Jump to content
Dogomania

Malgoska

Members
  • Posts

    20780
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Malgoska

  1. cos wiadomo, gdzie idzie Pikuś i kiedy?
  2. [quote name='toyota']E tam, będziemy sobie dziękować jak będzie w DS ;). Jutro jadę do schronu, oczywiście z aparatem...[/QUOTE] Jedź, jedź...ratuj kolejnego pieska, masz dar czynienia wszystkiego co najlepsze dla tych milusińskich. Leonkowi też się uda, tak jak Farci.
  3. [quote name='maja602']Trzeba może o tym pomyśleć. Jak zorganizować wolontariat na miejscu? To bardzo trudne. Może są dogomaniacy, którzy działają na tamtym terenie. Potrzebna byłaby silna grupa. No i podstawa to sterylki. Tak na zakończenie dzisiejszego dnia. Chciałam Ci Toyota podziękować za to, co zrobiłaś dla Farci. Za świetne dowodzenie i zorganizowanie akcji. Ogromny wkład osobisty i wielkie zaangażowanie z Twojej strony. Ukłon w Twoją stronę i w stronę wszystkich dogomaniaków, którzy pomagali i wspierali Toyotę w działaniu. Wielkie podziekowanie również dla prosiaczkowo i jej mężowi, za dobre serce i dom dla Farci. Dziękuję wszystkim. Ta akcja dała mi trochę szczęścia. No i buziaczek dla Farci za dzielną postawę.[/QUOTE] dołączam podziękowania! wspaniała i jaka szybka akcja!
  4. [quote name='maja602']Toyota, jeżeli będziesz w schronisku, bardzo Cię proszę dowiedz się czegoś na temat tego psiaka, który siedział razem z Farcią. Taki smutny pyszczek. Zrób mu zdjęcia a ja zrobię mu ogłosznia. Może jemu też się pofarci.[/QUOTE] no, podpisuje sie, taki smutasek był, stracił teraz koleżankę... może jemu też uda się pomóc
  5. [quote name='toyota']Szczerze powiem, że nie pamiętam :oops:.[/QUOTE] bo moja sunia miała kiedyś takie sztabki w dwóch nogach i nosila je kilka miesięcy, tylko że one były od zewnątrz, łączyły złamane kości, jak się kości zrosły to tylko je wykręcili. Farciunia będzie miała pewnie operacje żeby wyciagnąć ten gwóźdź.
  6. No i uzbieramy. Damy rade!!!! Na razie niech się kuruje i dojdzie do siebie. Za ile ten gwóźdź będzie wyciągany? Kilka tygodni czy kilka miesięcy?
  7. prześliczna Niunia. Jakie oczka! Teraz już bedzie szczęsliwa, a cioteczki będą dalej pomagać.
  8. Kolejny śliczny, zasmucony psiak uratowany. Cuda istnieją. Dajecie wiarę w życie. Będe odwiedzać. Dorzucę coś po 20 lutym. Buziaki.
  9. [quote name='keria']Dowiedziałam się dziś o super wiadomościach. Oby dwa domki okazały się super!!!! Pikuś zasługuje na super dom! Fajnie jakby do tego drugiego domku załapał się jakiś seniorek, oby tylko ludzie zechcieli innego :loveu: Na pewno im coś Beata znajdzie :razz:[/QUOTE] Cudne wieści, aż ciepło się robi na sercu.
  10. Jakie cudne wieśći. Toyotka - uratowałaś taką śliczną dziewczynkę!!!! To Ty ją wypatrzyłaś i rozpętałaś wszystko!!!! Prosiaczkowo - pisz koniecznie co u naszej dziewczynki, wszystko, będziemy pomagać ile się da, jak możesz wklej jakąś fotkę Farciuni!!! Dziewczyny jesteście boskie!!!!!
  11. jakieś wieści o Farciuni???
  12. wspaniałe wieści, byliby z nim cały czas.
  13. [quote name='togaa'][B]Lolito[/B] pięknie dziękuje za wszystkie [COLOR=red]Walentynki[/COLOR] z dalekich i bliskich stron !!!! Czy jest gdzieś na Świecie piękniejszy nochal ?:lol: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/39/sam09861.jpg[/IMG][/QUOTE] Nie ma piękniejszego. I on o tym dobrze wie.
  14. [quote name='toyota']Przed chwilą dzwonił dr - pacjent śpi ;), staw nastawiony, ale jest przykurcz nadgarstka i potrzebna będzie jeszcze rehabilitacja.[/QUOTE] o jezu, jak dobrze, tak się bałam!!! Farciulek kochany.
  15. jeju, wiadomo coś??????????????????????
  16. [quote name='toyota']Jak na razie nie ma żadnego telefonu od dr, także operacji pewnie jeszcze nie było :roll:.[/QUOTE] Toyotka a może byś zadzwoniła do niego????
  17. Trzymaj się Farciunia!!!
  18. [quote name='keria']Bazarek mogłabym zorganizować tylko że ja nie mieszkam w Krakowie i nie zawsze mogę podjechać, czasami bywam w weekendy. Malgoska a ty z jakich rejonów?[/QUOTE] kraków, mogę Ci dostarczyć, Nowa Góra daleko od Krakowa?
