U Kinderka wszystko dobrze. Powoli zapoznaje się z życiem w wielkim mieście. Na początku bał się wchodzenia po schodach ale dzisiaj już śmiga.
Grzecznie zostaje jak państwo wychodzą. Na szczęście tylko na ok 4 godz. Uwielbia czesanie i próbuje już wchodzenia na łóżko