Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Dokładnie!! Byłam przy wydawaniu Dredzi, poprosiłam pracownika, aby wyprowadził sunię normalnie, na smyczy...udało się!!! Dredzia wyszła , podeszła i polizała mnie po ręce... Mówią, że "historia lubi się powtarzać" Tak bardzo chciałybyśmy z Tolą, aby właśnie tak było!! Ale....Musimy tez założyć to najgorsze....że jednak Suzi może być sunią problemową... Padła propozycja, aby suczki pojechały do anecik. Wstępnie anecik zgodziła się przyjąć suczki. I wtedy dowiedziałyśmy się, że Suzi jest suczką problemową....
  2. Ona nie wygląda na wystraszoną, ani dziką...Z tymi doświadczeniami w kontaktach z ludźmi to może być prawda...
  3. Bardzo chcemy w to wierzyć....wcześniej Dredzia vel Bajka miała być agresywna, potem Max...i wiele innych o których bardzo dobrze wie Tola...Ale musiałyśmy to napisać i przekazać anecik...
  4. Niestety, nie są najlepsze....I nie chodzi tutaj o Hanę tylko o Suzi.... TZ Toli rozmawiał z pracownikiem schroniska, który przekazał informację o tym, że suczka jest problemowa....nieufna do ludzi...Nie jest agresywna, ale unika kontaktu z człowiekiem, nie pozwala przy sobie nic zrobić....
  5. "Przepraszam, że nie zdałam na wątku relacji z wizyty przedadopcyjnej, ale mam duże kłopoty z otwieraniem okiem, pisaniem i praktycznie ze wszystkim co jest zależne od dysku. Jutro TZ ponownie zawiezie go do wymiany - z poprzedniego pobytu w serwisie wrócił rzekomo naprawiony, ale w rzeczywistości sprawia jeszcze większe kłopoty niż przed przez pobytem w serwisie". Elu, wierzę, że problemy z komputerem miną, i będziesz mogła normalnie pisać.
  6. Kciuki bardzo potrzebne!! Z tego co wiem, jutro będzie wiadomo, kiedy Hana będzie mogła już opuścić schronisko. Tola napisze więcej.
  7. Podczytuję wątek śnieżynek i bardzo się cieszę, że trafiły do tak cudownych domków!!!
  8. Jestem po kolejnej rozmowie z panią Karolinką i teraz mogę napisać: TAK, TROPEK MA DOM!! Imię zostaje . Państwo mieszkają w mieszkaniu, niedużym na parterze. Pani Karolina będzie miała możliwość zabierania Tropcia (tak o nim mówi) do pracy. Pan najczęściej pracuje zdalnie, więc jest w domu. Są to młodzi ludzie, ale tak jak powiedziała elik, pani Karolinka jest spokojną, wyważoną osobą. Mam obiecane zdjęcia i relacje. Anecik już ustala datę przeprowadzki Tropcia i na pewno nam tu wszystko napisze!! Proszę o kciuki, aby aklimatyzacja Tropcia w nowym domku przebiegła prawidłowo, i aby nie było żadnych "niespodzianek"
  9. Tak jak napisała Gabi, jestem po rozmowie z domkiem i elik, która dała "zielone światło" temu domkowi. Elu, bardzo serdecznie dziękuję za przeprowadzenie wizyty!! Będę jeszcze rozmawiała wieczorem z przyszłym domkiem, aby ustalić ostatecznie sprawę transportu. Ponieważ domek jest niezmotoryzowany, najprawdopodobniej anecik dowiezie Tropka do Krakowa.
×
×
  • Create New...