-
Posts
11409 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Elisabeta
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Elisabeta replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Alfa, już zajrzałam na bazarek w budowie. ;);) -
Ala, ja tak pocieszam, ale mi też serce pęka... :sad::sad: Straszne są te dalekie podróże do DS. Dla psiaka w nieznane... :sad: Ale jakie jest wyjście?... Koko tyle w życiu przeszedł. Wytrzyma i teraz. Psy na pewno w takich chwilach instynktownie czują, że nikt nie chce ich skrzywdzic. Boją się ale instynkt im podpowiada... Wierzę w to. :) Nie tracmy wiary w kochający Domek. :)
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Elisabeta replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Aster, jesteś wspaniały. :loveu: Ayame. jak się wróci do pierwszej strony wątku i tego, co było potem po drodze, to aż się wierzyc nie chce, że Chłopak się tak szybko pozbierał z nieszczęścia. :) Betkak, ale musisz byc szczęśliwa i dumna... :):) Nie pierwszy raz zresztą. ;) -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Elisabeta replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']Myslami zawsze bede z Sonia.[/QUOTE] Dora,... Sonia ma kochającą Rodzinkę dzięki Tobie. Bo kiedyś jej pomogłaś. Uratowałaś. :) Ona też Cię nigdy nie zapomni. Po psiemu... :iloveyou: Myślałam, że nikt dziś nie odpowie... ;);) Sonia dziękuje. :loveu: -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Elisabeta replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Szczęśliwa Sonia pozdrawia... :):) -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Elisabeta replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agat21']Elisabeta, nie burz się tak, bo nie ma powodu. Pucek mi się też bardzo podoba, ja uwielbiam niepozorne kundelki - wszystkie moje psiaki są takie, ale myślałam o ogólnie panujących tendencjach i modach.[/QUOTE] Agat, ... :loveu: To rozumiem. ;) I mam nadzieję, że przyjęłaś mój post jako żartobliwy. Bo Twój post jest taki... zagadkowy (?). Emotikonki się jednak przydają. Wszystko jest wtedy jasne, prawda? ;);) Obie uwielbiamy "niepozorne" kundelki. :) -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Elisabeta replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agat21']Pucuś będzie miał wyjątkowego ludzia, bo takiego, który zakocha się w jego psiej duszy, a nie powierzchowności.[/QUOTE] Agat, ... :angryy::talker: A co Ci się w powierzchowności Pucka nie podoba? :mad: Dla mnie Pucuś jest piękny. :loveu: Zresztą to wszystko jest kwestią gustu... Są gusta i guściki. :p;) -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Jestem, Poleńko. :) Na wydarzeniu się nie odezwę, bo mnie na FB nie ma...:oops: Ale zaglądać i podczytywać mogę. ;) -
[quote name='Ty$ka']Radość przeplatana smutkiem... takie jest to życie... tak czy inaczej cieszę się, że Iga ma domek. To napawa optymizmem na jej rówieśniczkę. Tak btw: nie wiem czy jest sens ją ogłaszać belgiem, kompletnie nie jest do niego podobna, a belgi są tak trudne, że taki wpis może tylko utrudnić w znalezieniu domku. Lepiej ją, moim zdaniem ogłosić jako szczeniaczek. Kochani, pierwsza strona zaktualizowana. Po drugie: mam znajomą, która szuka dla siebie pieska. Chce psa z adopcji, choć stać ich nawet na kilka psów z rodowodem, ale nie chcą szczeniaka. Szukają psa już, który nie ma fiu-bździu w głowie, jest ułożony, grzeczny, wychowany, nie pogryzie im mebli i nie zasika domu. Po prostu ten etap głuptaska ma za sobą i ze spokojem można go zostawić w domu, bez strachu że coś zniszczy czy coś sobie zrobić przez szczenięcą beztroskę. Szukają psa tak minimum paromiesięcznego, ale też nie psiego staruszka - są aktywni i dużo się przemieszczają, więc odpadają psy stare. Pies raczej aktywny, dużo się ruszają, jeżdżą pod namiot, w góry, za granicę, na wakacje i musi im dotrzymać kroku, toteż aktywny, ale jednoczesnie nie psie tsunami ani adhd, raczej by umiał zachować spokój, gdy tego trzeba, a więc szybko przystosowujący się do nowych warunków. Pies musi być towarzyski, bo są domem otwartym, bez krzty agresji, może tylko ostrzegawczo, ale nie notorycznie szczekać, posłuszny, wpatrzony w ludzi, zrównoważony, taki świetny towarzysz. Nie mają zbyt dużego doświadczenia z psami, stąd nie biorą się za szczeniaka ani nie chcą psa trudnej rasy. Psiak będzie mieszkał z nimi w domu, ważne by nie był z tych niszczycielskich. Jeśli chodzi o wielkość: nie większy niż do kolana. Odpadają psy wielkości yorka, ale nie może być też większy od husky, tak optymalnie pies w granicach 5-15kg. Chcieli by raczej samca, ale jeśli suczka będzie wysterylizowana to nic nie stoi na przeszkodzie by z nimi zamieszkała. Wygląd dla nich nie stanowi większego znaczenia. Mają ogromne serce, stać ich na utrzymanie psiaka w fajnych warunkach i są otwarci na nowego towarzysza. Dobrze by było, gdyby pies był z ich okolic, bo chcieliby go najpierw poznać osobiście, pobyć z nim, zobaczyć czy zaiskrzy.[/QUOTE] Ty$ka, ... :loveu: Pojawia się i znika... Szkoła się niedługo zacznie... :p Takiego psa to każdy by chciał. He he he. Złoty środek. ;);) Przecież z niektórymi sprawami to wychodzi z czasem. Cierpliwości trzeba. Gwarancji nie będzie. Daktylku, dałbyś radę?... :roll:
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Ja zapraszam. Rokusiowi potrzebny kumpel do zabawy z pilka. Ostatnio się strasznie rozbawil. Tylko oddawać jej nie chce.[/QUOTE] Azalia, chcesz byc kumplem Rokusia? :eviltong:;) A tak poważnie, to szybkiego powrotu do zdrowia i sił, Azalio. :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A Jasza jaka szczęśliwa... Z psem w objęciach oczywiście. :loveu: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszko, musisz tam wrócic. Może wracac... :):) Po tych fotkach tu to dla wszystkich jasne. ;) Jimmy i Urwis na wątku Misi i Reksia. Cudne. :loveu: Chociaż oni nie wiedzą... -
[quote name='AgaG']Strasznie ciężkie chwile mają psiaki za sobą, teraz już będzie tylko lepiej ) a ich mama taka bohaterska, no i jak czytam Ciebie wybrała na mamę "chrzestną". No to miała sunia nosa :) Myślę o Miszy i Karolu codziennie, no cóż wszak jestem ich ciocią;)[/QUOTE] AgaG, pięknie napisałaś... :):):)