[quote name='tamb']Najbardziej martwię się o Henia. Pomogłam przy nim jak był szczeniakiem, umieściłam w domu tymczasowym. Po dużej selekcji wybrałam dom stały, jak się okazało, nie sprawdził się. Teraz Henio jest w hotelu bez stałych deklaracji, ja zostałam jego skarbnikiem. Brakuje na hotel, 31 trzeba zapłacić. Jak się nie uzbiera, spadnie na mnie. Maksa w takiej sytuacji wzięłam do siebie. Henia już nie mam gdzie. Nie wiem co robić. Kicia jak szybko nie znajdzie domu też będzie dodatkowym zwierzakiem do utrzymania. Zostać u mnie nie może na 100%. Na szczęście jest adopcyjna.[/QUOTE]
a gdzie jest Heniu?