Przyszłam do Rudego od Białogonków i przeczytałam cały wątek.Rozpacz, tragedia, łzy w oczach i wściekłość.
Jak to dobrze, że Rudy bezpieczny!
A są jakieś wiadomości z domku Pysi?
[URL="http://www.tinypic.com/"]J[/URL]a wstawiam przez [URL]http://www.tinypic.com/[/URL]
Nie jest to może najwspanialszy program ale idzie dosyć szybko.
Hospicjum? A jest w ogóle coś takiego?
Sądzę, że skora pan zgodził się oddać Szopena to trzeba kuć żelazo póki gorące i szukać miejsca dla Szopena szybko, żeby pan nie miał czasu się rozmyślić.
Blisko Włocławka.
Super!!!!
Skąd Wy bierzecie te dobre domy to nie wiem, ale wiem do kogo zwrócić się o pomoc, gdyby ktoś podrzucił mi 4 szczeniaki (puk puk odpukać).
Szczęśliwego życia małym psinkom życzymy!
[quote name='bela51']Czasem nie wiadomo co gorsze... [B]Miedary[/B], czy bezdomnosc :-( Polska rzeczywistośc:-([/QUOTE]Jest tam tak tragicznie?
A wracając do Grysia (pierwszego), czy jest może teraz możliwość nawiązania kontaktu z jego "panią"?
Gdy opadły emocje rodzinne może coś więcej powie. Bo ta sprawa jakoś dziwnie wyglądała.
[quote name='Agata69']Jestem od kilku godzin. Juro pojade do Szopena i napisze co z nim. Wg własciciela jest ok.[/QUOTE]Witaj Agata.
Czekamy na wiadomości, bo wg tego właściciela to zawsze jest ok, przez wszystkie lata.
Jeżeli chodzi o dt to też jestem za tym i też finansowo pomogę.
[quote name='mar.gajko']No tak. Mało delikatna się okazałam.[/QUOTE]Ależ skąd, to nie o to chodzi, że mało delikatna.On sam musi dojrzeć do tego, że chce a nie działać pod wpływem emocji, że w domu pusto a psiaczki śliczne czekają.
[quote name='tamb']Jutro wielki dzień. Mili ludzie przyjdą, żeby dać dom jednemu ze szczeniaków.[/QUOTE]Wybrali już któregoś czy będą się zastanawiać.
[quote name='mar.gajko']Za to mój kolego nie chce. Nic na razie nie chce. Może za wcześnie. To niecały tydzień.[/QUOTE]Pewnie, że za wcześnie. Daj mu jeszcze trochę czasu.
A ja już głupia jestem - nie wiem, które zdjęcie lepsze. To pierwsze ze schronu chwyta za serce, bo taka smutna bieda.
Maksiu nie jest wykastrowany? Na co czekamy!