  19. [quote name='keria']Cudny , tyle że nikt o niego nie pyta :shake: Ja nie miałam żadnego zapytania, nikt nie dzwoni zupełnie, a to taki dobry pies :roll: Potrzebne pieniążki na utrzymanie psiaka. Już teraz jesteśmy na minusie, a trzeba jeszcze psiaka zaszczepić i jeśli by się dało wyczyścić zęby. Czy ktoś miałby jakieś fanty na [COLOR=red]bazarek [/COLOR]dla Pikusia? Trzeba zapłacić za ten miesiąc za utrzymanie w DT a nie ma żadnych przychodów. Ja porozsyłałam już link do tego wątku do przypadkowych osób z dogo ale jak widać marny jest efekt. Macie jakieś pomysły jak podreperować finanse dziadunia? Strasznie bym chciała, żeby psiak miał jakieś ogłoszenia w gazecie może być bezpłatnej np "metrze". Czy ktoś wie gdzie takie ogłoszenie można załatwić?[/QUOTE] ja bym miała, ciuchy po synu i płyty z bajkami, jeśli ktoś zrobi bazarek to chętnie przekaże.
  20. [quote name='toyota']Byłam punktualnie na godz.10 , ale weszłyśmy dopiero po 40 min., bo było bardzo wielu pacjentów. Lekarzy było 2 albo 3, ale do naszego dr też była kolejka. Dr sprawdził czy jest czucie. W łapce jest, ale powyżej trochę słabo. Dr zamienił nawet szczypce na igłę. Określił, że najważniejsza jest jednak łapa, w której jest czucie głębokie. Chodzi o to, że na podstawie przesłanych zdjęć dr ocenił, że da się nastawić, ale to jest dopiero połowa sukcesu, bo nie może być tak, żeby po zabiegu Farcia powłóczyła łapą. Ostatecznie zdecydował, że będzie operacja. Okazało się jednak, że będzie ją operował dopiero w wolnym czasie- dziś albo jutro. Zapisał mój telefon i będzie dzwonił po operacji. Na razie nic nie wiem i czekam niecierpliwie na telefon. Jeśli chodzi o cenę operacji to określił jedynie ramy - pomiędzy 500 a 700 zł. Nie ma dodatkowych kosztów pobytu w lecznicy za dobę. Dopiero wróciłam do domu i ogarnęłam moje psy ;).[/QUOTE] Czyli została w klinice? Jak ona się czuła? Bała się? Była niespokojna?
  21. [quote name='kkasiiiar']Po ustaleniach z prosiaczkowo ;) wysyłam do Farci legowisko [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/394095_384385348253762_100000469014718_1550903_1848517892_n.jpg[/IMG][/QUOTE] cudo i jeszcze kocyk z aniołkiem! Martwi mnie ta cisza......
  22. Trzymamy za Farciulka!!!!
  23. [quote name='prosiaczkowo']O Jezu dziewczyny, oszaleję dziś - od wczoraj jeść nie mogę... stres jak smok! Dziękuję wszystkim za dobre słowa i wierzę, że wszystko się ułoży. Mi nie przeszkadza sztywna łapka, czy schroniskowa woń, wszystkie bidy trzeba kochać. Moje prosiaki też po przejsciach okropnych (laboratorium) a są najcudowniejsze!!! Goście jak przyjeżdżają to nie do nas a do nich ;) Trzymajcie kciuki, polecę po pracy do kliniki może mnie wpuszczą - zrobię jakieś fotki i wezmę ją na spacerek, jeśli pozwolą. Wczoraj zrobiłam dla niej wątróbkę :D No i do operacji moja przyjaciółka dokłada 150 zł, jak tylko będę miec na koncie-zaraz przesyłam dalej! Ewuś, jesteś najcudowniejsza :* A inne moje przyjaciółki szykują dla dziewczynki paczki, kocham Was dziewczyny! I jestem wzruszona ... No proszę, a jeszcze inne zbieraja fanty!!!! Boże...Farciulek, wszyscy Cię kochają!!! A ja kupiłam Ci kocyk z aniołkiem :*[/QUOTE] Jesteś wspaniała, na spacerek to pewnie nie będzie mogla iść...chociaż kto wie, trzymajcie się cieplutko, będzie dobrze, musi być!
  24. [quote name='toyota']Po rozmowie z prosiaczkowo muszę Wam napisać, że to jest wspaniała osoba. Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że to może być prawda, że są jeszcze tacy ludzie skłonni pomóc takiej bidzie. Myślałam, że wszyscy, którzy pomagają działają już na dogo i są zapsieni po uszy ;). Jeszcze dzisiaj pojechałam do sklepu zoo i kupiłam szampon w pudrze na sucho dla Farci, żeby tak nie woniała w lecznicy - Champion o zapachu lawendy ;). Resztę szamponu dam prosiaczkowej, żeby mogła jeszcze poprawić jak będzie zabierała Farcię do domu, chociaż mam nadzieję, że się Farcia wywietrzy do tego czasu ;). Obróżkę i smycz też Farcia ma ode mnie :).[/QUOTE] Lawendowa Farciulka, wszystko się dobrze ułoży.
×
×
  • Create New...