-
Posts
19657 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Pani Ola z partnerem zostali dokładnie poinstruowani, z czym się wiąże adopcja, podpisanie umowy adopcyjnej. Obiecali zdjęcia, filmiki, kontakt. W razie jakichkolwiek pytań czy problemów mają dzwonić!. Wiedzą, że o wszystkim ma być informowana fundacja. O szelkach, smyczy, adresatce też mówiłam! Jeśli się nie zniechęcili moją wizytą, pytaniami, to tylko dobrze o nich świadczy. W tych szeregowcach mieszkają sami młodzi ludzie. Wielu z nich jest właścicielem psiaka lub kota (widziałam na osiatkowanych balkonach :-)) Zew próbował zaprzyjaźnić się z pudelkiem i z maltańczykiem :-). Trzymam mocno kciuki za Albinkę i młodych
-
Już po wizycie. Mam przerwę na kawę w drodze powrotnej z Rzeszowa do Zamościa. Napiszę kilka sł o domku. Młodzi ludzie z ogromnymi chęciami adopcji Albinki i sercem do zwierząt. Spokojni. W domu dwa kotki. Fajne, zadbane. Nie boją się ludzi. Na spacer wychodzą w szelkach a tak to korzystają z osiatkowanego balkonu. Młodzi słuchają uważnie wszystkich wskazówek. Poinformowani o wszystkim!! Są gotowi na pracę z Albinką, gdyby pojawiły się jakieś problemy. Pani Ola nie wyobraża sobie, aby mogła ją oddać tylko dlatego, ze coś zniszczy. Gotowi na pracę z klatką kenelową pod okiem specjalisty. Młodzi mieszkają w bardzo fajnym miejscu. Mnóstwo terenu zielonego. Niedaleko park. Super miejsce na spacery, co sprawdzał Zew wilka W razie wyjazdów Albinka będzie z nimi podróżowała. Koty zawsze z nimi jeżdżą do rodziców. Gdyby tak się zdarzyło, ze nie mogliby wziąć Albinki ze sobą, wtedy pojedzie do rodziców partnera. Całą relację z wizyty przekazałam Toli. Dla mnie minusem są dosyć strome schodki pokryte terakotą. Śliskie. Mówiłam o zabezpieczeniu. Zew wilka dla uwagi