-
Posts
1568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ayame Nishijima
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ajajaj ;) Nasze brzdące ogłaszane gdzie się da :) Moze szybko znajdą swoje miejsce na świecie i w ludzkim sercu. -
Czekamy, czekamy... i myślimy o Was.
-
E, ja nie wiem, czy nie po Huzarsku. Przecie ucieka, to jak nie pogonić? ;) Muj Suk goni koty. Nawet dogania, ale nigdy żadnemu krzywdy nie zrobiła. Może Huzar tez chciał sie zaprzyjaźnić? ;)
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
ajw: dzięki, dzięki, dzięki :) :multi: [quote name='betkak']Znów przyszłaś zadyme robić!!! Słuchaj nie życzę sobie żebyś jeździła po mnie i oczerniała mnie gdziekolwiek, moja cierpliwość ma swoje granice. Pisząc w typie onków mam na myśli to, że są budowy owczarkowatej, wiele osób się z tym zgadza no ale przecież Ty musisz dodać swoje trzy grosze.[/QUOTE] betkak, nie unoś się. Ja pierwsza zasugerowałam typ ONkowy. I nie zdziwiłabym się, gdyby zaczepka była do mnie, choć szczególnie ":doświadczona" w rozpoznawaniu psich ras nigdy nie byłam. Ale mniejsza z tym. Nie zamierzam schodzić do poziomu kolejnych przepychanek i awantur. W tym wątku do teraz bylo milo i przyjemnie, nie zniszczmy tego. -
Obawiam się, że to na mnie spadnie ogarnięcie Igora. I nie wiem, czy mi się uda. A w jedno popołudnie, niemal na 100% jestem skazana na porażkę. Boję się, ze jeden dzień to za mało. :/ Ale nie ma innego wyjścia. :( Tak wiec wszystko ostatecznie spadnie na barki Pani.
-
A Igor rozrabia. Sika po domu, zniszczył Pani buty. Kombinuje pod siatką, dalej chciałby się wyrwać chyba. Wydaje się, ze spacer nic Go nie nauczył :( Jest bardzo niedobry :( Ja dochodzę do siebie. Dziś jestem w pracy, ale jestem tak słaba, ze mi się w głowie kręci po kilku krokach. Do soboty powinno być już naprawdę ok, nie ma wyjścia, muszę jechć i sie za niego zabrać. Mam cichą nadzieję, ze to po porstu niepewność maskowana w taki sposób. Ale nawet niepewność może okazać się zbyt dużym wyzwaniem dla Pani :( Trzymajcie kciuki bo jest niedobrze. Nawet jeśli Igor do nas nie wróci, to póki co nie jest szczęśliwy ani On ani Jego Pani.
-
Pewnie, ze będzie dobrze. Skoro przezyła aż dwie kapiele w moim wykonaniu, to co tam sterylka ;) Będzie musiała susy skrócić po fakcie, ale spodziewam się, ze długo się przejmować nie będzie. Jednak Nelka jest twardzielka ;)
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Tak mi się wydawalo. Dlatego pytałam o uszyska, czy się podnoszą :) Może by do ONkowych speców zagadać? Może będą mieli jak pomóc z szukaniem domków? -
[quote name='zozola77']zagladam poniedziałkowo..szkoda ze pogoda znów do bani...i [COLOR=#ff0000][B]na pole[/B][/COLOR] raczej na krótki spacer..ale jakoś[B][COLOR=#ff0000] DAMY RADĘ :evil_lol:[/COLOR][/B][/QUOTE] LOL Ale przynajmniej normalnie. Oj, Elik, my Ci tych dworów nie zapomnimy... ;) [quote name='betkak']pogoda do kitu, ale psiaki nawet chętnie biegały, zwłaszcza Huzar za kurami, wszystkie senne dzisiaj śpią prawie cały czas:lol:[/QUOTE] Czyżby Huzar reflektował na surową kurę? A może na rosołek? ;) Mam nadzieję, że żadnej nie ubił. Nam się udał spacer bez deszczu - w końcu wyszłam rano na chwilę z domu. Ale teraz się tez rozpadało. No cóż, wiosna ;)
-
Dzię-ku-je-my!! :multi: Ciesze się, bo zapowiadała sie ieda i nędza u maluchów. A one teraz jedzą, bawią się, wydalaja i śpią. Rosna jak na drożdżach i odrabiaja straty po karmienu kośćmi i dojadaniu sianem. Aż strach pomyśleć, co mogło je spotkać. Musimy im pomóc dobrze się rozwijać, wysterylizować je, zaszczepic i wyadoptować. A wszystko niestety kosztuje.
