-
Posts
33356 -
Joined
-
Days Won
64
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola&tina
-
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ojej i jak mu pomóc????????? Musiałby się znaleźć ktoś, kto mieszka niedaleko i mógłby się nim zająć. Tylko skąd takiego człowieka wziąć. -
Ana666, nie tylko Ty masz mieszane uczucia i chciałabyś pomóc, ale serce mówi co innego a rozum co innego. Zabranie każdego psa do domu to jest odpowiedzialność, a psa po przejściach to szczególna odpowiedzialność. I trudno, jeżeli nasze serce przegrywa w walce z rozumem - to jest właśnie przejaw tej odpowiedzialności.
-
[quote name='b-b']Musisz napisać , że kilometrów jest 2 x 180 i na tyle trzeba kupić paliwa :)[/QUOTE]Dzięki, zaraz uzupełnię.
-
Zapraszamy na bazarek dla Tuni: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251178-Bazarek-cegiełkowy-dla-Tuni-na-drogę-do-domu-Czynny-do-09-03-godz-23-00?p=21901750#post21901750[/URL] Ciocie, sprawdzcie, czy na bazarku jest wszystko OK. Czy nie pominęłam czegoś ważnego?
-
Czytasz w moich myślach - miałam zapytać czy Lusia dalej zażywa hydroksyzynę. Rewelacja!!!!!!!!!!
-
Już w niedzielę!!!!!! Zrobić bazarek cegiełkowy? Co prawda nie umiem, ale spróbować mogę, może kilka złotych wpadnie.
-
Pewnie wiele osób tu wczoraj zaglądało. Ja też przychodzę tu tak cichutko /jak Maksiu nie widzi/. Super wiadomość!!!!
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wstydzić? chyba cieszyć, że możesz tak pomóc. A ze spacerami to świetna sprawa, wszyscy są zadowoleni a Elza i husky chyba najbardziej. A p. Krzysiu to naprawdę wspaniały człowiek, takim ludziom chce się pomagać. -
Ależ ona malutka!!!! Domek potrzebny na cito.
-
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
jola&tina replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Ślicznie to napisałaś. I mądrze. Dziękuję. -
No to jest problem - nie tylko finansowy.
-
Ja jednak jestem zwariowana cioteczka, bo zamiast się cieszyć na całego, że Tunia jedzie do domu, to martwię się jak ona da sobie radę bez Ciebie. Dobrze, że możesz i chcesz ją odwieźć. A na koszty podrózy może dobrze byłoby zrobić bazarek kilometrowy - bazarek dla Tuni na drogę do domu! Ja nigdy nie robiłam bazarków, ale gdyby któraś ciocia zrobiła to pomogę i zaopiekuję się bazarkiem. Co wy na to?
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się bela51, że "wzięłaś Elzę do siebie". Agata, co sądzisz o propozycji bela51 - przydałaby się pomoc finansowa dla Elzy czy jest jako tako? -
Nie chciałam się wymądrzać, bo żadnej z tych suczek nie widziałam w realu, ale chciałam napisać właśnie to co agasz.Nie jest najistotniejsze, gdzie suczka trafi /czy do domu z ogrodem czy do bloku/ ale do kogo trafi, bo każda z nich wymaga pracy. Nawet Nela - pod względem gabarytów i charakteru jak najbardziej blokowa - musi nauczyć się wychodzić na spacer, załatwiać się na dworze itd. A przykład Lusi-Tusi to dowód na to, że taka nauka przynosi zadziwiająco dobre efekty i to w krótkim czasie. To są młode suczki, szybko się uczą i przede wszystkim spragnione są bliskości człowieka - dobrego człowieka.
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bela51']Dzięki temu podpisowi tu trafiłam.:lol: Bede zagladac do Elzy, jest piękna ![/QUOTE]Elza jest śliczna a jej historia naprawdę wzruszająca. Często przychodzę tutaj "porozmawiać z malutką". -
Rewelacja, tyle serduszek od Tuni! Tunieczko, walentynkowo całuję cię w pyszczek tak gdzie brązowe przechodzi w czarne!!!
-
Cioteczko Olena, dla Tiny wszystko /Maksiu nie jest zazdrosny/. Przyślij wieczorem zaproszenie do skopiowania i umówimy się w sprawie wysyłania. /ojej, zrymowało mi się!/
-
Myślę, że zagląda wiele osób, ja też. Ale na zaglądaniu się kończy, bo jak można pomóc. Podobnie jak Doda zastanawiałam się, gdzie ten pies jest? przy opuszczonym domu czy przy domu nowych właścicieli? Może coś Elza próbuje działać na miejscu a może odpuściła i pewnie też źle się z tym czuje.
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
jola&tina replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo chcę wierzyć w każdą dobrą wiadomość, ale ... wspomnienia tego co było złe nie umacniają mojej wiary. Trufelko, gdziekolwiek jesteś , bądź szczęśliwa. -
Super ogłoszenia. Stukam małym palcem, bo dalej trzymam kciuki!!!
-
Ojeju, to jakiś dobry anioł stróż a nie kobieta!!!!!!!! I jeszcze to malutka domatorka Nelusia ma szanse na miejsce w mieszkaniu!!!!!!
-
Już postanowiłam, że dwa tygodnie nic nie robię tylko trzymam kciuki za domek Tuni. Tunia - musi się udać!!
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Dali jej szansę , aż 1 dzień ....ehhh[/QUOTE]Nic dodać, nic ująć....