U Moriska bez zmian :( telefonów o niego brak na szczęście z jego zdrowiem nie jest gorzej niż było co nie znaczy że jest dobrze:( w Punkcie jest bardzo duże przepełnienie ale Moris wrócił na większy wybieg bo psychicznie zaczął nie wytrzymywać to bardzo aktywny pies z nudów czy z nerwów obgryzł pół swojej budy :( tyle info mam z fb z bazarku nie ma jeszcze wszystkich wpłat więc jeszcze dziewczyny oficjalnie nie podają ile się udało uzbierać na kojec, jak coś będę wiedzieć to zaraz tu napiszę
Kama ma faktycznie urwanie głowy ten Szydłowiec to jakieś piekło :"( Dziewczyny rozliczają bazarek dla Morisa który był na fb zbierane było na kojec dużo fantów było każdy odwiedzający coś od siebie dodawał i mam nadzieję że trochę się nazbierało. popytam na fb o wiadomości co i jak z przenosinami Moriska ... i jak jego zdrowie
Przypominam o bazarku dla Moriska na fb tylko do 20.09 można dorzucić fanta od siebie zapraszamy :)
https://www.facebook.com/events/459564314185931/?fref=ts
pewnie DT był by lepszy tylko od tak długiego czasu go brak że kojec w bezpiecznym miejscu to chyba teraz jedyne rozwiązanie żeby był przypilnowany z jedzeniem i lekami ...
filmik z
Moriskiem jest na jego wydarzeniu [url]https://www.facebook.com/events/734946063229787/[/url]
[quote name='Nutusia']Opowieść fantastyczna! Pani Magdo, czy nie minęła się Pani z powołaniem?... ;)
Poza Dropsia "łeb na dole, pupa w górze" - to jest dopiero njjjjuuuuuusssss!!!!! :)[/QUOTE]
i diabelskie chochliki w oczach :evil_lol:
ktoś mi kiedyś mówił i widziałam na własne oczy taką błonę między palcami u labradora więc chyba to normalne takie przystosowanie do lepszego pływania? ... :p