Nie do końca się z Tobą zgodzę :) Co do Topi: Topi nie jest cwaniakiem ani oszustem. Topi wierzy :) W niej czyta się jak w książce kucharskiej- z matematyczną precyzją można przewidzieć co powie, jak powie i gdzie powie :)
Co do Ryssa: masz rację :) Biedak, przeliczył się :). Tu, na dogo, nie ma miejsca na łacińskie wtręty (aczkolwiek sama czasem używam), tu, na dogo, mówi się "żołnierskimi słowy", bo niektórzy innych nie rozumieją :)