Jump to content
Dogomania

Małgonia

Members
  • Posts

    588
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Małgonia

  1. Oj skuś się :evil_lol: Ja włąsnie ide na akcje pampersową, aż sie boje bo z tego co słyszałam co mała tam wyczynia, to może być bomba biologiczna :diabloti:
  2. [quote name='agutka']bobasek śliczny:loveu: Jeżeli chodzi o niemowlaki to właśnie w tym przedziale wiekowym najbardziej lubię ponieważ uśmiecha się z byle powodu , gaworzy ile wlezie i wierzga jak mały konik ;)[/QUOTE] No dzisiaj wstałam i jak mnie zobaczyła to sie tak słodko uśmiechnęła :D zaczyna się już ten świadomy uśmiech. TŻ wczoraj do niej " Kupe zrobiłąś??" a ta w śmiech :D pytał ją zatem przez 20 minut ciagle :D:D
  3. Kurcze, ja to sie bałam tak znosić. :D Jednak co mama powiedziała to powiedziała i basta :) Odważyłam sie tylko przynieśc gąsienice :D Chomika sama mi kupiła z rozpaczy i tesknoty jak na kolonie wyjechałam :D Wracm a tu chomik. Po nim były jeszcze dwa inne. No i tradycyjnie, chyba jak wszedzie tam gdzie pies nie, mieliśmy rybki. Nudne, pływające małe rybki które zjadały siebie nawzajem ( był morderczy welon co pozerał wszystko co mniejsze od niego- czyli każdą rybke podjadał). Potem tylko kupiłam Kraba Tęczowego. Tymoteusz Harold I (*). Mamie się nawet spodobał i jak wyjezdzałam to go karmiła :)
  4. Hanka w aucie automatycznie zasypia :D A jak nie śpi to się wydziera. Ostatnio nie mogłam zablkoac poduszki powiertrzznej ( pierwszy raz ta kluczyk w ogole wepchałam odkad auto mam ) i musiała z tyłu jechać- wtedy na szczescie nie ryczała. Tez wychowana bez psów jestem w domu- za to na osiedlu wszystkie psy moje :D Każdego znałam kogo jest i jak sie wabi, niektóre wyprowadzałam na spacer wokół bloku:) Maniula boska w słoneczniku, rośnie łądnie widzę. Czas szybko leci, co?
  5. psygarnij.pl jezdza coziennie chyba po Polsce z psami i jak ktoś potrzebuje pomocy w transporcie to w miare możliwości pomogą, byle jakiś psiak trafił do DS :) Trzymamy mocno kciuki!
  6. Nam jescze kleszcza Rico nie uraczył, a Foresto nosi. A ma takie swoje miejsce, gdzie w krzczory dosłownie sie wtapie, ociera, drapie, skacze w nie no szał ciał jest. Dziwie się, że nic jeszcze nie ma przy takich "stosunkach" z krzakiem, mimo obroży :cool3:
  7. [url]www.psygarnij.pl[/url] moze oni pomooga? na FB mają duzy dość rozgłos i widzialam, że czesto takie szczeniaki znajdują dom jak udostępniają :) Trzymam kciuki!
