-
Posts
11409 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Elisabeta
-
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Elisabeta replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Czikunię i Dom dla niej. :thumbs: Nie cieszę się, żeby nie zapeszyć, ale mam nadzieję. ;) -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Elisabeta replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Ingrid, :iloveyou:... -
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
Elisabeta replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Każdego dnia myślę o Martusi. :sad: Trzymam kciuki i nie tracę nadziei. -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Elisabeta replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dora, nie lubię, gdy się martwisz... :sad: Ja jestem i będę z Sonią. Pomogę jej... Ale nie udźwignę całych kosztów hoteliku u Murki. Gdybym mogła... Faktycznie. Sońka nie ma żadnych deklaracji, a nas tu mało. Może być zaraz problem. Smutne to. Dlaczego taka kochana sunia nie może znaleźć swojego Domu? Kobieta, która znalazła dwa lata temu Sonię, już się nie odzywa? Nie jest w stanie pomóc? -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Elisabeta replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejna kobietka, dziękuję... Albo sąsiadka coś pomotała albo taki przekaz usłyszała... Wstrząsające. Punkt zatrzymań... Te kobiety będą teraz ciągane i będą się tłumaczyć. Koszmar. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Elisabeta replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doda, ja tego programu nie oglądałam i nie wiem, co zostało pokazane. Wczoraj przeczytałam o tym tu na wątku, a rano sąsiadka mówiła, że słyszała jak kobiety, które wyciągnęły psa z nieszczęścia, przepraszały, że wymyśliły te drastyczności, bo były bezradne. Pies był rzeczywiście w okropnych warunkach. Wiem, że to nic nie zmienia w okrucieństwach tego świata, ale ta informacja przyniosła mi ulgę. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Elisabeta replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, podczytuję wątek i cieszę się, że Ajszunia jest bezpieczna u Kasi. Razem z naszą Tinką. :smile: Piszę, bo mnie też zdołowała wiadomość o psie z zaszytymi gałkami ocznymi i wyrwanym odbytem... Podobno było wyjaśnienie i oświadczenie Kobiet, które wyrwały psa "opiekunowi". Pies był w fatalnym stanie,ale te drastyczności zostały wymyślone dla szybkiego odebrania biedaka... Kobiety były zrozpaczone i zdesperowane. Wiem, że to nie jest żadne pocieszenie wśród okrucieństwa w stosunku do zwierząt, którego jest tyle obok nas, ale czułam, że muszę to napisać. -
Nelunia, ... :-( Boli ją... Tak samo było niedawno z Sonią od Dory, która jest u Murki. A dziś sunia już nie pamięta, że miała sterylkę. Nelka dojdzie do siebie za chwilę. Zobaczysz, Sabina. :smile:
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Dobre i to, że poznałaś Rokusia przez kraty... :smile: A te tyskie - niebieskie nie są najgorsze na świecie. I dlatego tyszaki to takie cudne psy. :loveu: -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Elisabeta replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Sonia, nasza szczekaczka. :loveu: Otworzyła się po prostu i nadrabia... ;) A ładnie chociaż szczeka? :evil_lol: -
A do mnie przemawia, bo to naprawdę dla dobra Neli. Sabina, jeszcze kilka dni, ale każdego dnia będzie lepiej. Zobaczysz, jak to wspólne cierpienie zbliży Was do siebie... :smile:
-
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Elisabeta replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Murka, zdjęcia są wzruszające. Czika chce do Domu i lubi dzieci. :smile: Ja wiem, że lepiej nie zapeszać, ale to fotki dają nadzieję. Czikunia jest takim ciepłym, serdecznym psem, a może całe życie siedziała na łańcuchu w takim okropnym miejscu... -
Biedna Nelunia... :-( Najważniejsze, ze już po. :smile: Ząbki pewnie są piękne... :loveu:
-
Ja też czekam i myślę o Neli... :smile:
-
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
Elisabeta replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
No to ufff... ;););) Mam momenty załamania sytuacją Martusi, ale nie tracę nadziei. Trzymajcie się, Kochane. Razem. :smile: -
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Elisabeta replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Kochana Czikunia... :smile: Strach się cieszyć, ale ładnie to wygląda... Trzymam kciuki za sterylkę i piękny Domek po ukochanym pekińczyku dla Cziki. -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Magda, :smile::smile::smile:... Może się uśmiechniesz... Ja wiem, że czasem wyciąga się psa ze ze schroniska z dużej odległości. Przykład Alfy i Tinki. Ty jesteś blisko schroniska w Tychach... Znałaś Rokusia osobiście? ;) Głaskałaś go? Wyprowadzałaś na spacery? Zawsze mnie to ciekawiło, czy się znacie? ;) Kado, jeszcze raz dzięki z Twój post. :loveu: Zdjęcie Rokusia zostaje u mnie na tapecie w komórce. Rocki. Moja pierwsza deklaracja na Dogo. :iloveyou: -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Kado, dziękuję Ci za Twoje zdecydowane i pewne "NIE". :smile: Jestem tu krótko i trochę niezręcznie się czuję, gdy wypowiadam swoje zdanie... Teraz już śmiało napiszę, że też nie mogę się pogodzić z tym, że Rokuś miałby jechać za granicę bez oparcia, które ma tutaj. W nieznane... Dlaczego?... Siedzę, dumam i coraz bardziej się "buntuję". Państwo to na pewno Dobrzy Ludzie, ale właśnie... W Anglii też są Fundacje i schroniska. I psy w potrzebie. Rokuś znajdzie Dom w Polsce.