-
Posts
19715 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
239
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Niedługo do tego wątku dołączy malutka kotunia Amelka Po raz pierwszy zauważyłam ją na osiedlu miesiąc temu...Ogłosiłam, szukałam właściciela..oczywiście dokarmiałam. Kotunia robiła się coraz grubsza...Właściciela jak nie było tak nie ma... Tydzień temu złapałam ja w klatkę-łapkę. W poniedziałek miała sterylkę aborcyjną. W ostatniej chwili.... Aktualnie kotusia przebywa w dt do czasu wygojenia, potem pojedzie do Kasi Murki. Z całego serca chcę podziękować za ogromne wsparcie Fundacji ZEA (klatka łapka, kenel, karma, żwirek, dyfuzor Feliway, podkłady, kocyki) oraz Fundacji Alternatywa dla Zwierząt ( bezpłatny dt do czasu wygojenia, oferta pomocy wet) Aż chce się pomagać!!!! Kotunia Amelka
-
Pani Ola z partnerem zostali dokładnie poinstruowani, z czym się wiąże adopcja, podpisanie umowy adopcyjnej. Obiecali zdjęcia, filmiki, kontakt. W razie jakichkolwiek pytań czy problemów mają dzwonić!. Wiedzą, że o wszystkim ma być informowana fundacja. O szelkach, smyczy, adresatce też mówiłam! Jeśli się nie zniechęcili moją wizytą, pytaniami, to tylko dobrze o nich świadczy. W tych szeregowcach mieszkają sami młodzi ludzie. Wielu z nich jest właścicielem psiaka lub kota (widziałam na osiatkowanych balkonach :-)) Zew próbował zaprzyjaźnić się z pudelkiem i z maltańczykiem :-). Trzymam mocno kciuki za Albinkę i młodych
-
Już po wizycie. Mam przerwę na kawę w drodze powrotnej z Rzeszowa do Zamościa. Napiszę kilka sł o domku. Młodzi ludzie z ogromnymi chęciami adopcji Albinki i sercem do zwierząt. Spokojni. W domu dwa kotki. Fajne, zadbane. Nie boją się ludzi. Na spacer wychodzą w szelkach a tak to korzystają z osiatkowanego balkonu. Młodzi słuchają uważnie wszystkich wskazówek. Poinformowani o wszystkim!! Są gotowi na pracę z Albinką, gdyby pojawiły się jakieś problemy. Pani Ola nie wyobraża sobie, aby mogła ją oddać tylko dlatego, ze coś zniszczy. Gotowi na pracę z klatką kenelową pod okiem specjalisty. Młodzi mieszkają w bardzo fajnym miejscu. Mnóstwo terenu zielonego. Niedaleko park. Super miejsce na spacery, co sprawdzał Zew wilka W razie wyjazdów Albinka będzie z nimi podróżowała. Koty zawsze z nimi jeżdżą do rodziców. Gdyby tak się zdarzyło, ze nie mogliby wziąć Albinki ze sobą, wtedy pojedzie do rodziców partnera. Całą relację z wizyty przekazałam Toli. Dla mnie minusem są dosyć strome schodki pokryte terakotą. Śliskie. Mówiłam o zabezpieczeniu. Zew wilka dla uwagi