  8. Phie, ja o psa marudziłąm dobre 15 lat i bez skutku :D To sie nazywa upór.
  9. [quote name='Ty$ka']Jakaż duża panna :loveu: Pliiiis, dawaj większe fotki dla takiego ślepca jak ja ;p[/QUOTE] No, klik i będą wieksze :cool3: Pogoda do doopy, chmury, pada co chwila... psu nawet wyjść się nie chce... Ostatnio wyleciał u rodzicówprzez ogrodzenia, bo dziura jest. Skręciłby od razu na ogród za dom, ale psa zobaczył :roll: Rico pędem do psa ( na smyczy jakis taki duzy kundel ), ja w ryk " wracaj!" ale wyszłam na chodnik, pies moj stoi i ładnie zawrócił z miną " ale wpadka, myślałem, że to mniejszy pies..." :D
  10. Dobry ;D [url]http://www.blitzortung.org/Webpages/index.php?lang=pl&page_0=15[/url] ja tu sobie burze monitoruje i jakos nas omija :roll: jedna bokiem przeszła, teraz chyba idzie druga, a póki co to słoneczko wyszło :cool3:
  11. Jakie Ty masz ładne pazurki PP:cool3: Stówka dla Pata! Lody piwskiem popijać :roll: Co to sie porobiło od dobrobytu
  12. [quote name='magdabroy']A może to kolka ją męczyła?[/QUOTE] nie własnie. brzusio ok, baczki byly, kupke zrobiła. widocznie miała gorszy dzien :)
  13. [quote name='Baski_Kropka']No rodzice są różni wiem... u moich rodziców nigdy nie było zgodności. Tata zawsze na tak bo czemu nie, a mama zawsze na nie. Finalnie tak pokochała nasz zwierzyniec, ze kiedy się wyprowadzałam, nie pozwoliła mi zabrać Kropki i Bagira ze sobą. Pozwoliła tylko Baskiego, bo nie poradziła by sobie z nim...oj była wojna o zwierzyniec :P[/QUOTE] U mnie też, tata ewentualnie mógłby sie zgodzić na psa, le mama- zapomnij. Ni bo nie, nie i juz, NIE i kropka. 15 lat mnie oszukiwała, że w bloku psu będzie źle. Potem się wyprowadziliśmy, pol domu kupili, to też nie- bo sąsiedzi kota mają, bo nie ma bezpośredniego wyjscia na ogoród, bo ja niedlugo do pracy pojde i kto sie bedzie nim zajmowac bo przeciez nie ona :D Wyprowadzke miałam juz na dniach, rodzice pojechali na tydzien nad morze a ja siup po psa do schronu :diabloti: Za dwa tyg i tak stamtad wybyłam, ale zdazyli polubić się z psem ;p
  14. [quote name='Collie']Jego nigdy za wiele :) [URL]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/hs479_WP_20140526_18_14_56_Smart-(1).jpg[/URL] Jaka urocza! [URL]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/xb659_10325237_586041578182138_8811793897657762695_n.jpg[/URL] A jeszcze jak sprawia taki prezent w formie ciszy toż to anioł.[/QUOTE] No anioł, czasem ;p Ostatnio dała mi nieźle popalić. Darła sie i nie wiadomo o co jej chodziło- a najedzona i przebrana. i lezec nie, na brzuszek nie, przytulic tez nie, spac absolutnie nie. Ale wrócił TŻ i jego magiczne rece ją uspokoiły :D Dobrze, że dzisiaj jest ok, wtedy już myślalam, że bede mieć załamanie pt " Nie umiem zając sie własnym dzieckiem, jestem taka beznadziejna, nie nadaje sie na matke" :placz:
  15. Dostaje włąsnie (tfu tfu!) spoźniony prezent na Dzien Matki- Hanka grzecznie czeka, bez ryku, aż zrobie sobie obiadek :D
  16. Hanka jest już brdziej kontaktowa i usmiecha sie jak jej groże, że jej nosek zjem :D Interesujesie juz jak jej macham grzechotką przed nosem, ale ndal daje czasem w kosc :D
  17. Ja sie tak Was dzisiaj naczytałam i na spacerze musiałam uciekać przez całą grupą przedszkolną :D Szła za mną, wyłonili się zza zakrętu i usłyszałam zaraz " Psze paniąąąą, moge isc pogłaskać?" Chyba mu jednak pani nie pozwoliła, ale spiełam sie i jakos szybciej sie zabraliśmy stamtad. Małą w wózku mi wytrzęsło aż zasnęła. Wczoraj jeszcze, pan chyba miał pretensje do mojego psa, bo jego pies do żadnego nie warczy a na mojego warknał... Moj tylko stał :roll: Potem przyszedł jakiś staruszek, moj zamerdał ogonkiem a stary jak się nie rzucił, jak nie zaczał podbiegać- a bez smyczy był. Ja mojego na rece bo zaplątał mi się w wózek prawie juz, a włascicelka tego starego ( również wiekowa babulka ) tylko marnie mówiła " Kubuś no co ty, kubuś przestan, kuba no!"
  18. [quote name='Pani Profesor']a ja sądzę, że spamowanie na forach jest jeszcze bardziej kretyńskie, niż telemarketing i wciskanie staruszkom garnków na kredyt, ale powodzenia ;) na pewno jacyś "amerykański naukowcy" udowodnili, że to ma inny, praktyczny wymiar, a nie tylko wk*wia ludzi. przepraszam za off.[/QUOTE] Ale pseudoreklama w temacie- może im kojec wybuduje za pół ceny! Ja tez przepraszam za off, w razie linczu- poddam mu się bez gadania.