-
Uhm... Różnie juz o sobie myslałam... Ale za młodą dame uważała mnie chyba tylko totalnie sklerotyczna prababcia. Nawet próbowała mnie uczyć mnie odpowiednich manier... Choć nie do końca pasowały one do końca 20 wieku. Ale z pewnych względów prababcię należy usprawiedliwić. Te czasy minęły bezpowrotnie, ale damy, damy radę. Prawda? ;)
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy :) -
[FONT=arial]Lobo. Siedział w swojej klatce. Kiedy betkak pojechała po szczeniaki, o których się dowiedziała przeze mnie, ine psy szczekały, skakały po kratach. On tylko patrzył. Jednak Jego spojrzenie było tak intensywne, że przyciągnęło uwagę. Szczeniaki... Miały być trzy, ale zostały dwa. I ten pies w klatce obok... Betkak podeszła, a on podał jej łapę. I tak siedział, patrząc w oczy, jakby prosząc. Nie mogła Go zostawić. Po prostu nie mogła. Kiedy prosiła o niego, gardło ścisnęło się jej prawie do bólu. Może tak miało być? Chcemy mysleć, że trzeci szczeniak znalazł nowy dom, że nie spotkało Go nic złego... To w końcu dość prawdopodobne, szczenięta "idą" najszybciej. Tymczasem u betkak znalazł się cudowny pies. Z ogromnym sercem, pokładami spokoju i stabilnym umysłem. Wygląda trochę - według słów betkak - na mieszańca [/FONT][FONT=arial] labka i stafforda. [/FONT][FONT=arial]Jest przytulasty i ufny. Lubi dzieci. Dogadał się z żywiołowym Huzarem a po kilku dniach byli już najlepszymi kumplami. Betkak zabrała Lobo i sama go hoteluje. Liczymy na to, że ten pies szybko znajdzie nowy dom. Jednak betkak ma na utrzymaniu nie tylko Lobo. Wzięła na siebie opiekę nad rozbrykanymi szczeniakami, za które policzyła po 1/3 albo i 1/4 standardowej ceny. Ma Bena i Huzara. A za każdego z psiaków liczy mniej, niż zazwyczaj kosztuje hotelowanie. Dlatego kilka dobrych dusz postanowilo Jej pomóc. A niedawno Lobo znalazł swój prawdziwy DS w Nawojowej niedaleko Nowego Sącza :) Zdjęcia Lobo: [/FONT][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dG5TQGeI50w/Uy7Q5t2uApI/AAAAAAAAAyw/wvtO80TPunY/w1100-h825-no/CAM00083.jpg[/IMG] [FONT=arial] [/FONT][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/m0tL4GfiCcK6g6_iGjnkVL7e334wRJnK__qbIiHp98U=w276-h207-p-no[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/Gtrx9XYB9BlJlmBn-cC9nbYOKUSZ8IEDu1W0jhQWUxI=w276-h207-p-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/OfEuODMEJtQ5EPSt0-oxGlRor0yE2cH9dqYA6nwaAGk=w270-h202-p-no[/IMG] [FONT=arial] Więcej zdjęć w postach #36 i #38 Prosimy o pomoc i deklarcje na utrzymanie tego kochanego psiska. [/FONT]
-
Alez się tu dzieje :) Trzymaj się, Huzar (i betkak w tym rozgardiaszu też ;)) szukamy domku :)
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Ja deklaruje po 20 zl miesiecznie na kazdego szczylka, czyli 40 zl.[/QUOTE] Dziękujemy!! Sabino, jestes kochana. A tak w ogóle - bo jeszcze nie pisałam - Sabina "zaokrągliła" mi zwrot kasy za Nelę. Było tam ekstra 25 zł i juz wczoraj, kiedy zapowiedziała, ze nie chce zwrotu, postanowiłam przekazac to na Maluchy i Sabina się zgodziła :) Tak więc jeszcze 25 zł w tym miesiącu wpłynie. -
To jest zupełnie normalne, nie przejmuj się, Elu. I nie tul malucha - manipulanta jednego. Mama wie co robi, a to, że dla nas coś grożnie wygląda, to jeszcze nie znaczy, ze takie jest. Ona mu krzywdy nie zrobi, ale niech mały wie, że nie znaczy nie. W przyszłołści uratuje go to przed kłopotami z innymi psami. Moje suczydło (odbierane od mamy) tez przy nas dostało konkretny "łomot", bo się nie chciało uspokoić. jak mama wzięła cały łepek malucha w zęby, to i ja się wzdrygnęłam ;) Ale tak ma być. Odwaliła dobrą robotę, Kaori nigdy nie miała problemu z psami, zawze umiała się zachować.
