Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. [quote name='What May NN']Maciek - kojarzysz czy "wasz" wet zaszczepił Labi? [/QUOTE] 25 października została zaszczepiona Rabisinem.
  2. [quote name='tu_ania_tu']rozmawiałam z Gosią, ma możliwość wrzucić Sama na surowe mięso, więc spróbujemy. Hills poczeka. Wszystkie przeprowadzone badania nie wniosły nic nowego, to Sibo i już :( Dostał silniejszy antybiotyk.[/QUOTE] Krwiożerczy Sam na surowym mięsie?:crazyeye: Oby to pomogło:p
  3. [quote name='Malgoska']napiszcie do moda, może ktoś przejmie wątek i go poprowadzi[/QUOTE] O ile pamiętam to [B]Viris[/B] zajmuje się bazarkami:roll:
  4. [quote name='Tola']Psy świetnie wyczuwają słabość - u mnie niestety zaczyna być podobnie. Zulka, pomimo małych rozmiarów zaczyna powarkiwać na Tolkę, a nawet ją gryżć. Juz chyba zapomniała, z jaka wyrozumiałoscia Tolka przyjeła ja 6 lat temu... Znalazłam dzisiaj szczeniaka; ma ok 3 miesięcy i pilnie szukam mu domu (sunia)[/QUOTE] Prawo natury:( I właśnie - psy nie są zbyt wdzięczne wobec siebie:shake: U mnie też mnóstwo szczeniaków do wydania/adopcji:shake:
  5. Brakowało mi wieści:) Na fotce taka zaspana:p Ale fajny kot!:) A jak tak siedzi w budzie to Koma już nie wejdzie czy wciska się na siłę?;)
  6. [quote name='Zahra as-Sahra']Neruś jest grzeczny - ale dowcip!:grin: Skubaniec gryzie każdego kto wchodzi na podwórko, na spacerach rzuca się na wszystko co się rusza - psy, koty, pieszych, rowerzystów. Ksywka Bandyta przylgnęła do niego na stale. Sąsiedzi boją się go najbardziej, przestali nas odwiedzać. :diabloti: Ale w stosunku do nas jest psem idealnym - grzecznym, przytulnym, kochającym. :loveu: Zresztą to była wzajemna miłość od pierwszego spojrzenia. Wydaje mi się, że kocham go coraz bardziej - nie wiem czy to jest możliwe. Najważniejsze że jesteśmy szczęśliwi razem, mogę wyrzec się dla niego wszystkich sąsiadów. :diabloti: Pozdrawiamy serdecznie całym stadem![/QUOTE] Myślałem, że już mu to przeszło:evil_lol: Dobrze, że trafił do tak wspaniałego domu. Na prawdę:) Pewnie dlatego tak broni swojej rodziny:)
  7. [quote name='dziuniek']Pierwszego postu nie ma kto aktualizować, bo czarodziejka zniknęła z dogo.[/QUOTE] No tak, właśnie w tym problem. Wątek stał się bezużyteczny skoro nikt nie może tego kontynuować:shake:
  8. [quote name='jotpeg']o, jak pięknie!!! Wczoraj spędziliśmy cały dzien na spacerowaniu z czarnym labradorem - co za fantastyczne psy!![/QUOTE] Czarne - najfajniejsze :eviltong: :D
  9. [quote name='What May NN']Maciek - kojarzysz czy "wasz" wet zaszczepił Labi?[/QUOTE] Miała być zaszczepiona więc chyba jest, ale upewnię się jutro.
  10. [quote name='sambo_os1']Napisałam do mojej dobrej wetki.Wysłałam te wyniki,które znalazłam na wydarzeniu Azorka na fb. zobaczymy jak je zinterpretuje ??? Kurcze może jakąś specjalistyczną karmę powinien jeść :/ Ale to tak nagle ....:([/QUOTE] Przyda się świeże spojrzenie. Biedny Azorek, tyle przeszedł, a teraz to...