  19. Ja jak jeszcze chodziłam do szkoły cieszyłam sie pewnego lata na wakacje. Tydzien sie wysypiałam, a potem zaczeli remont na ulicy. Codziennie od 8 rano słychać było koparke PIIP PIIIP PIIIP PIIIP PIIIP... tam sie wysypiałam że ho ho. Wald i Patryś na jednym zdj :loveu: chociaż tu Patryka pooglądać idzie :evil_lol:
  20. [quote name='magdabroy']No to masz co nosić :crazyeye: Aż poszłam sprawdzić ile mój ważył w tym wieku ;) 4850g, a jego waga urodzeniowa, to było 4200g ;) Nie dziwię się więc komentarza :D[/QUOTE] no troche do noszenia jest :D Lekarka jeszcze się zachwycała, jaka ona silna, bo głowke trzyma bardzo dlugo i stabilnie jak na swój wiek, w pozycji na brzuszku. Szogun juz na rączkach najchętniej by sie podpierał...
  21. Pamietac tylko trzeba, że dziecko nie zawsze może wyjsc- choroba czy coś. Ale nawet wtedy to chyba mmożna jakąś sąsiadkę poprosić o przypilnowanie szkraba na te 15 min zeby psa tylko na fizjologię wyprowadzić? Albo zadzwonić po kolezankę? Albo psa dac komus na spacer, moze tez jakis sąsiad/-ka. Wsio sie da, wsio!
  22. I troche Hankowatej, bo dobry humor z rańca miała :) [URL=http://img31.otofotki.pl/rf839_1797340_586041804848782_4187645391179629061_n.jpg.html][IMG]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/rf839_1797340_586041804848782_4187645391179629061_n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img31.otofotki.pl/xb659_10325237_586041578182138_8811793897657762695_n.jpg.html][IMG]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/xb659_10325237_586041578182138_8811793897657762695_n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img31.otofotki.pl/ac336_10409489_734348569921755_331403420635604164_n.jpg.html][IMG]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/ac336_10409489_734348569921755_331403420635604164_n.jpg[/IMG][/URL] Byliśmy na wizycie kontrolnej. Okaz zdrowia, tylko jakąś wysypke na policzku miała, ale po maści juz zeszła. Kluska ma 5 tyg i waży 5,450kg. Komentarz lekarki "wygląda jak 3miesieczne dziecko!".
  23. [quote name='dOgLoV']Widze że na worze tak pada ze aż koło misek mokro :evil_lol:[/QUOTE] Bo pies jak pije to pol wylewa :D Mamy już ogrodzony pseudoogródek :) [URL=http://img31.otofotki.pl/md357_WP_20140526_003.jpg.html][IMG]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/md357_WP_20140526_003.jpg[/IMG][/URL] Pies nawet wyłazi tam przez okno w pokoju, bo jest dość nisko i sam wraca. Bo co on tam sam niby ma robić? [URL=http://img31.otofotki.pl/ho781_WP_20140526_18_12_20_Smart.jpg.html][IMG]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/ho781_WP_20140526_18_12_20_Smart.jpg[/IMG][/URL] Frisbee z biedry poległo w walce z piłeczką :) [URL=http://img31.otofotki.pl/hs479_WP_20140526_18_14_56_Smart-(1).jpg.html][IMG]http://img31.otofotki.pl/miniaturki/hs479_WP_20140526_18_14_56_Smart-(1).jpg[/IMG][/URL] Dużo psa :D Bawiłąm się jakimiś opcjami aparatu w telefonie.
  24. [quote name='*Monia*'] Pogoda dzisiaj fantastyczna - słońce, wiatr, burza, ulewa, grad czyli wszystkiego po trochu :shake:. Na szczęście zdążyłam z psami jeszcze przed burzą wyjść bo później dopiero po 19 Hexa dała się z domu wyciągnąć.[/QUOTE] Ja jak rodziłam to rano śnieg, potem ulewa, grad i słońce :D wtedy to tylko burzy brakowało :D
×
×
  • Create New...