Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

byliśmy dzisiaj po maść na oczko:)w schronisku dostaliśmy tez karme dla Lunki dziękujemy....sunieczka jest wesoła, ale i dużo śpi....ząbki ma maleńkie dlatego określono ją na 2,5 maksymalnie 3 miesiace ale patrząc na nia to juz by sie chcialo i cztery dac hehehe ale po ząbkach to 2,5:)malutka jest ogłoszona, na razie nikt nie dzwoni, ale ma dużo wejść:)

  • Replies 170
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I ja odnalazłam Lunkę,ale to ślicznota a fotki cudo.Ona musi mieć najlepszy domek na świecie bo to jest jeszcze maleństwo,które wymaga troskliwej opieki.Jest piękna -trzymam za nią kciuki i będę zaglądać na wątek aby popatrzeć na maleństwo bo jest na czym oko zawiesić.

Posted

zajrzalam z watku innego maluszka:) sliczna ta wasza diewczyna.. Co sie dokladnie dieje z oczkiem?
Jezeli powolicie to ukradne jedno zdjecie wydrukuje i powiesze w gabinecie:) noz widelec ktos zadzwoni?

Posted

nie a problemu:):):)dziękuję..oczko sie zagoi, nic nie bedzie złego sie działo, malutka widzi na szczęście na to oczko, ktore zaczęło miec juz czucie i sie ruszać;)malutka miała uraz echaniczny-uderzenie,otarcie itp.....dostaje kropelki, powinno się zagoić:)kofeinko a skąd jesteś???

Posted

anetek100 napisał(a):
nie a problemu:):):)dziękuję..oczko sie zagoi, nic nie bedzie złego sie działo, malutka widzi na szczęście na to oczko, ktore zaczęło miec juz czucie i sie ruszać;)malutka miała uraz echaniczny-uderzenie,otarcie itp.....dostaje kropelki, powinno się zagoić:)kofeinko a skąd jesteś???


Wrocław:) to w takim razie kradne i rozwiesze:)


mam slabosc lo lunek luczek lycynek;)

Posted

hehe ok ale kurcze az tak daleko to chyba nie będzie sunia jechała:)chociaż kto wie, jeśli domek najlepszy z najlepszych hehe no ale może jedno przez drugiego jakos ludzie sie będa powiadamiać:)dziękuję:)

Posted

Sunia jest przecudna, zakochałam się :loveu: Ale wiem niestety, że nawet nie mam co marzyć o drugim psie, z moimi rodzicami to awykonalne.. :shake: Trzymam kciuki, żeby odnalazła swój wymarzony domek. ;)

Posted

dokładnie :):):):)Luśka idealnie nadawałaby sie do domku aktywnych ludzi, uwielbia skakać biegać szaleć, lubi przeskakiwac przez moje dwa pieski, skoczna zwinna gibka....na razie jednak jest ejszcze za chudziutka by hehe wyczynowo to robc, ale ma ogromne predyspozycje do fikania:):):)

Posted

anetek100 napisał(a):
hehe ok ale kurcze az tak daleko to chyba nie będzie sunia jechała:)chociaż kto wie, jeśli domek najlepszy z najlepszych hehe no ale może jedno przez drugiego jakos ludzie sie będa powiadamiać:)dziękuję:)


Nie ma za co;)
jakby sie domek zalazl to odleglosc racej nie jest wazna:)

Posted

hehe ale że do czasu sterylizacji miała by u mnie zostać??bo w umowie można zawrzec, że do czasu tego i tego zostanie wysterylizowana, ale zalezy kiedy dostanie cieczkę.....dobrze skumałam???sprawdzimy domek z każdej strony nie tylko ja:):):)jeśli domek będzie z Olsztyna to juz w ogóle:)

Posted

aha hehe bo ja tylko umowe adopcyjna mam ale macie kochane jakąś taką umowe powierzenia??to byłoby lepsze rozwiązanie:)i rozumiem po sterylce podpisuje się juz umowę zwykłą tak??sorki za stos pytan, ale chce jak najlepiej wydac malucha:)

Posted

w umowie powierzenia jest klauzula, ze
gdy zostanie wykonana sterylizaja , a weterynarz wyda dokument potwierdzajacy jej wykonanie u siebie w gabinecie
i dokument ten zostanie okazany osobie- wlascicielowi- wyadoptowujacemu
pies automatycznie przechodzi na wlasnosc opiekunowi tymczasowemu
oczywiscie mozna tez spisac ponownie typowa umowe adopcyjna

Posted

Kochani dzisiaj miałam dwa telefony o Luśkę.....pierwszy to pan mieszkający w mieszkaniu, miał pieska ze schroniska ale mu odszedł..pytal mnie jaką umowe trzeba podpisac z kim??zy ze schroniskiem, itp..skupiał sie na tym...zpaytal tez czy trzeba bedzie ja leczyc....

drugi domek o niebo lepszy...Pani zadzwoniła głosik baardzo spokojny:)mowi,że czekała na powrót męża z pracy, oboje sie zkaochali, mieszkali w bloku, ale tera zmają dom....nieduża działke wokoło. mają też 10 letnia sunie owczarka niemieckiego już słabo chodzącą, pochodne chyba dysplazji....niesterylizowana, ale nie dopuszczali, pilnowali, ale uswiadomoialm pani,że to nie chodzi tylko o szczenieta ale i o zdrowie, wiec przyznala mi racje bo nie wiedziala o tym. Po glosie raczje osoba juz dojrzalsza. Mówiła dużo o sobie, dziękowała,że w ogloszneiu jest otwarcie napsiane co i jak. Ale....mowi bardzo by chcieli ja adoptować, tlyko w ogloszeniu jest ze preferowane domki z olsztyna i okolic a oni sa aż z ........................... Tychów!!!! powiedziałam,że można wyjątek zrobic, jesli dom bedzie odpowiedni..Ona mowi ze zgadza sie na wszystko-sterylke na sowj koszt, umowe wizyte itp chcieliby przyjechac po nią sami na swoj koszt.....ale mowi z ejesli bedzie mozliwosc dowozu do warszawy, to wtedy szybciej by to trwalobo musieliby nocleg zalatwic gdyby do samego olsztyna jechac....także ewentualnie do wawy mogłabym jakoś dowieźć...zatem pilnie szukam kogoś z tychow:(do wizyty:(

Posted

sory , ze to pisze, ale
wyzly zyja 13-16 lat- srednio
to rasa dosc zywotna i zdrowa
dobrze prowadzone dlugo utrzymuja kondycje i energie
dobrze byloby sie dowiedziec ile Pani ma lat
czy ma dzieci, lub rodzine mlodszych ludzi, ktorzy w razie jakiegos przypadku
zajma sie suczka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...