Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Przed chwilką napisała do mnie Pani Irenka z Katowic. Deklaruje na Iryska 10 zł miesięcznie!!! Pani Irenka bardzo pomaga zamojszczakom!! Pani Irenko, w imieniu Iryska bardzo serdecznie dziękujemy!!!
  2. Tak, z łatką agresywnego ...... Domek Tropcia to młodzi, wrażliwi i spokojni ludzie. Byli uprzedzeni o potencjalnym zachowaniu pasiaka, wszystko powiedziałam jak zachował się wobec tamtej pani. Pani Karolina mówi, ze Tropek ani razu nie zawarczał ani nie próbował capnąć!! Tak Dusiu, ważne trafić na swego!!
  3. Anula, nie jesteś odosobniona w tych marzeniach!! Cieszę się, że Lili ma tak cudny, wrażliwy domek. z przyjemnością czytam wpisy o postępach suni!
  4. Mam nowe wieści z Tropciowego domku!! Dzisiaj Tropcio znowu nas miło zaskakiwał swoim zachowaniem. Już od samego rana chciał być głaskanym i teraz nauczył się, że jest pieszczony bardzo często, więc spryciarz albo wyciąga łapkę sygnalizując, żeby go głaskać albo jeśli przestanie się na chwilę i da się rękę obok niego, to wkłada pyszczek pod nią i czeka na więcej. Zapoznał się z dwoma sąsiednimi pieskami, z suczką Lutnią się polubili, był tak zadowolony jak nigdy (no może jak dostaje jedzenie :) ) Pierwszy raz chciał się dzisiaj bawić, biegał za swoją ulubioną zabawką jak się ją rzuciło. Niestety szeleczki nadal go stresują. O ile już spokojnie pozwala je na siebie założyć, to po wyjściu na zewnątrz bardzo się bał i szedł strasznie powoli, nie wiedziałam o co chodziło. Potem własnie przepięłam smycz do obróżki i zdjęłam szeleczki, to od razu ogonek do góry i szczęśliwie dreptał. Nie wiem czemu tak na nie reaguje, z czasem mam nadzieję, że się oswoi. Boi się także podnoszenia. Czasami pozwoli się podnieść i ułożyć na kolanach , ale tak jakby bał się być wyżej niż na ziemi. Jednak jak się już go zacznie głaskać to się relaksuje. Zamówiliśmy mu też obróżkę przeciwko pchłom i kleszczom, żeby szkrab czasem czegoś nie złapał. Znaleźliśmy malutki basenik, więc jutro spróbujemy nalać tam troszkę wody i zobaczymy czy będzie może się chciał ochłodzić i ogólnie jak na to zareaguje :) Już nie ma w nim ani troszkę tego początkowego strachu, w domu czuje się swojo, wie już gdzie ma zawsze miseczki, gdzie spać i gdzie chowamy jego jedzenie :) Cały czas za nami chodzi, jak tylko któreś się ruszy, to on za nami. Jak się wieczór kąpiemy, to pilnuje łazienki dopóki dana osoba z niej nie wyjdzie, a potem dumnie odprowadza do pokoju. Jesteśmy z niego bardzo dumni i strasznie strasznie się cieszymy, że dostaliśmy tę szansę by mógł do nas trafić. :) Pozdrawiamy! Dostałam zdjęcia i filmiki.
  5. Nela śliczna!! Trzymam kciuki za zdrówko malutkiej!
  6. Jestem u zamojskiego smutaska!! Irysek, piękne imię dałaś mu Gabi! Deklaruję 10 zł miesięcznie na słodziaka.
  7. Postaram się zrobić zdjęcia z wyjazdu psiaczków. Oby tylko wszystko się udało, kciuki bardzo potrzebne!!!
  8. Suzi będzie w obroży i szelkach. Będą przypięte smycze. A poza tym, mój malamut chodził w tych szelkach, nigdy nie wyszedł, z obroży zawsze. Jest jeszcze jeden argument: szelki typu "norweskiego" łatwo się zakłada, nie trzeba przekładać łap. My nie wiemy, czy Suzi pozwoli dotykać łap.... Kciuki potrzebne za poniedziałek lub wtorek, ustalamy jeszcze wszystko!!
  9. Ja też nie pamiętam.... Alasce to chyba Memory robiła.....ale jej to już dawno na dogo nie widziałam....
  10. I on nieduży taki, myślę, że tak 10-12 kg max...a śliczny kudłacz..
  11. No teraz kojarzę, on w tym ostatnim boksie, gdzie był ten owczarek belgijski. On pewnie taki trochę ciapa??
  12. Ja wychowałam się z Onkami, mój tata miał je od zawsze. Jak wzięłam pierwszego malamuta ze schroniska, nie mógł mi tego wybaczyć...Ale niestety, malamuty to moja miłość, zaraz potem są DONki i ONki. Dlatego jestem wściekła na ludzi, którzy kupują Onka myśląc, że będzie od razu Alexem, Szarikiem czy Cywilem....Potem lądują w schronisku, bo nie spełniają oczekiwań...Mamy ich teraz sporo....
×
×
  • Create New...