Jump to content
Dogomania

Ayame Nishijima

Members
  • Posts

    1568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Ayame Nishijima

  1. Przydałoby się. Niniejszym daję znac ;)
  2. fotki fajne - trzeba tylko światła i nawet z telefonu super wychodza :) A my kombinujemy dalej kiedy się do Was wybrac
  3. Zamiast na urlop iśc dowaiła sobie roboty i jeszcze wycieczki w piatek. Ale w sobote będzie czas na odpodczynek więc myślę, że w niedzielę spokojnie się dotoczymy w odwiedziny do Huzara, Szczeniorów i reszty psiej bandy :) Będą foty i będzie info. Musicie jeszcze chwilę wytrzymać :)
  4. madziakato, dzięki za odwiedziny.
  5. [quote name='zozola77'] p.s. Ajame na wątku Grafiego nie chodziło mi o banerek tylko o BAZAREK ;)[/QUOTE] Uhm... Ja chyba naprawdę potrzebuje urlopu ;)
  6. Ja to jednak wredna małpa byłam, nic a nic prawie Neli nie podtuczyłam, mimo, ze Ona tak za jedzeniem szalała. :p Ale foty fajne :) Ciesze się, że jest taka szczęśliwa. Sabino, o brak dostępu na Dogo z pracy nic się nie martw. To się z pracą po prosu nie komponuje i już. Sama bym sobie dostęp do Dogo zablokowała najchętniej ;) Kaori ma się chyba ciut lepiej, zdaża Jej się po schodach przyspieszyć, ale to tak na pół piętra tylko. Później zwalnia. No cóż, Jej dochodzenie do siebie będzie trochę trwało. W końcu wątroba nie regeneruje się w tydzień :/ Ale myślę, ze idzie ku dobremu. Do tego robi się u nas ciepło. Słońce praży niemiłosiernie, nie wiem która z nas jest bardziej nieszczęśliwa. :evil_lol: Obydwie zgodnie zatrzymujemy się w cieniu na chwilę przerwy. A że Kaori się męczy, to i spacery krótsze robimy.
  7. Dziękujemy za przekazanie wyróżnienia :)
  8. [quote name='zozola77']kurcze jakis bazarek by mu sie przydał ..ale ja teraz nie bardzo..:shake: a najlepiej DS .....[/QUOTE] A ten banerek który zrobiłam był zły? Trzeba było pisać, może zrobie inny, tylko poprosze o wytyczne.
  9. [quote name='elik']Skromniutko 5,00 zł, bo mam 2 swoje psiaki w tym jeden do końca swoich dni na lekach + 2 tymczasy. Co prawda tymczasy dostają karmę i inne, ale i tak są wydatki.[/QUOTE] Nie chciałam by ktos poczul się przymuszony. Jakos pusto na tym wątku, dlatego tak postanowiłam jako pierwsza, że może cos się sypnie. Wiem, ze masz tymczasowiczów.
  10. Mam taką nadzieję. Będe naciskac ze akcja na bezdomniaki i tak dalej... (Bo coś czuję, ze to ja zostanę w to wrobiona) ;) Może się uda.
  11. które... cięzko samemu podjąć decyzję, zawsze ktoś woli coś innego. Dla swojej suni wezmę Kiltixa, bo mam całkiem niezłe zaufanie, ostatnio sprawdzał się najlepiej. I stąd mój głos na niego. Ale może wyszło coś lepszego, to nie będę się kłócić. Podejmijmy decyzje do jutra wieczorem. Niech każda spyta weta o nowinki, jest szansa, że nowe bedą skuteczniejsze. Moze tak być?
  12. tak, na wątku sa fotki z piątku. Wysłałam je tez mejlem na podany adres. No, to trzeba eraz trzymac kciuki :)
  13. Ehe. Z dopiskiem (deklaracja prawie stała) Na ten miesiąc juz poszło. Razem z Huzarem i Brzdącami. Może ktos podąży moim śladem...