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
elik, czy maluchy maja jakies stałe deklaracje? Przeoraszam, nie jestem w stanie się doszukać, ale wciąz ledwo zipię. -
Hihi, dokładnie, ja tez zawsze mówię, ze jak ktoś we dworze mieszkał, to na pole szedł. A ci z pola odmanę mieli własnie na dworze ;) Lokalny patriotyzm nie pozwala mi wymówić owego "na d..." na zwenątrz - inaczej. o. Ale przytyki przytykami i lokalne prztyczki w nos na bok. Dziewczyny, nei wiem co jest, ale nie przybywa nam stałych deklaracji. Niby tragedii nie ma, bo kasa na koncie jest, ale co jak sie skończy? Mamy na 3 m-ce niecałe. W ogóle stałych nam nie przybywa, jakby tematu nie było. Prosiłam na wątku Vigo, ale chyba nikt nie przeniósł po mojej prosbie. Spadło nam prawie z nieba 500 zł, było troche ruchu na początku, a teraz cisza...
-
[quote name='Sabina02']Piatkowy spacerek, Nela obczaja wiewiorke. :) Jakos mi glupio wyszedl ten filmik na tym iPhonie, sorki. :oops: [URL]https://www.youtube.com/watch?v=LsGdIne2hBw[/URL][/QUOTE] O! Spotkała przedstawiciela swojego gatunku! ;) Ona ma trochę z psa, trochę z wiewiórki i trochę z susła. ;) Ale jest przedecwszystkim rozczulajaca.
-
Pewnie, że będzie. Ona się szybko przywiązuje. Choć do mnie trafila ze schronu, a Sabina ma trudniej: Nela została wyrwana z bezpiecznego "własnego" stada. U mnie na początku tez nie wszystko jadała. A sterulka pójdzie cszybko i bez problemu. Nela jest silna. wygoi się raz dwa. ;)
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
Ayame Nishijima replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Dobra, przynajmniej coś wiemy. Na behawioryste nie a teraz kasy. Czy na utrzymanie Bena u betkak starcza? Mam jeden pomysł - wydarzenie na FB, poszukiwanie sponsora na behawiorystę. Ew behawiorysty, który pomógłby za symboliczną opłatą, cokolwiek. Bez zbierania na utrzymanie, bo to jakoś chyba idzie? Nie podejme się tego, bo - rzykro mi to pisać - ale mam za duzo innych psich spraw jak na moje możliwości. Mogę założyć wydarzenie, ale to Wy musicie je pociagnąć. A nóż widelec się uda? Pewnie tez nei zaszkodzioby zacząć z Benem ćwiczyć. Ja wiem? Jakieś podstawowe elementy tresury? Siadanie, chodzenie przy nodze, moga być glupie sztuczki, ale po to, by Ben miał "pracę". By mógł czuc się kochan ale i potrzebny... Tylko pytanie do betkak: czy miałabys na to czas? Tyle na szybko. I dziewczyny, troche optymizmu :) -
Hehe, na to bym nie liczyła. Ale musimy skubańca ustawić Niestety znowu nie w ten weekend, ale to już ja musiałam przełożyć :(
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, ze wszystko powyjaśniane. po tym, co dzis poczytałam (i nie tylko na dogo) mam ochotę stwierdzic, że nienawidzę ludzi. Ale choc tu jest całkiem miło i przyjemnie i... i jakis to pozytywny akcent na koniec dnia. Trzeba jeszcze dac szkrabom imiona, łatwiej się wtedy ogłasza. -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
Ayame Nishijima replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
O, Marycha, tak trzymać. :) Dziewczyny, a tak przyszlościowo: Co z Benem dalej? Zainteresowania nim nie ma (w ogłoszeniu uczciwie stoi, że pies ma problemy). I co? Hotel do końca zycia? Huzar jest silniejszy i dobrze o nim i opiekunach świadczy, że nie przerobił Bena na mielonkę. Ale też wiecznie izolowac Bena się nie da. Tak źle i tak niedobrze. A na czekaniu tylko upływa czas. Domek gdzie Ben będzie jedynym zwierzakiem - fajnie. Ale od tego Ben nie stanie się jedynym psem na świecie. Jak się poczujecie, jeśli wyrwie się nowemu panu czy pani i zaatakuje innego, mniejszego psa na spacerze, bo ten śmie zbliżyć się bardziej, niż na 6 metrów? Ja wiem, że to klopoty i koszty, ale Ben potrzebuje pomocy :( -
[quote name='Sabina02']Przytulas dla Neli od Ciebie bedzie napewno. :calus: [/QUOTE] Diękuje :) [quote name='Sabina02'] Nawet nie mow Elisabeta! :splat: Wczorajszy dzien to dla nas byly upaly, bo bylo ok 5c na plusie. Prawie cala jednak zime -10c, -15c to byl standardzik. :shake: [/QUOTE] Ukradliscie nam cała zimę! ;) A mnie trafiało, ze łażę po błocie zamiast po śniegu. [quote name='Sabina02']Ah, zapomnialam dodac ze Nela przez 3 dni bierze Panacur na odrobaczenie i antybiotyk na te zęby przed czyszczeniem. :)[/QUOTE] I bardzo dobrze. Miała solidną dawkę, ostatnio :evil_lol: ale jednak coś mogło przetrwać w wątrobie albo na innym stadium rozwoju.