-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Przywołała mnie Ewunia więc się melduję i zapisuję kotusie.
-
Jakże Jesteś mi bliska Bgruniu :) :) :) Wierz mi, mam bardzo podobnie, też bywa, że chodzę rozkojarzona i strzelam gafy, robię różne bzdury, których potem nijak nie mogę zrozumieć (że tak mogłam) itd, itp. A jak już nie śpię kilka nocy, to w ogóle lepiej bym nie wychodziła z domu, nie spotykała ludzi. A i sama w domu tez wtedy stale i wciąż robię głupoty, mniej lub bardziej groźne, np zostawione otwarte drzwi na całą noc (nie to, że nie zamknięte na klucz - to jeszcze tzw. pół bidy, tylko uchylone, no tylko brakuje dużej kartki "proszę wejść, nie krepować się...", albo garnek na gazie przez całą noc i całą noc w głowie pytanie "co tu tak śmierdzi..." Takie "słowne" wpadki tez nieraz zaliczyłam, ale jakoś udało mi się wybrnąć... Sciskam serdecznie!!!
-
Ciociu Bgro, a co powiesz o trąbie, która nie zauważyła, że Ty nie zauważyłaś...:) I jakem spokojny i wyrozumialy człowiek, to ostrzegam: nie stawaj ze mną w szranki, nie masz szans...:) Megatrąba ze mnie, nie do pobicia...:)
-
Naleciało już tej wody Toguniu? Boć to nawet czytać straszno...
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
Figunia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
I ja trzymam kciuki za wszystkich i wszystko, ale najbardziej za Poker :) -
Iiiii tam, zaraz kombinował...pewnie tylko chciał, żeby Babunia była zadowolona :)
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Figunia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Ptysiula z życzeniami zdrowia i swojego wspaniałego domku! -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
Figunia replied to anica's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia przecudnej Jamnisi.:) Czekałam na nie... pewnie nie tylko ja... -
Ciekawe ile paluszków pokazał...:)
-
Pięknie Havanko :) mam tylko małe sprostowanie. Lonia w swych najlepszych czasach ważyła ok. 4.300. Teraz waży niecałe 4kg. Może to niewielka różnica, ale gdyby ktoś akurat szukał pieska tak do 4kg, wtedy byłoby to b. ważne. Może dobrze byłoby również nadmienić, że kiedy drugi pies jej się "postawi" i też ją obszczeka, to Lonia spuszcza z tomu i grzecznieje. Dać do zrozumienia, że to nie byłby raczej wielki problem, tylko kwestia czasu. Zeby ktoś nie zrezygnował, bojąc się kłopotów. Podobnie z kotami. No i to, że jest wysterylizowana i bierze leki na serduszko. Ale jesli tego byłoby za dużo, to pisz Ciociu, jak uważasz. W końcu o wszystkim można powiedzieć, kiedy dojdzie do rozmowy. Piszę to tak na wszelki wypadek, dla Twojej wiadomości :)
-
Miejmy nadzieję, Ewuniu, że i nasze starszaczki znajdą wreszcie swoje domki... Havanko, zdjęcia Loni są jeszcze na str. 86 i 87 (z domku w Długołęce) Także na str. 84 post 1666. Str. 69 post 1378- zdjęcia w ubranku po sterylce, str. 64 post 1261 - zdjęcia robione na trawce, nad Odrą. str. 63 -post 1245 - zdjęcia robione przez Ciocię Anicę - m.in. u mnie na rękach - widać, jaka to malizna Jakby ktoś chciał zobaczyć rozkoszną Malunię Cioci b-b, to jej zdjęcie jest na str. 82 - post 1640. :)
-
We wszystkim zdaję się na Was, doświadczone Ciocie i liczę na Waszą szczęśliwą rękę do adopcji psiaków. Wizja spędzenia z Lonią zimy w moich warunkach sprawiła, że popadłam w stan przygnębienia i tzw. obnizonego nastroju. I głównie chodzi mi o Lonię, bo ona bardzo lubi ciepełko. Ale dzięki Wam świta nadzieja. Dziękuję!