-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Nie wiem jak to jest, ale wczoraj pisząc po 17-tej nie widziałam wpisów Poker, halszki i Anicy...tak, jakby ich nie było... Ale to raczej ja rozkojarzona jestem...w każdym bądź razie przepraszam, że dopiero teraz odpisuję! Poker - nie kontaktowałam się jeszcze z Fundacją. Właściwie, to nie bardzo wiem, czego od Nich oczekiwać...o co prosić... Halszka - dziękuję za przekopanie wątku i poświęcony Loni czas!!! Mam nadzieję, że będą nowe zdjęcia (czy będą ładne, nie wiem, Lonia taka chudzieńka, kostki sterczą...). Zaraz piszę do Ciebie Ciociu, PW. Aniu - mam Twoje telefony. Podaję numer komórki, prawda? Anula i Anica - zaraz sprawdzę w mailach, ale jakieś ogłoszenia powinny jeszcze być, całkiem niedawno (przed wylotem i nawet już bedąc w kraju) przychodziły maile i aktywowałam je.
-
Akurat my obie - Anie, więc tak... :) Lonia jest we Wrocławiu i Anula robiła ogłoszenia na opolskie (choć dzwoniły osoby z Warszawy i okolic...) Zdjęć trochę Lonia ma, ale właśnie próbuję je wkleić na wątku i nie udaje się... W piątek będzie u mnie siostra, zrobimy Loni nowe fotki i może uda się mi je wkleić... Trochę mnie teraz nie będzie. Lonia prosi o wyjście, a potem też wychodzę...
-
Anusia, bardzo dziękuję!!! :) To wielka pomoc, bo ja mam tylko tel. stacjonarny a przecie z domu wyjść trzeba... W ogłoszeniach pisalam zatem, by dzwonić po 21 ale i to niepewne, bo ok. 22 wychodzę na ostatni spacer... Jak będzie podany również tel. komórkowy. to już żadna oferta nam nie umknie!!! Dopisuję, bo ważne: Aniu, w jakich godzinach najlepiej do Ciebie mogliby dzwonić zainteresowani Lonią??? Powinnam mieć Twój tel. jakbym nie odnalazła, to poproszę o nr :)
-
No i właśnie w tym rzecz, że nie znam zasad. Nie wiedziałam, że ogłoszeń może być więcej. Czasem czytam wpisy, że trzeba coś w tekście zmienić, bo jak ogłoszeniodawca pozna, że to ten sam pies, to ogłoszenie odrzuci. Dlatego sądziłam, że może trzeba czekać, aż stare wygasną, albo coś z nimi kombinować... Zdaję się na Was, kochane, pomocne Ciocie :)
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
Figunia replied to anica's topic in Już w nowym domu
Po świętach też ma być dobrze!!! :) -
Halszko, serdecznie dziękuję za chęć pomocy!!!! Jak pisałam, zupełnie nie orientuję się w sprawach ogłoszeniowych, tj. jakie obowiązują zasady. Jak już pisałam, Lonia ma co jakiś czas odświeżane ogłoszenia, od Cioci Anuli. z ub. roku. Jednak nie spodziewam się już telefonów, bo nie było mnie od grudnia w kraju, Lonia była w zastępczym BDT i ewent. telefonów w tym czasie, nikt nie odbierał. Nie wiem, jak długo będą ukazywały się te dotychczasowe ogłoszenia i nie wiem, czy można coś zrobić, by znowu ludzi zainteresować Lonią. Czy zrobić zupełnie nowe, czy coś zmienić w starych. Wiem, że robi się wydarzenie na Facebooku - może tam byłby jakiś odzew. Jak widzisz, proszę o pomoc, ale sama nie wiem, jak ona ma wyglądać...:(
-
Trzymam kciuki, by wszystkie rany szybko się zagoiły i wszelkie choróbska, niedomagania zapomniały wreszcie o tym piesku. Niech żyje szczęśliwie. Jest zadbany, otoczony miłością - widać to po nim. Zatem - zdrowia nieustająco życzę! Przy okazji Anulko, dzisiaj przyszła obróżka LOni - pięknie dziękuję!!!
-
Przykro czytać...szkoda pieska, a i Tobie bardzo wspołczuję. Niech już będzie dobrze!!!!
-
Znam i ja to bieganie po nocy, bo akurat sunia strrrasznie musi... Tak było długi czas z Figą, kiedy już się mocno zestarzała. I to, że nagle coś nie pasuje i już za Chiny nie wyjdzie, też znam...jak brałam na siłe, pod pachę, stawiałam na trawce to i tak nic nie zrobiła, choć czekałam i czekałam. Nieraz brakowało mi już cierpliwości...oj, tak...
-
Tusio Dziadziusio walczy o kolejny dzień życia! Pomóżmy mu w walce!
Figunia replied to a topic in Już w nowym domu
Odwiedzamy i kciuki mocno trzymamy...Za zdrowie Tusinka przede wszystkim.