Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19658
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. No właśnie. Nasza kochana Tola wraca w sobotę wieczorem.
  2. Widzę, że z tą morfologią i moczem coś nie za bardzo, ale ja się nie znam....czekamy więc na diagnozę weta. Murko, a jak zachowanie Halinki? Rozkręca się nam dziewczynka? Poleciło 50 zł od mojego syna Pawła na konto Halinki.
  3. Elu, ale z tego co wiem, psiaki ze schroniska jadą dopiero w przyszłym tygodniu, a wizyta p.a ma być w ten piątek bądź niedzielę, o ile dobrze zrozumiałam. Jeśli więc wizyta wypadnie pomyślnie, można dograć wspólny transport
  4. A mnie wet nauczył jak wkładać do pysia tak, aby pies nie wypluł. Kazanisko bardzo chory, to musiałam się nauczyć i jest ok. Może Mureczko jak będziesz u weta, niech pokaże jak wkładać tabletkę tak, aby pies nie wypluł.
  5. Jak tylko będę miała możliwość to podjadę i zrobię zdjęcia, ale póki co z czasem u mnie krucho. Ze swoim malmanem mam poważne problemy zdrowotne i muszę jakoś to wszystko ogarnąć.
  6. Rozmawiałam z domkiem Azy. Sunia już zadomowiona, zaczyna wybrzydzać przy jedzeniu. Jeszcze zdarza jej się ukraść buty, ale ubrań już nie wynosi. Ostatnio "ukradła ' pani portfel, ale na zdziwienie pani: "Aza, zwariowałaś?? Po co ci portfel?" sunia położyła zdobycz na trawie . Aza zgodnie żyje też z kotami, potrafi nawet bronić kociąt, jak coś im zagraża. Chcemy umówić sterylkę na przyszły tydzień. Jak wszystko będzie wiadomo na 100% napiszę na wątku. Teraz Aza ćwiczy wsiadanie do auta, o to prosiłam państwa. sbd, ja wszystkiego się dowiem u weta. Jeśli nie ma, to kupimy. Państwo chcą jednak, aby sterylka była w Tyszowcach, bo to blisko i znają weta.
  7. Myślę, że tak. Po wyprowadzeniu z boksu jak mówiłam do niej odwracała głowę w moją stronę. Reagowała na głosy.
  8. Przy odbiorze suczki usłyszałam, że ma być wyprowadzona na chwytaku. Poprosiłam, aby spróbować normalnie, na smyczy i obróżce.... Halinka nie miała "łatki" groźnego psa, tylko wycofanego, unikającego człowieka. Nie dawała się dotykać, nie reagowała na wołanie, uciekała. I może dlatego pomyślano, że przy próbie wyprowadzenia może dziabnąć. A suczka zaskoczyła wszystkich!!!!
  9. Dołączam do grona wielbicielek patrzenia na metamorfozę Halinki!! Dobre odżywianie i preparaty a sierść będzie piękna i lśniąca.Jak patrzę na zdjęcia to nie mogę się nadziwić, że pod tymi dredami, kołtunami i zlepkami zachowała się w miarę porządna sierść. Jak ją zobaczyłam na żywo w schronie, to pomyślałam, że pod ta skorupą są odleżyny albo rany. Zdjęcia nie oddawały tragicznego wyglądu suni. Tym bardziej cieszę się, że ze skórą i sierścią w miarę ok. No i to, że charakter suczka ma super!! Ale tego, to się akurat spodziewałam
  10. No i oczy mi się spociły ze szczęścia!!! Moja Nutelcia kochana Niech ta chwila trwa i trwa...Elu, dziękuję za tak wspaniały domek dla "Księżniczki"
  11. I ja przybiegam do pięknej Helenki! Mureczko, te informacje to miód na moje serce!! Aż chce się żyć, jak to się czyta!!
  12. Alpinka lubi wszystko mieć na oku, dlatego najchętniej przebywa na wysokościach. Imię zobowiązuje
×
×
  • Create New...