-
Posts
19722 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
239
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
No i niestety, wet w Krakowie się nie popisał... Tropcio, będąc u anecik był bardzo dobrze przebadany i osłuchany przez weterynarza, który opiekuje się pieskami u niej przebywającymi. Nie było żadnych szmerów w serduszku....Pani Karolinka rozmawiając z anecik, stwierdziła, że pójdzie do innego weta, poprosi o przebadanie i osłuchanie Tropka. Okazało się, że Tropek jest zdrowy jak rydz!!!! Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość i pozostałe informacje z Tropciowego domku!! Zdjęcia wkrótce!!
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Księżniczki trzy!!! -
Specjaliści od endokrynologii - kogo polecacie?
Alaskan malamutte replied to malawaszka's topic in Endokrynologia
Konsultowałam swojego malamuta u dr Popiela. U nas stwierdzono alopecję x (pseudo Cusching) U malamutów ta przypadłość nazywa się Cout funk http://mals.pl/2013/04/coat-funk/ Mój pies nie odrasta!!!!I już nie odrośnie. Proponowałabym badania w kierunku poziomów tarczycy, jeśli niekastrowany to poziom testosteronu. U nas jeszcze badany był poziom progesteronu (mój pies jest kastrowany). Trzymam kciuki za Twojego psiaka. -
Alaska szczęśliwa, kochana, zaopiekowana w cudownym domku!! I niech już tak zostanie na zawsze! Teraz ratujemy kolejne psie życia. Dlatego kwotę pozostałą po adopcji Alaski w wysokości 2 892,42 zł przeznaczamy: 2 000,00 zł na dwie starsze suczki, z których jedna, Hana cale swoje życie spędziła w schronisku, a Suzi ostatnie 4 lata. Hana ma problemy z uchem, a Suzi musi nauczyć się chodzić na smyczy...Obecnie suczki przebywają w PDT u anecik. Wątek suczek: 892,42 zł na Teo, który całe swoje 3 letnie życie wisiał na łańcuchu okładany kijem...Obecnie przebywa w hoteliku u Murki a niebawem wyrusza do Jamora, aby nabrać ogłady. Wątek Teo: Proszę Elik, skarbnika Alaski o przelanie pieniążków na konto psiaczków.
-
Albo w poszukiwaniu sposobów odreagowania niekoniecznie związanych z agresją. Zamknięty malamut kopie i niszczy, husky podkopuje się, rozplątuje siatkę i ucieka...Od 16 lat mam malamuty. Ten egzemplarz obecny zgromadził wszystkie najgorsze cechy rasy pierwotnej..Ale wszystko jest do wypracowania. Teo całe życie wisiał na łańcuchu okładany kijem, drągiem czy co tam dziadowi wpadło do ręki. W otoczeniu była tylko starsza babcia, która rzucała jakieś ochłapy psu. Być może tu tkwi problem. Mężczyzny się boi, bo ma złe doświadczenia.....
-
Nie było możliwości rozwiązać go z łańcucha, był zabezpieczony śrubą....Natomiast rzeczywiście, pies, który cale życie spędził na łańcuchu a być może ma "coś" z północniaka, może doświadczać frustracji nie mając możliwości swobodnego poruszania się. Ale jak pewnie wiesz, nie każda frustracja rodzi agresję. I tu potrzebny jest dobry szkoleniowiec, jakim niewątpliwie jest Jamor, aby popracować z psem.
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Amelka pozdrawia ze swojego domku. Pani Bożenka pisze, że Amelka już się zadomowiła, jest śliczna i straszny pieszczoch z niej