  11. [quote name='terra']Oj, oj Maćku uważaj , być może psiaki będą chciały wyeliminować najsłabszego w stadzie. Nie wiem, czy nie byłoby bezpiecznie oddzielać Aresa na czas nieobecności człowieka.[/QUOTE] Zawsze myślałem, że to Baj może być największym zagrożeniem bo Ares z Alfredem to prawie jak bracia - leżą obok siebie, czasem nawet w jednej budzie (w jednej przegródce;) ), bawią się łapiąc wzajemnie za łapy. U mnie jest inaczej. Kiedy są same to nic się nie dzieje. Jest cisza. Do tych kilku ataków doszło w obecności człowieka - jakby z zazdrości czy, nie wiem, zaimponowania? Od paru dni nic się nie wydarzyło:roll: [quote name='terra']Kilka dni temu mojemu sąsiadowi psy zagryzły psiego staruszka. Zanim wypadł z domu i rozgonił towarzystwo, piesek umarł :( A psiaki się znały, razem z sąsiadem chodziły do pola i kręciły się po wsi.[/QUOTE] Rozważałem taki scenariusz:(
  12. [quote name='sambo_os1']Zauważyłam,że Azorek ma lekko zapadniętą czaszkę po bokach lub zanik mięśni czaszki.Nie pisałam nic,ale w końcu nie daje mi to spokoju.Czy zwróciliście na to uwagę?[/QUOTE] Tak. To wygląda na zanik mięśni bo ogólnie jest słabszy. Jest umówiony na jutro do pobrania krwi, a próbka będzie wysłana do Niemiec:shake: [quote name='Ajula']a co się poprawiło, a co się pogorszyło?[/QUOTE] Przepraszam, ale nie pamiętam. Jakieś parametry przy wynikach krwi.
  13. [quote name='Pyrdka']o, Wendy zamieszka z tym pięknym dżentelmenem, co aktualnie w boksie staruszków przebywa? Psiak jest piękny :) A właśnie Maćku, z jakiej fundacji jest ten psiak? Jest może gdzieś jego wątek lub może wiesz gdzie jest jego jakieś wydarzenie na FB?[/QUOTE] Tak, z tym samym:) Na razie zdążyły się tylko poznać i nie są zbytnio sobą zainteresowane. Później zdarzył się Wendy moment zazdrości, ale nic takiego:roll: On jest z Fundacji Animals Time. Nie wiem czy działają na FB, ale wątku na dogo na pewno nie ma.
  14. Łał! Bari skacząco-biegający:) Nigdy go takiego nie widziałem. Zawsze taki stateczny był:evil_lol:
  15. [quote name='dana']Baj nie pisze, nawet długopisem :eviltong:, [B]Maciek[/B] też nic nie pisze ;). Co słychać u całego wspaniałego towarzystwa jesienią :lol:. Ciekawe, jak plany remontowe, czy już zrealizowane ? :lol: Głaski dla cudnego zwierzyńca :loveu:.[/QUOTE] Jak to nie piszę, skoro teraz piszę:eviltong: Prace remontowe trochę poszły do przodu, ale ciągle jestem daleko w polu:shake: Jak może być inaczej skoro (w zależności na którą zmianę idę) albo przed pracą mam 2 h wolne, albo po pracy 2 h zanim ciemno się zrobi:shake: Teraz, po zmianie czasu to już chyba w ogóle... W każdym razie chyba nie będzie wybiegu w tym roku, a skupię się na ich aktualnym lokalu:roll: Dlatego, że Baj w strachu potrafi chodzić po kracie jak po drabinie:roll: A na wybiegu nie planowałem dachu. W takim razie dach być musi, ale wtedy raczej nie wyrobię się przed nadejściem mrozów. Chociaż pod koniec roku będzie czas cudów więc kto wie;) A teraz co tam słychać: Bajutek ma się w najlepszym porządku:) Chyba dzięki pogodzie żadne bóle kręgosłupa jeszcze go nie dosięgnęły:roll: Trochę mu się przytyło na zimę;) Morgan przesypia większą część dnia i całą noc;) Budzi się tylko na jedzenie lub ewentualnie zobaczyć czy ktoś przyniósł jedzenie;) Aresa niestety po 16 latach dopadła starość:( Raz na kilka dni dostaje tabletki przeciwbólowe bo ma problemy chyba z kręgosłupem. Tzn tak się domyślam bo chodzi wtedy osowiały, lekko kuleje i głowę ma skierowaną w dół, a szyję w prostej linii