  14. [quote name='Marycha35']Jasna cholera wiosna w powietrzu...;):):):)[/QUOTE] Hihi, ja rano wyszłam, tak się ucieszyłam: wiatr, więc powietrze jak na Kraków czyściusieńkie, słońce w większości schowane, przyjema temperatura, nie za gorąco, a na spacerze spotkane właścicielki psów narzekały, że zimno...
  15. Jest takie ryzyko :( Ale chyba lepiej utluc co któregoś, niż żadnego... My juz leczylismy anaplazmę (a wtedy Kaori była na kroplach). Na szczęście przy kleszczu był gigantyczny odczyn, rumień i zaraz po 3 tyg zrobiliśmy testy. WIęc wyleczya jeszcze bezobjawową...
  16. Wiecie, Dla Sabiny Nela staje się codziennością. Ja pisałam stale, bo Nela była tylko na przechwaniu, a od Sabiny ciężko wymagać codziennych raportów. Dzięki za sugestie z karmą, niestety mój pies jest tak wybredny, że jak dostanie suche, to i przez tydzień potrafi nie jeść ;) Choć może wydobęde próbki i zobaczymy :)
  17. Kolejna dobra wiadomość, mamy pierwszą deklaracje na Lobo. Niewielką, ale od czegoś trzeba zacząć. 10 zł ode mnie. Postaram się żeby było co miesiąc, ale nie chcę obiecywac na 100%, moga zdarzyć mi się przerwy.
  18. My tez mieliśmy Kiltixa. Ogólnie sprawdza się nieźle, (chyba najlepiej z dotychczas wypróbowanych) choć ze dwa kleszcze w ciągu roku przetrwały. Zwykle wyszukujemy i zdejmujemy/wyjmujemy, ale te dwa były duże. - w tym jeden na szyi. Niestety kleszcze wykazuja coraz większą oporność na inhibitory AChE :( Coraz to nowe związki okazują się nieskuteczne. Tak więc przypuszczam, że nic nie będzie skuteczne na 100%. Wciąz zabezpieczenie na 90% jest lepsze, niż żadne :) A i może jakby na allegro zamówić hurtem więcej, to dałoby się cenę niższą wynegocjowac u sprzedawcy? Jak myślicie? No i nie wiem, czy akurat młodziaki się łapia na kiltixa ze względu na wiek. Trzeba to sprawdzić, podliczyć i spróbować zdobyc jak najtaniej.
  19. Kleszcze napewno są i trzeba o tym pomysleć. Zwłaszcza, ze nie da się obszukac i wyjmować wszystkich kleszczy z tylu psiaków. Nie ryzykujmy, że się jakiś prześlizgnie. A ja jeszcze jedno chciałam: Nie deklarowałam w marcu bo miałam troche niespodziewanych wydatków (na Huzara i wycieczkę do Igora) ale jest juz kwiecień, więc 15 zł stałej na szczeniaki od tego miesiąca poleci.
  20. Na to wygląda. Jakoś nie pisałam, za dużo czasu zeszło gdzie indziej. Deklaruję - z podziękowaniami dla Sąsiadki Ali - prawie pełny wór suchej karmy. (Sąsiadkowa sunia nie może jej jeść, jest straszną alergiczką). Karma idzie na Lobo, Beata podzieli ją jak uzna za stosowne.
