Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Najważniejsze że jest bezpieczna :-) i szczęśliwa :)
  2. Kupię gadżety, maskotki związane z bajką DOBRANOCNY OGRÓD :-)
  3. Zaglądam do Rokusia i serdeczne myśli przesyłam dla Ewuni i Semika :(
  4. Kurcze naprawdę ciężka sprawa z tym zagojeniem :(bo i miejsce niewygodne. Ale psy są pomysłowe - moja Saba po operacji w kołnierzu nie mogła lizać łapy więc co wymyśliły ?obok niej kładła się Pepsi i lizała... :)
  5. Gdyby ktoś jeszcze zechciał kupić ciasteczka dla Tyczuni to podzielimy koszty wysyłki i wyślemy jedną paczuszką:)
  6. Kastracja odbędzie się 22 września w mojej lecznicy późnym wieczorem, teraz zostało nam zorganizowanie transportu do mnie - pewnie przyjedzie też Gucio na kolejną konsultację do behawiorysty :-) ( jeszcze nie wiemy na 100% ale możliwe że w ten czwartek Gucio też będzie miał zajęcia w " szkole " wtedy Ola mogłaby przywieźć i Alfreda i pokazałabym tego siusiaka Alfowego doktorowi bo może to jakiś stan zapalny czy cuś:( 22.09 Będę musiała przenocować dwa bąbelki u siebie chyba że coś z Ziutką wymyślimy :-) W piątek 23.09 muszę wybłagać urlop po zabiegu aby na spokojnie móc odwieźć Alfa do hoteliku bo w czwartek po nocy nie będę miała możliwości Dla mnie osobiście zawsze najgorsza jest pierwsza noc po zabiegu - ewentualnie gdyby Alfred nie zgadzał się z moimi kotami - spróbuję poprosić dziadka i wtedy noc spędzilibyśmy w Modlinie i rano od razu z Modlina za Ostrołękę - ale to nie jest takie proste bo i kotom trzeba dać, moje psy wyprowadzić i rano znowu kotom i rano z psami... więc całe przedsięwzięcie logistyczne hehee zresztą każdy kto ma zwierzaki to wie jak to jest :-) Mamy z Ziutką czas jeszcze na zorganizowanie tego tak aby było jak najprościej :)
  7. I ja ciągle o Polci myślę - odświeżam non stop ogłoszenia na olx....ehh
  8. Małgosia złota kobieta - znam znam już dłuższy czas - właśnie moja tymczasowiczka Koko jest poniekąd wzięta do mnie na DT za jej pośrednictwem :)
  9. Zaglądam do Muszki :-) Maryś a ta ranka bardzo okropna jest czy już właściwie niewiele widać i podgojona ?
  10. Ola napisała mi sms że Alfredowi z siusiaczka tak jakby ropka się zbiera. Dzwoniła do swojego weta i kazał przemywać rywanolem. Będę chciała umówić kastrację u mojego doktora - jedną noc jakoś może z trzema kotami go przenocuję - nie wiem dlaczego ale nie mam żadnego zaufania do innych lekarzy niż swój... i najzwyczajniej się boję że coś pójdzie nie tak... Postaram się jak najszybciej ogarnąć kastrację - mimo tylu ogłoszeń nie zadzwonił ani jeden telefon w sprawie adopcji.... a zdjęcia przecież ładne i przyciągające wzrok i nic :(
  11. Mattiliu Alf ma już 6 wersji ogłoszeń na różnych portalach i kilka wyróżnionych :) czekamy na telefony :)
  12. niech spada na bambus ! :)oczywiście ta " pani "
  13. Kochani bardzo dziękujemy!!! pierwszy raz zbieramy deklaracje a mamy zabezpieczone dzięki Wam już dwa miesiące pobytu Alfa w hoteliku. Bałam się że będziemy wysyłać przypomnienia z prośbą o wpłaty a jesteście tak zdyscyplinowani że właściwie każdy wpłacił już dwie deklaracje :-) Pierwszy przelew będę robiła do dnia 23.09 za sierpnio wrzesień, następny 23.10 za wrześnio październik :D
  14. Zaglądam i kibicuję :)
  15. i u mnie widać zdjęcia :) pozdrowienia zostawiam :)
  16. Wstawiam z opóźnieniem zdjęcia jakie otrzymuję mms'ami Zdjęcia smaczków jakie zostały zamówione dla Alfika, z kosteczką i z patyczkiem :)
  17. Bardzo dziękujemy wszystkim którzy powpłacali deklaracje na przód że tak powiem -jest to sporo osób - dzięki temu mamy odłożone te pieniążki na kolejny miesiąc i możemy spać spokojnie :)narazie żaden przelew jeszcze do hoteliku nie zostal wykonany - pierwszy przelew pójdzie po upływie miesiącu pobytu Alfa - oczywiście o wszystkim będziemy informowały i notowaly w poście rozliczeniowym :)
  18. Pieniążki wpłynęły - bardzo bardzo bardzo z Ziutką dziękujemy :) idę potwierdzić na wątku :)
  19. U Alfa wszystko ok - ale jak Ola wychodzi i zostawia go samego to strasznie rozpacza i wyje... i to nawet dłuższy czas - ale nic nie niszczy. Ściąga sobie kołderki i kocyki, kotłuje ale nie gryzie ich. Zabawkami pluszowymi w ogóle nie jest zainteresowany. Ola poprosiła aby kupić mu konga i będzie próbowała go przyzwyczajać że jak wychodzi zostawia coś do wylizania - bo te smaczki jakie zostały kupione zjada w minutę i nie mają takiego efektu jak kong :) mam Pepsikowego konga ale nie chciałabym go oddawać bo Pepsi go używa. Dla Gucia też mamy kupić konga ( zalecenie behawiorysty ). Wczoraj Alfik został w końcu zaszczepiony na wściekliznę - wyróżniłam mu dwa ogłoszenia na olx - pobrania tel są ale telefonów ZERO...Bardzo ładnie jeździ samochodem - z chodzeniem na smyczy troszkę gorzej ale ćwiczą. Za około 2 tyg szczepieni na wirusówki a kastracja za około 3-4 tyg. Alf nie chce jeść samej suchej karmy więc Ola musi podawać mu z puszką - mało puszki około 2-3 łyżki ale musi go zachęcać i jak już spróbuje to zjada z karmą:) Wczorajszy koszt szczepienia 25zł + 5zł dojazd do lecznicy Mam sporo zdjęć - postaram się wstawić hurtowo jak najszybciej się da :-)
  20. u mnie widać z pierwszego postu i z karmą :)
×
×
  • Create New...