Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19715
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Kasiu, bardzo proszę aby karmę kitten dostały wszystkie kocie maluszki. Karmą dla dorosłych kotków Amelka podzieli się z Aksamitką
  2. Piękne zdjęcia Dziękuję Mam nadzieję, że Amelka za jakiś czas pozwoli się dotykać. Wierzę w to mocno. Zuzia cudna. Zaraz podmienię fotki i przeredaguję tekst ogłoszenia.
  3. We wtorek pani Agnieszka napisała: "Wzięliśmy go dzisiaj do lasu z jego ulubionym kotem, już dawno tam nie był i posiedzieliśmy na kocu do nocy. Tyle dobrego, że chociaż na parę dni wrócił do domu i postaramy się, żeby odszedł też w znajomym otoczeniu"
  4. Wczoraj, 06.08.2025r Max odszedł za TM [*] Moje serce po raz kolejny rozpadło się na kawałki...Miałam stały kontakt z domkiem Maxa. Od pewnego czasu chorował...ostatni tydzień spędził w klinice. Pani Agnieszka napisała: "To był najwspanialszy pies na świecie. Cieszę się, że chociaż przez te ostatnie lata mógł być w pełni szczęśliwy"
  5. Okruszek vel Guciosław relaksuje się po długim spacerze Pan Michał napisał, że Gucio to pojętny uczeń i już pięknie zostaje w kenelu podczas ich nieobecności. Kciuki nadal potrzebne aby wystarczyło konsekwencji i cierpliwości️️️
  6. Kolejny znaleziony pół godziny temu kotek u mnie na osiedlu. Zdjęty z sosny rosnącej tuż przy moim oknie. Na razie jest u sąsiadki dwa piętra wyżej. Co dalej..nie wiem..
  7. Jeśli Jola W tak uznała, to znaczy, że to nie był dom dla Santy. Wypromowałam ogłoszenie suni na miesiąc na Poznań Jedyna taka, niepowtarzalna sunia do adopcji!! Poznań Dębiec • OLX.pl Nikt nie dzwonił? Są pobrania telefonu.
  8. Amelka już zaszczepiona Murka tak napisała: "Zaszczepiliśmy tego strasznie dzikiego kota, wszyscy przeżyli Ona się uspokaja przykryta kocykiem, nawet się wtedy daje głaskać" Amelka jest już w pokoju z kotkami. Jest mega zadowolona. Mruczy...
  9. Wieści z domku Gucia vel Okruszka niezbyt dobre Maluch ma lęk separacyjny. Niszczy po wyjściu państwa do pracy. Zdemolował pokój, pozrzucał doniczki, wygryzł dziurę w ścianie no i zdarł wykładzinę w sypialni. Jak tylko do mnie zadzwonili, to od razu skontaktowałam z Lidką. Są w stałym kontakcie. Pani Kasia bardzo martwi się o Gucia, że zrobi sobie krzywdę... Proszę o kciuki...
  10. W poniedziałek Jamor łapał Amelkę a ja po osiedlu ganiałam za malutkim kotkiem... W nocy z niedzieli na poniedziałek nie mogłam spać...siedziałam na balkonie i usłyszałam wrzask kotka..wrzask, krzyk rozpaczy....chodziłam, nawoływałam i namierzyłam. Był na zamkniętej posesji. Musiałam czekać do rana, aż otworzą mi bramę. Dałam jeść. Kotek uspokajał się na chwilkę jak tam byłam, a jak tylko odchodziłam to darł się wniebogłosy. Rano próbowałam go złapać, wchodził pod samochody...pomógł mi 7 letni chłopczyk Fabian. I tym sposobem Milo vel Melonik już bezpieczny. Od razu zaliczył weta. Ma 2,5 miesiąca, waży 1 kg. Ma początki kociego kataru. Dostał kropelki do oczu. Odrobaczony. Testy ujemne. Bardzo dziękuje Fundacji ZEA za pokrycie kosztów badania maluszka Do piątku kocio ma bezpłatne lokum u mojej przyjaciółki Uli. Niestety, wyjeżdża w sobotę i kitku pojedzie do Murki. Ja chyba przestanę z domu wychodzić.... Przedstawiam małego diabełka tasmańskiego
  11. Amelka zna kenel. Po sterylizacji dwa tygodnie siedziała w kenelu. Była grzeczna, nie atakowała Kasi, która dawała jej jeść, sprzątała czy cokolwiek wkładała do klatki. Amelka bawila się myszkami, korzystala z drapaka. Mam nadzieję, że wkrótce pozwoli się dotykać..że zaufa..
  12. Mam info od Murki, że Amelka spokojna, zjadła i skorzystała z kuwetki. Murka jak złapie chwilkę to na pewno nam tutaj cos więcej napisze
×
×
  • Create New...