suczki, to innej, ale zastrzegli, że MUSI to być suczka, bo ich psiak nie zgadza się z facetami.. Ustaliliśmy, że do poniedziałku wstrzymujemy się z działaniami odnośnie szukania dla tych Państwa wyżełków, bo do poniedziałku Paweł (u którego obecnie jest Łucja-Easy) ma się określić, czy suńka zostaje u niego na zawsze. Natomiast jeśli macie jakieś kandydatki, to możecie podesłać do mnie na maila ([email protected]), a ja będę zbierać oferty, które ewentualnie w poniedziałek Państwu z Podkarpacia wyślę. No i oczywiście, za sugestią którejś z dziewczyn, zrobi się wizytę przedadopcyjną, prawda?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.