z kręgosłupem... Alfred jak zawsze dużo szczeka, a w przerwach wypatruje co tu obszczekać:roll: Niestety kiedy Aresa dopada ból to Alfred zaczyna go atakować:( Niby nic groźnego się nie dzieje. Na razie... Saszka i Julian walczą ze sobą w każdym miejscu i czasie:) Oczywiście w zabawie:) Drugą w kolejności ich zabawą jest przeszkadzanie mi kiedy piszę na kompie. Wchodza mi w ekran, na klawiaturę lub kładą się na ręce (zwłaszcza Julian):) Królik Roger właśnie linieje i wygląda tragicznie:) Nie wyczesuję go bo on sobie zawsze gniazdo z tych włosów układa:)
  16. [quote name='Aimez_moi']Maciek777 a co sie dzieje?[/QUOTE] Nic aż tak strasznego, dzięki:) Po prostu ostatnio za bardzo rozpędzam się z zakupami na bazarkach:roll:
  17. Wracam tu wracam i muszę nadrobić zaległości:) Już po tej stronie widzę, że "jest bardzo dobrze" to za mało powiedziane:) Super foty, super Neruś:)
  18. I jak tu się nie odezwać, kiedy już drugie zaproszenie dostałem:roll: Oczywiście zapisuję. Jak bym swojego Baja widział:roll: [URL]http://imageshack.us/a/img542/774/ggob.jpg[/URL] Na razie finansowo nie jestem w stanie pomóc:shake:
  19. [quote name='Maia']Rozmawialam z pracownikem schroniska o Szczoci. Tak szczotka potrzebuje socjalizacji, boi się ludzi i nie nawiązuje z nimi kontaktu, pocieszające jest to że nie jest agresywna i da się prowadzić na smyczy... Mam nadzieję że uda się jej pomóc....[/QUOTE] To jest na bardzo dobrej drodze:)
  20. [quote name='andzia69']ooo - ja tak na chwilkę tu wpadam i bardzo polecam hotelik psanatorium - Maciek ma link w podpisie ;) [/QUOTE] Dziękuję za reklamę;) [quote name='AgusiaP']Hotelik musi być w okolicach Warszawy tak? bo się pogubiłam. Jeżeli, nie to może ten, są wolne miejsca, ale nie wiem jaka jest cena. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247090-BDT-i-hotelik-u-Dexterki-zaprasza-WOLNE-MIEJSCE/page2[/URL][/QUOTE] Nie dziękuję za reklamę konkurencji:D Przyglądam się tylko. Finansowo nie jestem w stanie pomóc bo niedługo to dla mnie będzie potrzebna pomoc:shake:
  21. [quote name='margoth137']Romano pozdrawia z leżakowania :loveu: [URL]http://images65.fotosik.pl/315/d2d3ce9977284de9gen.jpg[/URL][/QUOTE] Właściwy pies na właściwym miejscu:)
  22. [quote name='dana']W tym problem, że trudno to ślinienie skojarzyć z czymkolwiek, nawet czasowo i nie ma jakiejś regularności. Wygląda za każdym razem podobnie. Ślinienie, właściwie ta ślina aż kapie, trwa kilkanaście minut, może pół godziny i mija. Ja wycieram papierowymi ręcznikami brodę, Bari się tym specjalnie nie interesuje, nie jest pobudzony ani wystraszony. Nie ma nasilenia, no dziwne to ślinienie... [/QUOTE] To już nie wiem:shake: Może to zbyt duża wyobraźnia skoncentrowana na jedzeniu;) [quote name='dana']Poczytałam też, wiesz dlaczego... Kasi już nie ma od tak dawna , a ja wciąż pamiętam i kocham naszą szarą pręgowaną i niezapomnianą mądrą kotkę Kasię... Dlatego czytam o kotach, przecież marzę o kocie, a mamy ... Murzynka, któremu się wydaje, że jest kotem:D .[/QUOTE] Jeśli lubisz takie ciekawostki to polecam książkę "Czy koty zawsze spadają na cztery łapy" - to ponad 100 pytań (i odpowiedzi) i mitów dotyczących kotów. Psi odpowiednik to "Dlaczego psy piją wodę z toalety". bardzo fajne książki napisane z humorem, bardzo życiowe, szybko się je czyta i pozwalają lepiej zrozumieć naturę psów/kotów:) A Murzynek wchodzi na drzewa?;)
  23. Trzymam kciuki:roll: Poproszę o nr konta Lizki bo mój bazarek ma się ku końcowi:)
×
×
  • Create New...