  21. Elisabeta, dziękuję w imieniu mojego Suczydła. Mamy problem z wątrobą. Psica osłabła, na schody wchodzi łapka za łapką. Normalnie pędziła jak wiatr. Na spacery jak zawsze zabiera piłkę, ale nie przynosi, zeby rzucać. Jak rzucę to pobiegnie truchcikiem, ale juz nie odda na kolejny rzut. Zrobilismy badanie i się okazało, że enzymy wątrobowe we krwi trochę się rozszalały :( Mamy nadzieję, ze to po lekach (brała antybiotyk, później było odrobaczanie a później znów się rozchorowała na gardło i dostawała przeciwzapalne). Nie było tego jakoś bardzo duzo, ale jak widać Jej wątroba jest innego zdania. Zachowanie nie pogarsza się gwałtownie, więc liczymy, że już zaczyna iść ku lepszemu. Teraz dieta i jakieś suplementy na wątrobę. Za miesiąc kolejne badanie. Mam nadzieję, że za jakieś dwa, trzy ędzie juz w normie. A w temacie Neli ja sama jestem zaintrygowana: jak tam hierachia w stadzie? Nela rządzi? Nie zdziwiłoby mnie to jakoś bardzo. ;) Za to jak patrzę na fotke z tym wygolonym brzuszkiem i pomyślę jaki był kudłaty... :) Taaaką krzywde psu zrobili ;)
  22. Fotki z dziś: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kuO4plmxL9c/Uz73VkfA2SI/AAAAAAAAA54/Jtgs4fvzgJQ/w1037-h778-no/CAM00363.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0GLIjNkcGuo/Uz73VaFeZuI/AAAAAAAAA5w/kC8wVAJJEgo/w1037-h778-no/CAM00364.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-6Yy_WHQZlT4/Uz73ejpWLyI/AAAAAAAAA6k/6R4OMm_GHXw/w584-h778-no/CAM00369.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tpvLfrWvq2s/Uz73Y2WdsLI/AAAAAAAAA6M/0fTrcUHj-Ps/w1037-h778-no/CAM00365.jpg[/IMG] Jakież one sa słodko niezgrabne :) Ale uszy faktycznie podniesione. Nie moge sie doczekać, kiedy je zobaczę na żywo :)
  23. [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif][quote name='bea100']Miałamsię już tu nie odzywać jak na wątku szczeniąt ale coś jeszczedodam bo Zozola77 mądrze prawi, jestem tu chyba najstarsza stażemna dogo a widziałam już niejedno i prawdziwe cuda, też się dałamnabrać i przez te lata długo by pisać [/FONT][/COLOR]:shake:[COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif].Wszyscy tu jesteśmy zebrani dla dobra psów i każdy wspomaga jakmoże. Doda_ także wie swoje, dlatego ją rozumiem. A hotelik(zwłaszcza nowy i nie sprawdzony) powinien mieć "cierpliwość"i wszystko na spokojnie nam wyjaśniać i to, że traci się tącierpliwość mi się nie podoba. To chyba tow. Stalin miał dewizę:" wierzyć ale sprawdzać". Dlatego czekam na info owizycie (i to nie tej jednej mam nadzieję) w nowym hoteliku ubetkak.[/QUOTE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Bea,weź pod uwagę, ze u Beaty było kilka osób. Najpierw Aga-ta, którazostawiła tam Bena. Później pojechała Ela, Ania i mój chłopak.To On opowiedział mi co widział, On powiedział jak Ben tulił sięi szukał „ratunku” właśnie u Beaty, kiedy zjawili się obcy.Byli ludzie z fundacji i też zdecydowali się zostawić psiaki.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Oczywistymod początku było, ze pojedziemy do psiaków. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Sprawdzić– jak mówiłam na początku sprawdzę. U Angeliki tez byłam...Choć akurat Stalin nigdy nie był moim autorytetem ;)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Doda_może wiedzieć swoje. Ale nic, żadne przejścia z innymi ludźmi nie usprawiedliwiają Jej zachowania. Zwłaszcza, ze powtarza sięono notorycznie. W wątku Azria doda oskarżała Angelikę outrzymywanie są przy życiu dla pieniędzy oraz o złą opiekę.Pisała na czerwono, wielgachnymi literami, podając do publicznejwiadomości każdego, kto zaglądnie na forum dane, numer telefonuI... no właśnie takie informacje.