I to są wiadomości,i na które czekamy.
Takimi wiadomościami i zdjęciami proszę nas częstować.
Lakuś, to jest szczęście, które było ci pisane.Tam, gdzie teraz jesteś.
Nie wiem, czy ja to dobrze zrozumiałam, ale ten człowiek, który oddał psy nie był właścicielem Dużego tylko Małej.O tutaj pisała o tym togaa.Skąd sie u niego wziął - nie wiem.
Witam Gości!
Ładnie to napisałaś, Wszystko z tego wynika.
Na fb nie działam , nie potrafię założyć wydarzenia.Ale jeżeli ktoś mógłby założyć wydarzenie na fb, to postaram się zaktywizować i tam też będę.
Co teraz słychać u Dużego i u Małej?
Togaa, nie marudź tylko do roboty. Przecież nie jesteś sama.
Przecież to żywe szkielety. Jeszcze kilka tygodni i nie będzie kogo ratować.
Togaa, nie możesz otrzymywać wiadomości - wyczyść skrzynkę i włącz komunikator .