-
Posts
19658 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
-
U nas to raczej nie to....on przed kastracją miał te łyse placki na udach. Kastracja nie pogłębiła wyłysień, jedynie włos okrywowy nie odrósł a łyse placki nie zarosły. Ja powoli odpuszczam, pies ma prawie osiem lat, jest wymęczony badaniami, lekami, cudami - wiankami. Mam zamiar spróbować jeszcze jednego specyfiku. Nazywa się TALEKT Himalaya. Do tego dodam preparat Swansona Skin&Care i Kelp. Jestem w trakcie zamawiania, bo niestety, na prowincji te preparaty niedostępne. Ja myślę, że na pewno nie zaszkodzi, a czy pomoże? Nie wiem.....Kelp podawałam już kilkakrotnie i pięknie wyprowadziliśmy tarczycę. Podwozie mniej widoczne.....U nas te łyse miejsca na udach i resztka kity wygląda koszmarnie Jeśli nie podawałaś Murnil ByOPet, spróbuj. Dziewczyna, która mi to poradziła twierdzi, że u jej staffika brzuch pięknie zarósł. Oby Wam się udało, trzymam kciuki. Widzę, że jest już dostępny w Polsce https://www.apo-discounter.pl/bay-o-pet-murnil-tabl-vet-p-59465.html
-
U nas chyba też niewiadomoco Po ustabilizowaniu poziomu hormonu tarczycy, który w tej chwili jest książkowy pies miał odrosnąć...Nie odrósł....Podawałam Murnil By O pet (ściągnęłam z Niemiec) Nic!!! Przez ostatnie trzy miesiące podawałam preparat sprowadzony z USA, o nazwie TherraCoat, miała być rewelacja.... u nas klapa. Fatromega, siemię lniane, Beta karoten, Biotyna forte podawana non stop. O karmie nie wspomnę.....Wyobrażasz sobie malamuta, który portki ma w strzępach? O kryzie i włosie okrywowym nie wspomnę....
-
Żadnych, jeśli chodzi o zarost wyłysiałych placków.... Od tamtego czasu pies miał zmieniany hormon tarczycy, mnóstwo badań, preparatów... Łaty jak były, tak są....może nie całkiem łyse, bo są tam jakieś włosy, ale nie zarosły kompletnie....W grudniu pies był kastrowany, okazało się, że ma zmiany nowotworowe w jądrach. Wet pociesza, że jak spadnie poziom testosteronu, to powinien odrastać...ja już w nic nie wierzę To za długo trwa....
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
My jesteśmy Nie wyjeżdżamy nigdzie na majówkę, syn do nas przyjechał. Poza tym zwierzątka, Maurycy jest za krótko u nas, aby mu serwować wyjazdy. Jak pogoda dopisze, to będziemy jeździć na wieś, gdzie mamy siedlisko.. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
ratifunkel, NIGDY, ale to NIGDY nie odmówiono mi, kiedy zwróciłam się o pomoc do Fundacja ZEA. Prosiłam o pomoc dla pobitej koteczki i dwóch kocurków maltretowanych przez osiedlowe dzieciaki. Miałam na tymczasie kotki, pieska (krótko), wszystkie zwierzątka są już w swoich domkach. Ogłoszenia, dobre zdjęcia, opisy zachowania zwierząt to podstawa znalezienia dobrego domku. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
-
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Alaskan malamutte replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Witam w piękny, słoneczny u nas wtorek Jak zdrówko Bunia? -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Elu, tutaj wątek tego koteczka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=174555 -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Napisałam już do koszka. W piątek szłam ulicą Prostą, rozglądałam się ale kotka nie widziałam...... -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Alaskan malamutte replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
W przypadku Kazanka badania podstawowe krwi, biochemia plus profil tarczycowy to był koszt 170 zł. Sam profil tarczycowy to o ile dobrze pamiętam 80 zł, ale ceny pewnie są różne... Jeśli chodzi o powtarzanie badań, to zanim hormon osiągnął normę robiliśmy badania co 4 miesiące. Zależy jak duża jest niedoczynność. Kazan dostaje 3x po 200mkr euthyroxu. Dopiero po 10 miesiącach podawania hormonu wynik był zadawalający. U Bunia wcale tak nie musi być. Wet po odczytaniu wyniku powie jaką dawkę zastosować po czym kontrolnie sprawdzi, czy hormon się podniósł. Jeśli tak, to dawkę utrzyma, jeśli nie, to zwiększy i pewnie zaleci kontrolę za jakiś czas (u nas to było 4 miesiące). No i leki pies bierze dożywotnio, niestety. Niedoczynność tarczycy bardzo często osłabia serce.....na to trzeba uważać. A skąd wiadomo, że Bunio ma niedoczynność tarczycy?? Piszesz Anetko, że wyniki krwi w poniedziałek..... -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Alaskan malamutte replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Anetko, cała biochemia plus profil tarczycowy to spory koszt... ale bez tego nie ustawisz dawki hormonu. Prawidłowo, po 3-4 miesiącach należy powtórzyć profil tarczycowy, aby sprawdzić czy dawka hormonu jest prawidłowa...(przynajmniej u nas tak było). Dobrze jest też podawać psu olej z łososia, albo fatromegę. Jeśli szczeniaczki od Elik pójdą do domków, to moja deklaracja przejdzie na Bunia. Rozmawiałam też ze swoim synem, Pawłem, który wspiera Karmen. Jak Karmen znajdzie domek, to jego deklaracja też przejdzie na staruszka. Już mu podesłałam link do wątku. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Alaskan malamutte replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
To dlatego może być ospały i mało aktywny. A ma jakieś wyłysienia? Pije dużo wody? Mój Kazan przed zdiagnozowaniem niedoczynności tarczycy wychodził tylko załatwić potrzebę i do domciu, w cieplutkie miejsce, i spał . W przerwach jadł i dalej spał. Mała aktywność powoduje otyłość. Po podaniu hormonu euthyroxu, tak po ok 2 tygodniach zachowanie psa zmieniło się. chętniej i na dłużej wychodził. Ważne jest ustawienie dawki hormonu i piesek jak nowy. Euthyrox nie jest drogim lekiem. Ja okresowo podaję jeszcze kelp i algi. Zawierają jod. Dopytajcie weta, czy można mu podawać. Jeśli tak, to Bunio dostanie ode mnie kelp.