mdk8
Members-
Posts
10839 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mdk8
-
Lemoniada z Radys już w DS -27.10.2017 została wrocławianką :)
mdk8 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Lemoniadki. Stałej nie dam rady ale jednorazowo coś wyskrobię. -
Ciotki szukam osoby do wizyty pa dla Korniczka . gmina Urszulin (między Lublinem a Włodawą).
-
3 wetów widziało Reksia i stwierdzili ,że to szczeniak i dla mnie jest wielką zagadką jak mogli się tak pomylić ? Najważniejsze to teraz potwierdzić badaniami lub wykluczyć postawioną diagnozę. " Co to jest karłowatość przysadkowa?Karłowatość przysadkowa (inaczej nazywana wrodzoną karłowatością proporcjonalną lub wrodzonym niedoborem hormonu wzrostu) jest chorobą polegająca na opóźnionym rozwoju szczeniąt spowodowanym niedoborem hormonu wzrostu. Występuje ona dziedzicznie u owczarków niemieckich, szpiców wilczych i karelskich psów na niedźwiedzie. Jest to schorzenie nieuleczalne, które nawet w wypadku wcześnie podjętej terapii skraca życie psa. Choroba jest wykrywana zazwyczaj w wieku 3-5 miesięcy a czas przeżycia psów chorych zazwyczaj nie przekracza pięciu lat.Czym objawia się karłowatość przysadkowa?Głównym objawem jest spowolnienie wzrostu szczeniąt. Psy są niskie, lecz proporcje pomiędzy poszczególnymi częściami ciała są zachowane. Opóźnieniu ulega moment wymiany sierści szczenięcej. Często proces ten nie przebiega prawidłowo i obserwowane są wyłysienia. Karłowatość przysadkowa często występuje łącznie z niedoborem innych, oprócz hormonu wzrostu, czynników odpowiedzialnych za rozwój szczenięcia. Powoduje to niekiedy utrudnioną diagnozę i opóźnienie rozpoczęcia leczenia. Potwierdzeniem rozpoznania choroby jest wykonany przez lekarza test hormonalny.Jak leczy się karłowatość przysadkową?Leczenie polega na dożywotnim podawaniu syntetycznego hormonu wzrostu w celu zrekompensowania niedoborów wywołanych chorobą. Jeżeli poza niedoborami hormonu wzrostu występują niedobory innych hormonów, to również się je uzupełnia. Leczenie zazwyczaj prowadzi do poprawy stanu zwierzęcia i uzyskania normalnego wyglądu sierści. Niestety zazwyczaj nie udaje się spowodować wzrostu zwierzęcia i pozostaje ono wyraźnie mniejsze od swoich rówieśników.Rozważając leczenie psa z karłowatością przysadkową należy zdawać sobie sprawę z tego, że nie zawsze podanie hormonu wzrostu wywiera efekt terapeutyczny. U części psów nie widać efektów terapii co tłumaczy się wytwarzaniu przez organizm przeciwciał skierowanych wobec podawanego hormonu. U psów reagujących na leczenie stan zdrowia stabilizuje się zazwyczaj do momentu osiągnięcia wieku 12-24 miesięcy. Po tym okresie bardzo często dochodzi do stopniowego pogarszania się kondycji zwierzęcia. Chore zwierzęta żyją od trzech do ośmiu lat (średnio pięć). "
-
Byłoby cudownie :)
-
Ten czarny maluch zapadł mi w serce . Niestety nie dam rady wziąć pod opiekę 4-go psa :(
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
mdk8 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ola a może zapytaj o miejsce tam gdzie jest Dieselek ? -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
mdk8 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Kochani chciałam prosić o wsparcie staruszka Ramzesa -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
mdk8 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
to przykre bo na FB ciągle płacze ,że nie ma za co utrzymywać psów pod swoja opieką. W takim razie dobrze wiedzieć ..... ,że jednak nie potrzebuje pomocy. -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
mdk8 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Od dwóch m-cy wpłacam deklarację i jeżeli już mogę głosować to też jestem za Michasiem :) -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
mdk8 replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Ja bym jeszcze troszkę poczekała aż całkiem dojdzie do siebie . Ważne jest też aby poznać charakter i zachowanie psa aby później po ew. adopcji nie było jakiś niespodzianek. Dobrze by było znać jego reakcję i zachowanie w stosunku do kotów i dzieci. Często ludzi eo to pytają. -
Z tego co zrozumiałam z wpisów siostry tego Pana ta wizyta nie była do końca dograna tak jak powinna być ale się nie wypowiadam bo nie byłam świadkiem tych ustaleń. Zresztą post został wykasowany więc wg mnie coś jest na rzeczy. Przez ten cały czas pobytu Devona w dt nie zdarzyło się aby Beata zignorowała próby kontaktu z mojej strony. Jeżeli nie mogła w dane chwili odebrać zawsze oddzwaniała i ja nie mam jej nic do zarzucenia tym bardziej , że też sama dzwoniła do mnie jak była jakaś sprawa dp omówienia.
-
Post z fb został usunięty . Uważam , że sprawa z wizytą tego brata nie była do końca dograna i nie podoba mi się ta nagonka na Beatę . Z tego co napisały to oprócz jednego psa zostały sfotografowane te co miały być . Iza sama dobrze wiesz jak jest z ludźmi dzwoniącymi w sprawach adopcji, nawet lepiej ode mnie . Dla mnie temat tej rodziny jest zamknięty tym bardziej , że ja pierwsza z nimi rozmawiałam . Owszem ,wiedziałam ,że Beata pracuje i psami podczas jej nieobecności zajmuje się starsza Pani. Nie stać mnie na hotelik za 450,- bo tyle kosztuje pobyt dużego psa jakim jest Devon. A są to ceny za kojec. Nie doszukuję się afer tam gdzie ich nie ma. Dlatego nie lubię FB bo ludzie , którzy niewiele wiedzą o pewnych sprawach rozpętują awantury i nagonki. Nie każdy ma talent do robienia ładnych zdjęć tym bardziej , że Devon przez kilka m-cy bał się ludzi i unikał ich towarzystwa jak tylko mógł . Przy poprzedniej wizycie Dorota próbowała zrobić ładne zdjęcia jednak się nie dało bo Devon uciekł pod stół i nie chciał wyjść. Teraz jest już innym psem i za dwa tygodnie Dorota jedzie do Beaty i zrobi Devonkowi zdjęcia. Uwierz mi , że bardzo bym chciała aby znalazł się dobry dom w którym Devonek byłby szczęśliwy ale na dzień dzisiejszy taki dom się nie pojawił.