Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. A tutaj w drodze do lepszego życia!!! Już w aucie u murka. Suni trzeba było troszeczkę pomóc przy wsiadaniu doa auta, ale nie uciekala w poplochu, nie zapierała się. Po prostu Murek ją troszkę podsadził i Halinka weszła.
  2. Jestem wreszcie, ale widzę, że dobre wieści szybko docierają!! Halinka wyszła z boksu na smyczy, bez żadnego problemu!!! Początkowo była trochę zdezorientowana, ale za chwilkę już spacerowała z Murkiem. Zaraz będzie sesja zdjęciowa!! Słuchajcie, wylam jak bóbr jak próbowała mnie lizać po ręce!!!
  3. Jestem juz na umowionym miejscu, czekam na Murka. Serce mam na ramieniu. Ale wiem że przy zyczliwosci i dobrych myslach tylu osób wszystko się uda!
  4. Odbiór Halinki będzie o 11. Wczesniej spotkam sie z Murka i razem pojedziemy do schronu.
  5. Tak, Tola ma gust . Zdjęcia będą obiecuję. Wezmę aparat, telefonem też będę robiła, bo muszę Toli na bieżąco zdawać relację Havanko, nie jesteś odosobniona..ja do jutra nie tylko paznokcie, ale pewnie i palce poobgryzam
  6. Tak, Elu, będę na miejscu i o wszystkim Wam napiszę, jak już Halinka będzie bezpieczna. Bardzo potrzebne ciepłe myśli...
  7. Wszystko z detalami Ci opowiem i zdążę pewnie jeszcze podesłać zdjęcia Proszę wszystkich kibicującym suni o trzymanie kciuków. Tolu MUSI być dobrze, innej opcji nie ma.
  8. Tak, rozmawiałam z panią i wieści są bardzo dobre Aza przebywa już na posesji, nie ucieka do lasu nawet jak ktoś obcy przyjdzie. Bardzo zaprzyjaźniła się z psem rezydentem, Torkiem, chodzą za sobą krok w krok. Pani mówi, że to takie "małżeństwo z rozsądku" Ja się cieszę z tego faktu, ponieważ Torek jak byłam u pani wpakował mi się do samochodu i chciał ze mną jechać. Jeśli Aza tak wpatrzona w Torka, to może razem z nim wsiądzie do auta i pojedzie na sterylkę. Pani ma próbować i ćwiczyć wsiadanie. Aza przychodzi na zawołanie i pani i pana, można ją brać za obrożę. Prawdopodobnie poprawiła się, chętnie zajada, chociaż potrafi wybrzydzać. Pani pięknie współpracuje, już myśli o wysterylizowaniu kocurka! Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu podjadę do Azy, zobaczę wszystko na własne oczy, zrobię zdjęcia. Podjadę też do weta o wszystko wypytać i pewnie ustalić termin sterylizacji. sbd odnośnie pieniążków z bazarku, to wstrzymaj się na razie. Ja zobaczę co pokryje urząd. Na pewno potrzebna będzie dobra karma, Worek od fundacji już dostała, pewnie następnym razem też zawieziemy. Następne wiadomości w przyszłym tygodniu. myślę, że będą jeszcze lepsze.
  9. eliku, ale domek MIMI pewnie nie ma bladego pojęcia o istnieniu klonika suczki Nie mogę znieść myśli, że ona tam zostanie, kiedy trzy suczki pojadą....
  10. Mamy zielone światło z urzędu!!! Pokryją sterylkę suczki
  11. A swoją drogą, sunieczka zębatka z zamojskiego schronu jest cuuuudowna!! Przytula się, liże rękę, zabiega o względy..I tak strasznie żal, że zostanie sama w boksie...
  12. Podczytuję wątek cały czas i niecierpliwie czekam na wypowiedź DS Mimi!!! Suczki rzeczywiście są bardzo podobne, ale....to nie musi być Mimi i oby nie była! Dwa lata temu na osiedlu znalazłam suczkę. Okazało się, że była zaczipowana. Po numerze doszliśmy, skąd jest malutka. Pomogła mi Kora, tu na dogo. Suczka była z przytuliska gdzieś koło Warszawy, wyadoptowana do Warszawy, a po trzech miesiącach znalazła się w Zamościu!!!! Nikt nie wiedział, jakim cudem. Suczki już nie oddałyśmy, jest u mojej koleżanki. A oto Pestka (imię zostało)
×
×
  • Create New...