Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33717
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. Puk, puk, Agata żyjesz? Jak minął dzień?
  2. Z drżeniem serca wchodziłam na wątek a tu taka dobra wiadomość!!!!
  3. No to świetnie. Zobaczymy, co będzie jutro w miejsce plakatu. Chyba UFO działa na Dogomanii.
  4. Widzisz to co ja widzę?????? Tajemnicza sprawa. Wstawię plakat jeszcze raz. Zobaczymy na co tym razem się zmieni.
  5. http://i58.tinypic.com/2wbwyh1.jpg Czy ktoś może wyjaśnić mi tą tajemniczą podmianę? Mar.gajko zdążyłaś wydrukować plakat?
  6. http://oi61.tinypic.com/euf34k.jpg Dobrze, że masz tyle krzeseł w domu! Ale łapka nie złamana, tylko boli?
  7. Maksiulku, nikt cię nie kocha? Dlaczego tu tak pusto?
  8. Dom byłby dla psa czy dla suni i psa w duecie?
  9. Sprawdź, czy nie pomyliłam się w kontakcie - wzięłam z ogłoszenia.
  10. Jest plakacik czy go nie ma? Może coś takiego:
  11. Kochany wolontariuszu z meliny - złamanie palca to nie żarty, straszny ból ( znam to, na szczęście nie z autopsji). Masz założony gips? Zrób bazarek z czego masz. Sylwester, karnawał - więc wieczorowe sukienki mogą pójść.Zresztą gusty klientów są niezbadane i nigdy nie wiadomo co się sprzeda a co nie. Powysyłam zaproszenia i zobaczymy co z tego wyniknie. A szczęście opuszcza tylko tych, którzy nic nie robią.
  12. Szczęśliwy Roki - aż miło czytać i oglądać. Maleńka Daisy nie martw się - na ciebie też szczęście gdzieś czeka.
  13. Agata, nie czuj się podle. Robiłaś do końca co mogłaś. Sama napisałaś - już nic nie boli.
  14. Jeżeli TOZ płaci za leki i badania to, mam nadzieję, że będzie płacił dalej. Przecież pomagają psu a nie właścicielowi, więc skandalem byłoby, gdyby przestali płacić, A to jest już coś, bo leki są drogie. Pozostaje hotel+karma. Agata, gdy będzie coś wiadomo to pisz. Nie możemy się poddawać.
  15. Myślę i myślę... Hotel Ciechocinek, 30km, cena - poczekajmy na odpowiedź. Pewnie, że najlepszy byłby dt na miejscu, właśnie na zimę. Tylko skąd go wziąć. Czy ten pseudo-właściciel godzi się oddać Szopena? Zrzeknie się praw do niego? A kto płaci teraz za leki p/bólowe to 130zł miesięcznie? Pan-właściciel? Obawiam się czy to nie będzie więcej.
  16. Radę damy, tym się nie przejmuj. Jutro zobaczysz jaka jest sytuacja i wtenczas będzie można coś planować.
  17. Szopen umiera - umiera na raty. I nie wiemy, czy umrze jutro czy za miesiąc. I czy Ty będziesz mogła przy nim być, gdy trzeba będzie podjąć tę ostateczną decyzję. Ważne, żeby się nie męczył, gdy nie będzie już ratunku. Nic nie możemy pomóc. Trzymajcie się.
  18. To co napiszę nikomu nie pomoże: Agacie nie doda sił, Szopenowi nie zwróci zdrowia. Ale to jest tragedia. Szopen to stary chory pies, który musi mieć opiekę na codzień. Agata, chociażby stawała na głowie, to takiej opieki mu nie zapewni a właściciel ma wszystko w nosie. W takich warunkach, przy braku opieki, Szopen nie przeżyje zimy a jego koniec może być smutny. Piszę nie po to, żeby was dołować ale z nadzieją, że może jest sposób, żeby go stamtąd zabrać.
  19. Przelałam dzisiaj na konto Stowarzyszenia 130 złotych z bazarku dla Daisy. Gdy pieniążki przyfruną proszę o potwierdzenie na bazarkowym wątku.
  20. Czy pieniążki z bazarku dla Daisy wysłać na konto z 1. postu?
  21. Pomyślałam o tym samym! Lusia, Tunia, Nela, Linka, Lenka - te najmniejsze, najdelikatniejsze sunie pewnie już nie żyłyby a wcześniej urodziłyby stadko małych biedactw.
  22. Dana już pewnie grzecznie śpi, ale przyszłam sprawdzić, czy Muszkieterowie nie dobrali się do nalewki i czy nie rozrabiają. Sprawdziłam, wszystko w porządku, śpią. Dobranoc.
  23. Maleńka czy niemaleńka ale jest śliczna - Ciekawie umaszczona, śliczny pyszczek i zgrabniutka. http://images68.fotosik.pl/359/6eb62d945480e07amed.jpg jaka śliczna!!!!!
×
×
  • Create New...