Spokojnie, cichutko się położyła, jakby chciała powiedzieć, "Zabierzcie mnie już stąd, wystarczy...Jedziemy!!"
Halinka była bardzo spokojna, nie piszczała, nie szczekała, nie skakała....
ale tez nie kulila się, nie płaszczyła... Tak, to będzie wspaniała suczka!!! Już ją kocham!