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Podważaładecyzje weterynarza – jak? No właśnie na odległość, nieraczywszy ruszyć się i sprawdzić. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Oczywiścieteraz to Doda_ przypisuje sobie zasługi załatwienia tej sprawy, aleto nie było tak. To ja załagodziłam napięta sytuację, jazałatwiałam weta i ze mą ten wet rozmawiał o koniecznościuśpienia psa. Wystawił też jednoznaczną opinię odnośnie opiekinad psem. Zaznaczył, że była sprawowana bardzo dobrze, ze pies niemiał ani jednej odleżyny. Doda_nigdy nie przeprosiła, nigdy nieprzyznała się do błędu. A pomówienia pozostały. Kto wie ilejeszcze wyrządzą Angelice szkody? Kto i kiedy je jeszcze wyciągnie?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Teraz– znów nie mając pojęcia o warunkach - Doda_ pastwi się nad Beatą. Tozwyczajnie niedopuszczalne. Dlaczego rodzina Beaty ma cierpieć, zpowodu pomówień Dody? Dlaczego Doda_ tak podkreślając swojąniezależność nie ruszy się do Beaty i nie sprawdzi, zanim zacznieją pomawiać? Tyle razy była zapraszana...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Itu, Bea, docodzimy do kwestii cierpliwości. Kiedy przez pomówieniazaczyna obrywać Twoje dziecko, kiedy ktos szarga Twoje dobre imiębezpodstawnie, nie ma miejsca na cierpliwość. Betkak i tak długowytrzymywała. To nie tylko na tym wątku pojawiały się takieopinie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Dlakogoś, kto zainwestował czas i pieniądze w hotel takie coś znaczywięcej, niż kłótnia z koleżankami. A kiedy obrywa dziecko, tylkowyrodna matka będzie się bezczynnie przyglądać.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Odnośniecierpliwości jeszcze to: Ignorowałam posty Dody, ale jej kolejnepowtarzane w kółko wiadomości zaczynają uderzać też we mnie.Dorabiam się opinii osoby... szydzącej z niepełnosprawnych. (chacha cha... Cóż za ironia!) Tymczasem to Doda w kilku postachpodkreślała swoja niepełnosprawność i fakt jak Jej trudno i jakświetnie sobie radzi. Tak więc ja nie wyciągnęłam żadnychukrytych informacji, nie naruszyłam tu prywatności Dody. Terazwyjaśniam dla tych, którzy nie wiedzą: Moim „szyderstwem” byłozapytanie Dody kiedy straciła słuch. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Oile się nie mylę nie ma obowiązku pisania postów kiedy ktoś kogosię pyta siedzi przy komputerze, więc znów nie wiem o co chodzi zpodkreślaniem dużymi literami, że była wtedy w pracy. Zadziwiającajest jednak reakcja – tak wtedy jak i teraz. Nazywanie prostegopytania szyderstwem, mimo że kiedy wybucha awantura napisałam PW doDody (mam je zachowane) z informacją, ze jedynie chciałam zwrócićuwagę na fakt, jak poprawnie pisze. Tak więc neutralne pytanie iprzeciwne, niż wrogie intencje nagle stają się szyderstwem,wypominanym nie wiadomo ile razy. Dodam, że wciąż uważam topytanie za zupełnie neutralne. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Mamdwie osoby chętne na wyjazd do Beaty: zozola77 i GluchyPies chcą zemną jechać. Dlatego nie będę sama pchać się tam już jutro,zwłaszcza, ze nie wiem czy dałabym rade jechać później drugiraz. Wolę mieć więcej par oczu, które zarejestrują co widzą inapiszą na forum co myslą.[/FONT][/COLOR]
  24. Dziewczyny, nei wiem, czy damy rade w ten weekend :( Ja bym mogła, ale chciałam zabrać kogoś spoza naszej głównej grupy i tu się zrobił problem z terminem. Może wytrzymamy jeszcze tydzień? co?
  25. Ayame zrobi foty wszystkim psiakom i nawet weźmie teleobiektyw, zeby nie wiedziały, ze są fotografowane :) To powinno zadziałac na te strachliwe. Tylko nei mam pewności, czy to będzie ta sobota. :(
×
×
  • Create New...